13.04.2026, 11:40 ✶
Odpowiedź na ten list.
Droga Brenno,
kiedy tej nocy pracowałam w Dolinie, mimowolnie obserwowałam narastający w ludziach lęk spowodowany atakami i byłam świadkiem tego, co stało się z Warownią. Nie mam dla Ciebie podarków, zresztą jak sama zauważyłaś niewiele teraz mam, ale wciąż mogę ofiarować dobre słowo – tym razem jest to słowo dziękuję. Nie chodzi mi tylko o prezent, ale o wszystko co Ty i Twoja rodzina robiliście i robicie dla społeczności. To co się wydarzyło jest niedorzeczne.
kiedy tej nocy pracowałam w Dolinie, mimowolnie obserwowałam narastający w ludziach lęk spowodowany atakami i byłam świadkiem tego, co stało się z Warownią. Nie mam dla Ciebie podarków, zresztą jak sama zauważyłaś niewiele teraz mam, ale wciąż mogę ofiarować dobre słowo – tym razem jest to słowo dziękuję. Nie chodzi mi tylko o prezent, ale o wszystko co Ty i Twoja rodzina robiliście i robicie dla społeczności. To co się wydarzyło jest niedorzeczne.
Ściskam,
Primrose
Primrose