15.06.2026, 14:52 ✶
7 września
Szanowna Panno Ollivander,
piszę do Panienki z pytaniem najwyższej wagi. Do Pani, nie do ojca, bo Pani taka młoda, to tak pomyślałem, że więcej w Pani ducha innowacji. Zresztą, zawracać głowę Mistrzowi nie wypada!
Otóż, droga Pani, ja w szkole żem był pałkarz i do dziś się z pałką w dłoni czuję pierwszorzędnie. Czy Szanowna Panienka myśli, że by była w stanie stworzyć pałkę magiczną, co ją można w dwójnasób wykorzystać: jako różdżkę i do bicia łajdactwa po pustych czerepach?
piszę do Panienki z pytaniem najwyższej wagi. Do Pani, nie do ojca, bo Pani taka młoda, to tak pomyślałem, że więcej w Pani ducha innowacji. Zresztą, zawracać głowę Mistrzowi nie wypada!
Otóż, droga Pani, ja w szkole żem był pałkarz i do dziś się z pałką w dłoni czuję pierwszorzędnie. Czy Szanowna Panienka myśli, że by była w stanie stworzyć pałkę magiczną, co ją można w dwójnasób wykorzystać: jako różdżkę i do bicia łajdactwa po pustych czerepach?
Ślicznego dnia życzy i chyli kapelusza
Woody Tarpaulin
piw0 to moje paliwo