• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Pokój Życzeń Sny v
1 2 Dalej »
[Sen, 31.09-1.10.1972] Mamma Mia!

[Sen, 31.09-1.10.1972] Mamma Mia!
strength [reversed]
Your hands protect the flames
From the wild winds around you
wiek
28
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Przedsiębiorca
Wzrost: 177 cm, czarne włosy, brązowe oczy, silny londyński akcent, ubrany zwykle w luźny garnitur: często bez marynarki, z kamizelką i kilkoma rozpiętymi guzikami koszuli.

Icarus Prewett
#6
08.06.2026, 20:04  ✶  
Miasteczko wyglądało niemal stereotypowo grecko. Bielone, trzypiętrowe budynki, ciemnoniebieskie wzory, krzywa kostka brukowa, zdobiona gdzieniegdzie urokliwymi mozaikami. Icarus z żalem musiał przyznać, że pierwszy raz odwiedzał takie miejsce. W Grecji był tylko raz, w delegacji w Atenach. Pamiętał, że spotkał tam Anthony'ego Shafiqa. Ten ponoć przeprowadził się na jakąś wysepkę. Głupstwem byłoby jednak myśleć, że wybrał akurat tę konkretną. Nawet jeśli lubił pojawiać się w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie.

Icarus rozejrzał się odrobinę bezradnie. Nie wiedział, jak dotrzeć do hoteliku. Nigdzie dookoła nikt nie rozwiesił żadnych afiszy ani reklam. To zresztą dobrze. To by kompletnie zniszczyło okolicę. Nawet jeśli by służyło biznesowi. Prewettowi udało się wypatrzyć grupkę lokalnych kobiet, starszych od niego tak około dziesięć lat. Spoglądały na niego ukradkowo i szeptały coś do siebie, chichocząc.

– Przepraszam panie, jestem zagranicznym turystą i szukam hotelu Ladon. Jak mam się tam kierować? – spytał uprzejmie i uśmiechnął się do nich na zachętę.

– Idzie pan prosto tą drogą, a potem w lewo – rzekła jedna z nich łamaną angielszczyzną. – Pan jest Anglik, prawda?

Ach, ta ciekawość miejscowych… Pewnie przyjazd kogoś spoza wyspy stanowił wielkie wydarzenie dla tych wyspiarzy.

– Prawda – przytaknął. – To słońce jest sporą odmianą od londyńskich chmurzysk.

Kobiety przypatrywały się mu z zaciekawieniem. A następne słowa potwierdziły jeden z Icarusowych braków jako badacza starożytności. Łacina nie wystarczyła. Powinien był nauczyć się i greki.

– Parómoia, sostá? – zapytała jedna z matron. – Skoúra malliá, aftá ta mátia… Aftós eínai Ánglos, aftí eínai Oualí.

Icarus kiwnął głową. Nie do końca wiedział, jak skomentować te słowa. Miał wrażenie, że kobiety trochę go obgadywały. No nic… Plotkary były wszędzie – i w Londynie, i tutaj. Podziękował im lakonicznie i ruszył we wskazanym wcześniej kierunku. Cholera… ta greka. Tyle lat na uniwersytecie i co? Czytał przekłady jak jakiś dyletant. Musiał zacząć się uczyć w wolnej chwili.

Chwilę później, po wspinaczce uliczką biegnącą pod górę, uświadomił sobie, że powinien też popracować nad kondycją. Choć to zawsze była jego pięta Achillesowa. A im dalej w las, tym gorzej. Ktoś się tu zasiedział przy profesorskim biurku.

Trafił pod budynek nieco większy od innych, również bielony, ale dodatkowo przyozdobiony kwiatami. Ich zapach owionął Icarusa, niosąc jakąś znajomą woń. Coś nieuchwytnego, co nie do końca potrafił nazwać. Właściciel hotelu na pewno cenił te pergole. Były wielką ozdobą tego miejsca, dodawały mu kolorów i swoistego czaru.

Icarus przeszedł otwartym łukiem na wybrukowany dziedziniec. Tam, przy stoliku pod parasolką siedziała młodziutka dziewczyna w białej bluzce i wzorzystej, barwnej spódnicy, która sięgała jej aż do kostek. Długie ciemne włosy opadały falami na jej ramiona, cerę miała opaloną tutejszym słońcem.

– Przepraszam – Icarus pomachał do niej z niezręcznym uśmiechem. Odwróciła do niego twarz. Mężczyzna poczuł się, jakby przeżył jakieś dziwne deja vu. Ta młoda kobieta była do kogoś podobna. I to bardzo. Nie potrafił jednak określić, skąd wzięło się to wrażenie. Może rysami przypominała mu troszkę Basila? Ale nie… Nie do końca.

Dziewczyna zastygła przez chwilę, jakby zszokowana jego widokiem. Icarus zmarszczył brwi. Już miał zapytać, czy wszystko w porządku, gdy na jej twarzy zagościł szeroki uśmiech. Wstała od stołu, prawie wywracając krzesło.

– Pan to profesor Prewett, prawda? – zabrzmiała trochę, jakby mówiła do idola. Może czytała którąś z jego książek? Była fanką jego rozwlekłych wywodów o rzymskim systemie kanalizacyjnym? Wyciągnęła do niego rękę, którą uścisnął uprzejmie. – Jestem Elisabeth. To ja wysłałam panu list. O bransolecie Eurydyki.

Akcent dziewczyny brzmiał nieco dziwnie. Jak mieszanina walijskiego, greckiego i tego kojarzonego z wyższymi sferami magicznej Anglii.

– A… To pani! Proszę mi jeszcze raz potwierdzić, że niczego pani nie dotykała. Starożytne klątwy są bardzo niebezpieczne, chwila nieuwagi i leży pani i… szkoda gadać – przyhamował się z wyjawianiem drastycznych szczegółów. – Ktoś z pani rodziny prowadzi ten hotel? Pani ojciec?

Elisabeth popatrzyła na niego dziwnie. Jakby wciąż nie dowierzała, że stał tu przed nią. Co za nietypowa dziewczyna…

– Moja… moja mama – wydukała. – Wyszła na miasto. Może… Może się pan profesor czegoś napije? Mamy kawę. Mogę poprosić o przygotowanie i.. i w ogóle.

Icarus westchnął. Wolałby od razu zobaczyć artefakt, ale… kawa nie brzmiała źle. Przytaknął więc i przysiadł przy stoliku, który wcześniej zajmowała Elisabeth. Nadal nie mógł dociec, kogo mu przypominała. Jakieś wspomnienie, dawno zatarte.


Too close to the Sun
You warned me, Father
That if I flew too high
I would fall.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (1352), Electra Prewett (269), Icarus Prewett (4027), Mona Rowle (3485)




Wiadomości w tym wątku
[Sen, 31.09-1.10.1972] Mamma Mia! - przez Icarus Prewett - 07.06.2026, 17:32
RE: [Sen, 31.09-1.10.1972] Mamma Mia! - przez Mona Rowle - 07.06.2026, 19:44
RE: [Sen, 31.09-1.10.1972] Mamma Mia! - przez Electra Prewett - 07.06.2026, 22:21
RE: [Sen, 31.09-1.10.1972] Mamma Mia! - przez Icarus Prewett - 07.06.2026, 22:41
RE: [Sen, 31.09-1.10.1972] Mamma Mia! - przez Mona Rowle - 08.06.2026, 18:31
RE: [Sen, 31.09-1.10.1972] Mamma Mia! - przez Icarus Prewett - 08.06.2026, 20:04
RE: [Sen, 31.09-1.10.1972] Mamma Mia! - przez Anthony Shafiq - 08.06.2026, 22:19
RE: [Sen, 31.09-1.10.1972] Mamma Mia! - przez Anthony Shafiq - 10.06.2026, 20:57
RE: [Sen, 31.09-1.10.1972] Mamma Mia! - przez Mona Rowle - 09.06.2026, 19:30
RE: [Sen, 31.09-1.10.1972] Mamma Mia! - przez Icarus Prewett - 10.06.2026, 17:37
RE: [Sen, 31.09-1.10.1972] Mamma Mia! - przez Mona Rowle - 13.06.2026, 18:11
RE: [Sen, 31.09-1.10.1972] Mamma Mia! - przez Icarus Prewett - 16.06.2026, 17:30
RE: [Sen, 31.09-1.10.1972] Mamma Mia! - przez Mona Rowle - 21.06.2026, 19:55
RE: [Sen, 31.09-1.10.1972] Mamma Mia! - przez Icarus Prewett - 28.06.2026, 12:37
RE: [Sen, 31.09-1.10.1972] Mamma Mia! - przez Mona Rowle - 13.07.2026, 19:05
RE: [Sen, 31.09-1.10.1972] Mamma Mia! - przez Icarus Prewett - 19.07.2026, 20:43
RE: [Sen, 31.09-1.10.1972] Mamma Mia! - przez Mona Rowle - 26.07.2026, 18:49
RE: [Sen, 31.09-1.10.1972] Mamma Mia! - przez Icarus Prewett - 03.08.2026, 17:03
RE: [Sen, 31.09-1.10.1972] Mamma Mia! - przez Mona Rowle - 24.08.2026, 17:16
RE: [Sen, 31.09-1.10.1972] Mamma Mia! - przez Icarus Prewett - 26.08.2026, 11:19
RE: [Sen, 31.09-1.10.1972] Mamma Mia! - przez Mona Rowle - 03.09.2026, 19:57
RE: [Sen, 31.09-1.10.1972] Mamma Mia! - przez Icarus Prewett - 11.09.2026, 13:31

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa