07.04.2026, 16:20 ✶
To miała być zwykła rozmowa przy kawie.
Tymczasem...
Nawet nie krył zdziwienia. Dolohov nie odpowiedział na list Victorii, w sumie czemu by miał, chyba nie byli blisko, szczególnie, że Anthony akurat tę Lestrengównę ukochał sobie najbardziej, jawnie okazując jej atencje, co mogło skazać ją na brak przychylności ze strony wieszcza. Shafiq nie wątpił również w fakt, że to jego anam cara jest najwybitniejszym jasnowidzem, więc nie zdziwiłby się, że Morpheus uzyskał ekskluzywny dostęp do wskazówek od Matki, choć cóż.. tak dobrego mniemanie nie miał o klątwołamaczce, która w innej dziedzinie poszerzała swe kompetencje, niekoniecznie w jasnowidzeniu.
Czarne róże na polanie ognisk.
– To trzeba koniecznie sprawdzić. Kiedy konkretnie one się pojawiły na Polanie? Mógłbym przewertować bibliotekę Parkinsonów, zaangażować ciotki do tego, żeby przetrzepały występujące w tym czasie anomalie. Jeśli pozwolisz, dałbym znać również Niewymownemu Longbottomowi. Wiem, że na dniach będzie próbował dostać się bliżej zdawałoby się osi naszych problemów... Ech, Bagshot mocno oberwał, a przydałby się niezależny historyk kopiący w przeszłości, by znaleźć odpowiedzi chociaż na część pytań dręczących nam w teraźniejszości. – żachnął się choć w sumie przeszła mu przez myśl pewna osoba. Pewnie gdyby nie nekrolog i kolejne pogrzeby w których przyszło mu uczestniczyć nie pomyślałby o swojej dalekiej kuzynce, ale... To nie był jednak problem na obecną rozmowę. Przeczesał palcami włosy, próbując fizycznie zmusić się do tego, żeby jego znerwicowany umysł nie pognał zbyt daleko.
– Szczerze mówiąc... Nie wiem czy zasadnym jest traktowanie tego stanu jako balast – powiedział bardzo, bardzo powoli. – Niedogodnością jest to, że nie do końca wiemy co możecie i w jaki sposób możecie. Ani czy istnieje szansa by wyczuć... pozostałych, którzy niekoniecznie nabawili się tego biegnąc za zamaskowanymi oprawcami, by ich wsadzić do Azkabanu. Czy Isobell powiedziała Ci coś jeszcze? – zapytał.– A co z tą dziwaczną wiedźmą od Trelawneyów? Ta rodzina się specjalizuje w Limbo, dobrze kojarzę?
Tymczasem...
Nawet nie krył zdziwienia. Dolohov nie odpowiedział na list Victorii, w sumie czemu by miał, chyba nie byli blisko, szczególnie, że Anthony akurat tę Lestrengównę ukochał sobie najbardziej, jawnie okazując jej atencje, co mogło skazać ją na brak przychylności ze strony wieszcza. Shafiq nie wątpił również w fakt, że to jego anam cara jest najwybitniejszym jasnowidzem, więc nie zdziwiłby się, że Morpheus uzyskał ekskluzywny dostęp do wskazówek od Matki, choć cóż.. tak dobrego mniemanie nie miał o klątwołamaczce, która w innej dziedzinie poszerzała swe kompetencje, niekoniecznie w jasnowidzeniu.
...tymczasem...
Czarne róże na polanie ognisk.
– To trzeba koniecznie sprawdzić. Kiedy konkretnie one się pojawiły na Polanie? Mógłbym przewertować bibliotekę Parkinsonów, zaangażować ciotki do tego, żeby przetrzepały występujące w tym czasie anomalie. Jeśli pozwolisz, dałbym znać również Niewymownemu Longbottomowi. Wiem, że na dniach będzie próbował dostać się bliżej zdawałoby się osi naszych problemów... Ech, Bagshot mocno oberwał, a przydałby się niezależny historyk kopiący w przeszłości, by znaleźć odpowiedzi chociaż na część pytań dręczących nam w teraźniejszości. – żachnął się choć w sumie przeszła mu przez myśl pewna osoba. Pewnie gdyby nie nekrolog i kolejne pogrzeby w których przyszło mu uczestniczyć nie pomyślałby o swojej dalekiej kuzynce, ale... To nie był jednak problem na obecną rozmowę. Przeczesał palcami włosy, próbując fizycznie zmusić się do tego, żeby jego znerwicowany umysł nie pognał zbyt daleko.
– Szczerze mówiąc... Nie wiem czy zasadnym jest traktowanie tego stanu jako balast – powiedział bardzo, bardzo powoli. – Niedogodnością jest to, że nie do końca wiemy co możecie i w jaki sposób możecie. Ani czy istnieje szansa by wyczuć... pozostałych, którzy niekoniecznie nabawili się tego biegnąc za zamaskowanymi oprawcami, by ich wsadzić do Azkabanu. Czy Isobell powiedziała Ci coś jeszcze? – zapytał.– A co z tą dziwaczną wiedźmą od Trelawneyów? Ta rodzina się specjalizuje w Limbo, dobrze kojarzę?