• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[Jesień 1972 20.10 Księżycowy Staw | Alastor & Milles]

[Jesień 1972 20.10 Księżycowy Staw | Alastor & Milles]
constant vigilance
I have traveled far beyond the path of reason.
wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
wilkołak
zawód
auror
Wysoki na prawie dwa metry, brakuje mu pewnie mniej niż dziesięć centymetrów, ale ciężko to ocenić na oko. O krępej budowie ciała, z szeroką twarzą i wybitymi zębami. Skóra często pokryta bliznami. Krzywy nos, z pewnością kiedyś złamany. Włosy ciemne, oczy też. Nie należy do ludzi, którzy o siebie szczególnie dbają.

Alastor Moody
#5
09.04.2026, 11:39  ✶  
Alastor wyglądał spokojnie, ale spokojny nie był. Przez niewzburzoną z zewnątrz twarz przedzierał się tabun myśli przeróżnych – składały się na nie obawy i leki, które stały się jego codziennością, ale i te dobre – bo Millie mogła udawać, ale nawet jeśli udawała, a on nie był tak głupi aby pozwolić sobie na naiwność, to wciąż były próby. Nie potrafił nie myśleć o tym, że jego czas w jakiś sposób się kończył. Nie chciał odchodzić lub odpływać z myślą, że zostawi ją samą wzburzoną, rozedrganą. Nie potrafiącą udźwignąć odejścia brata, ani swojego życia, kiedy Alastor nie pojawiał się na wezwanie i nie naprawiał tego, czego nie potrafiła naprawić sama.

Ciężko mu więc było pogodzić się z tym, że nie mieszkali razem, ale jednocześnie rozluźniało mu to duszę. Księżycowy Staw był przecież pełen ludzi, o których będzie mogła oprzeć się w chwili, kiedy zabraknie jego i ojca. A dla kogo oni walczyli? Dla niej przecież. Nie będzie to miało sensu, jeśli nie będzie mogła cieszyć się wolnością.

– Boję się, że jak ci się nie spodoba efekt końcowy, to będzie na mnie – przyznał bez ogródek, wiedząc bardzo dobrze, że „mi się podoba” nie oznaczało wcale „jej się podoba”, szczególnie przy wzrastających wymaganiach wobec samej siebie. – No to bez ojca. – Poklepał ją po głowie, nie komentując tego szczególnie. Sam się tymi komentarzami nie przejmował, ale nie musiał przecież narzucać jej jego obecności. – A stawy zarybia się na wiosnę, żeby ryby nauczyły się żerować przed zimą. Inaczej padną, może nie wszystkie, ale w większości... Straciłem rachubę co było dalej. – Ścisnął palcami lewej dłoni kąciki oczu, zaciskając przy tym powieki i nagle dotarło do niego, że rozluźnił się za bardzo. I to już na jego twarzy się odbiło. Millie mogła obserwować, jak z rozluźnionego Alastora, który pozwolił sobie na coś takiego jak niedokładne wsłuchanie się w coś po godzinach wykańczającej psychicznie pracy, znów wszedł w tryb nie pozwalający mu na odpoczynek. Stała czujność, jak zwykł mawiać. Nie musiał nawet rozchylić warg, żeby oboje to usłyszeli. Nie było tu przecież miejsca na słabość. Nawet w Księżycowym Stawie, nawet w obecności siostry, chociaż prawdę mówiąc... Wcale nie chciało mu się sprzątać. Chętnie uciąłby sobie dłuższą drzemkę.

@Millie Moody


fear is the mind-killer.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alastor Moody (592), Millie Moody (674), Pan Losu (93)




Wiadomości w tym wątku
[Jesień 1972 20.10 Księżycowy Staw | Alastor & Milles] - przez Millie Moody - 12.03.2026, 22:57
RE: [Jesień 1972 20.10 Księżycowy Staw | Alastor & Milles] - przez Alastor Moody - 01.04.2026, 14:28
RE: [Jesień 1972 20.10 Księżycowy Staw | Alastor & Milles] - przez Millie Moody - 01.04.2026, 20:44
RE: [Jesień 1972 20.10 Księżycowy Staw | Alastor & Milles] - przez Alastor Moody - 09.04.2026, 11:39

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa