• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[17/09/72] Taka cisza w ogrodzie

[17/09/72] Taka cisza w ogrodzie
szamanka
Kochajcie mnie, kochajcie, wy
—
 gęstwy zieleni
I wy, senne gromady powikłanych cieni
wiek
33
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
alchemiczka, zielarka, leśnicza, stwórczyni
Tchnie czymś dzikim, nosi na sobie okruchy lasu: czasem we włosy zaplącze się uschnięta gałązka, czasem w materiał szaty wczepią nasiona czy wkleją niteczki pajęczyn, a czasem sama czarownica dokłada intencjonalnie atrybuty natury: ozdoby z ptasich piór, polnych kwiatów czy zwierzęcych kłów. Ciągnie się za nią woń suchych traw, żywicy i palonych kadzideł. Kobieta szczupła i przeciętnego wzrostu (164 cm), niebieskie oczy. Długie blond włosy o średnim skręcie, rzadko ułożone i wystylizowane, zwykle znajdzie się wśród nich kołtun. Spódnice szat Helloise są długie i mają głębokie kieszenie, w których zawsze znajdzie się nieco ziarna dla ptaków. Lubi mięsiste tkaniny, warstwy, ubrania swobodnie płynące za sylwetką, nie boi się wzorów ani koloru, choć wybiera głównie barwy głębokie i niezbyt nasycone lub bliskie ziemi: zielenie, brązy, zgaszone pomarańcze. Stawia przede wszystkim na praktyczność: materiały solidne, które posłużą długie lata i nie zaszkodzi im praca w ogrodzie. Zamiast sakwy często nosi pas na wzór dawnych châtelaine, do którego na skórzanych rzemykach przymocowane są drobne przedmioty: różdżka, futeralik z nożem, woreczek soli czy miniaturowe buteleczki eliksirów, w tym zawsze jedna z solami trzeźwiącymi. Helloise nie nosi klasycznej biżuterii. Posiada jedynie ozdoby z drewnianych koralików i elementów zwierzęcych.

Helloise Rowle
#19
Wczoraj, 12:44  ✶  
Uwaga o tym, ile pieniędzy trafiało do sakiewki Helloise, nie doczekała się komentarza innego niż lekki uśmiech i skinienie głową. Ceolsige nie musiała wiedzieć, że niekoniecznie tak było. Bynajmniej nie przez brak talentów, a biznesowego zmysłu, który umiałby te talenty wykorzystać. Wiedźma pieniędzy nie liczyła zbyt skrupulatnie, dopóki starczało jej na zaspokojenie podstawowych potrzeb. Nie rozgłaszała się ze swoimi usługami, a dom, w którym należało jej szukać, stał na uboczu. Broniła się wyłącznie jakością wyrobów, a i te nieraz oddawała charytatywnie na rzecz inicjatyw bliskich jej sercu — Kowenowi czy Ostoi dla magicznych istot.
W razie kłopotów z większym wydatkiem sięgnąć mogła jednak innych rozwiązań. Urodziła się w zamożnej rodzinie i nie wszystkie więzi łączące ją z rodem zostały zerwane. Wiedziała, kogo pytać, gdy miała coś kosztownego na myśli.

Ach, jakąż przyjemnością było obserwować, jak Burke staje się z minuty na minutę coraz mocniej zaangażowana w temat i jak docieka go z różnych stron. Prawdziwa pasja zawsze większą miała wartość niż suchy interes. Ceolsige była bez wątpienia właściwym człowiekiem na właściwym miejscu.
— Nie spodziewam się od razu ani odpowiedzi, ani obietnic — uspokoiła ją Helloise. — To nie jest pilne. Nie kieruje mną potrzeba, a… ciekawość. — Marzenie.
Nie spodziewała się niczego, ponieważ nie miała pojęcia, gdzie należało kierować kroki podczas takich poszukiwań, gdzie szukać kolekcjonerów, jak zdobyć dostęp do archiwów podziemnych domów aukcyjnych. Była w tej kwestii skazana na zaufanie do fachowca.
— Zdaje się, że przywiózł ten papier do Anglii handlarz, który zaopatruje pewien sklep w Dolinie. — Helloise odwróciła się od drugiej czarownicy i przeszła kilka kroków po kuchni, jako że ruch pomagał jej w przymglonej głowie szukać właściwych wspomnień. — Zapiszę ci nazwę. Ten człowiek był tam, za wodą, w tym muzeum i widział księgę. Wyglądała według jego słów podejrzanie, ale on to nie ekspert od oceniania wiarygodności przedmiotów. — Wiedźma wróciła do Burke i spojrzała przeciągle na ulotkę w jej rękach. Znów się wahała, lecz po krótkiej chwili nadeszła decyzja: — Zatrzymaj ją.


dotknij trawy
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Ceolsige Burke (4093), Helloise Rowle (4760)




Wiadomości w tym wątku
[17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Helloise Rowle - 13.10.2025, 11:47
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Ceolsige Burke - 13.10.2025, 14:41
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Helloise Rowle - 15.10.2025, 13:41
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Ceolsige Burke - 16.10.2025, 19:35
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Helloise Rowle - 21.10.2025, 21:39
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Ceolsige Burke - 22.10.2025, 19:03
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Helloise Rowle - 27.10.2025, 20:23
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Ceolsige Burke - 29.10.2025, 17:06
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Helloise Rowle - 05.11.2025, 16:56
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Ceolsige Burke - 09.11.2025, 17:32
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Helloise Rowle - 06.12.2025, 21:51
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Ceolsige Burke - 08.12.2025, 13:08
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Helloise Rowle - 02.01.2026, 14:53
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Ceolsige Burke - 02.01.2026, 20:57
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Helloise Rowle - 18.01.2026, 22:09
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Ceolsige Burke - 25.01.2026, 17:31
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Helloise Rowle - 04.03.2026, 23:16
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Ceolsige Burke - 08.03.2026, 22:51
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Helloise Rowle - Wczoraj, 12:44

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa