• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja Horyzontalna Carkitt Market [24.10.72] What else can our hands do with the blood?

[24.10.72] What else can our hands do with the blood?
Toska
I am the patron saint
of your demise.
wiek
44
sława
IV
krew
czysta
genetyka
dziedzic Slytherina
zawód
Wytwórca różdżek
Przeciętnego wzrostu kobieta (175cm) o srebrnych oczach i burzy rudych włosów.

Larisa Gregorovitch
#2
22.05.2026, 01:39  ✶  

Półmrok który panował w pracowni przy Carkitt Market, zawsze był jej miły. Łagodził niepokój, nie nadwyrężał zmysłów i pozwalał skoncentrować się na pracy, którą miała przed sobą. Drewno, które trzymała w dłoniach, poddawało się więc jej ruchom z łatwością. Te były pełne wprawy, ale pewnie gdyby ktokolwiek poświęcił im nieco więcej uwagi, zauważyłby w nich nadzwyczajną delikatność. W końcu w każdej z różdżek było coś więcej niż zwykła odrobina magii. Gdyby było inaczej, te nie wybierałyby właściciela, a poddawały się każdemu bez słowa skargi. Ale niestety, nikt nie mógł w pełni zauważyć tego, z jaką uwagą Larisa podchodziła do tego co robiła, bo kiedy tylko drzwi się otworzyły, oderwała się od swojego zajęcia.
Nie chłód wrześniowego wieczoru, a ostre światło dnia jej bardziej przeszkadzało. Louvain wpuścił je za sobą, rozdzierając nieprzyjemnie półmrok. Kobieta zmrużyła oczy i powiodła nimi w jego stronę. Srebrzyste tęczówki zawiesiły się głównie na samej sylwetce, którą obrysowywało wpadające przez drzwi światło, póki wreszcie wszystko nie wróciło do normy. Wejście skrzypnęło na nowo, zamek szczęknął, a kotary zastygły w bezruchu, pozwalając na dalsze podziwianie gałęzi i owoców głogu.
Louvain podszedł, wciąż czując na sobie utkwione w nim spojrzenie, twarz Larisy nie wyrażała jednak niczego konkretnego. Było w niej jakieś zamyślenie. Odległość, jakby dystans który ich dzielił wcale nie mierzył tyle, ile miała dzieląca ich lada.

— Syn Anthony'ego Lestrange'a — powtórzyła za nim. Tak samo jak i wiedziała kogo miał na myśli, kompletnie też nie wiedziała o kim mówił. Imię i nazwisko zdawały się nad wyraz znajome, ale wszelkie detale gubiły się odmętach zamglonej pamięci, nieuchwytne dla niej teraz i trzymające dystans. Trudno. To wcale nie tak, że było jej to do czegokolwiek potrzebne.
Podniosła się ze swojego miejsca, ale odrobinę za wolno, jakby zdała sobie sprawę w ostatnim momencie, że powinna chociaż w ten sposób okazać szacunek. Wyciągnęła do niego dłoń, ale wydawała się w ogóle nie zwrócić uwagi na jego chorobliwą zimność.

— Mogę je przyjąć. Czego miałoby dotyczyć?

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Larisa Gregorovitch (1135), Louvain Lestrange (1929)




Wiadomości w tym wątku
[24.10.72] What else can our hands do with the blood? - przez Louvain Lestrange - 09.05.2026, 12:36
RE: [29.09.72] What else can our hands do with the blood? - przez Larisa Gregorovitch - 22.05.2026, 01:39
RE: [29.09.72] What else can our hands do with the blood? - przez Louvain Lestrange - 30.05.2026, 16:34
RE: [24.10.72] What else can our hands do with the blood? - przez Larisa Gregorovitch - 10.06.2026, 03:58
RE: [24.10.72] What else can our hands do with the blood? - przez Louvain Lestrange - 27.06.2026, 14:52
RE: [24.10.72] What else can our hands do with the blood? - przez Larisa Gregorovitch - 06.08.2026, 10:19
RE: [24.10.72] What else can our hands do with the blood? - przez Louvain Lestrange - 26.09.2026, 23:27

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa