25.04.2026, 19:08 ✶
Miejsce zdawało się ciche i spokojne, jakby nic, czego doświadczyła para magów wraz z najmłodszą uczestniczką wyjazdu się po prostu nie wydarzyło. Mugole? Naruszona runa? Dziwne zawahanie rzeczywistości, zakrzywienie postrzegania czasu i głos, dziwny, przytłumiony, odrealniony…
Stali w miejscu przez moment w milczeniu, nowoprzybyłe, czujne po niedawnym starciu z włoską lokalna mafią rozglądały się uważnie, ale poza czwórką magów, ruiny zdawały się tak samo opustoszałe, jak powinny być od samego początku. Poszum wiatru stapiał się w jedno z odległymi odgłosami miasteczka.
I tak. Zastani w ruinach mężczyźni stali dokładnie w tym miejscu które rozrysowane było przez donnę Annę w jej pamiętniku. Układ pokruszonych ścian, nawet kępek krzaków okalających to historyczne dla miasteczka miejsce… Kobieta była w tym bardzo szczegółowa.
To było tu.
Pozostawało pytanie - co dalej? Obecność, która zdawała się wiedzieć coś więcej na temat tego miejsca, już nie powróciła.
Stali w miejscu przez moment w milczeniu, nowoprzybyłe, czujne po niedawnym starciu z włoską lokalna mafią rozglądały się uważnie, ale poza czwórką magów, ruiny zdawały się tak samo opustoszałe, jak powinny być od samego początku. Poszum wiatru stapiał się w jedno z odległymi odgłosami miasteczka.
I tak. Zastani w ruinach mężczyźni stali dokładnie w tym miejscu które rozrysowane było przez donnę Annę w jej pamiętniku. Układ pokruszonych ścian, nawet kępek krzaków okalających to historyczne dla miasteczka miejsce… Kobieta była w tym bardzo szczegółowa.
To było tu.
Pozostawało pytanie - co dalej? Obecność, która zdawała się wiedzieć coś więcej na temat tego miejsca, już nie powróciła.
Zgromadziliście wszystkie Wskazówki do tego, by próbować rozwiązać tę zagadkę. Ustalcie plan działania (nawet jeśli zajmie to więcej niż jedną turę) i pingnijcie mnie wtedy do podsumowania.