• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
1 2 3 4 Dalej »
[Mabon 1972] Świąteczna wyżerka w Rejwachu. Uroczysta Kolacja w naszej rezydencji

[Mabon 1972] Świąteczna wyżerka w Rejwachu. Uroczysta Kolacja w naszej rezydencji
a guy who knows a guy
Ojciec Wirgiliusz uczył dzieci swoje,
a miał ich wszystkich sto dwadzieścia troje
wiek
51
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
przedsiębiorczy właściciel pubu "Rejwach"
Niemal zawsze towarzyszy mu nakrycie głowy: któryś z jego kapeluszy. Zmysł modowy ma raczej mierny i kiczowaty, ale lubi eksperymenty. Widać w jego kreacjach silną inspirację retro westernami, twoim starym na rybach ze szwagrem, ale też mugolską modą lat 70. Nie da się ukryć, że przekroczył pięćdziesiątkę, więc nie próbuje udawać, że tak nie jest. Ma charakterystyczną przerwę między jedynkami, niebieskie oczy, 186 centymetrów wzrostu i barczystą sylwetkę. Zarost na ogół maksymalnie kilkudniowy, choć zdarza się, że zapuści okresowo jasną brodę przetykaną siwymi włosami. Włosów na głowie od lat nie stwierdzono.

Woody Tarpaulin
#8
08.07.2026, 00:04  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.07.2026, 00:05 przez Woody Tarpaulin.)  
Pytanie starego miało drugie dno: bo on to tak naprawdę nie wiedział, jak się modlić nad jedzeniem. Czy się modlić nad jedzeniem? W jego domu rodzinnym praktykowało się różnorakie obrzędy sabatowe, ale przecież nie odprawiał ich sam Woody. Jak się zjawił w jadalni Warowni, nie wywracając oczyma, to dopiero było święto. Teraz — gdy on prowadził dom — poczuł ducha odpowiedzialności. Niekompetentnego ducha.
Na szczęście duchy bywały różne.
— No to świetnie, siadamy zatem… — zaczął Woody, szykując się do siadania na swoim miejscu, gdy wtem:
— Dobra Matko — zaintonował Enjolras, lewitując nad ramieniem Tarpaulina.
Tarp skrzywił się i spojrzał na ducha z ukosa.
— Chcesz się modlić, to powtórz i zaczynamy: dobra Matko — naciskał wyczekująco duch-trubadur.
Woody spojrzał łakomie po tej gęsi Lewisa… trudno, sam zaczął temat.
— Dobra Matko — powtórzył z łaską Woody.
— Dobra Matko pobłogosław…
— Dobra Matko pobło… nie. To było błogosławione na kuchni. Siadamy, już, już. — Tarpaulin klapnął, zanim duch zdążył zaprotestować. Obrażony Enjolras wymamrotał coś oburzony pod nosem i odleciał na chwilę, lecz z pewnością wróci jeszcze, aby pielęgnować świąteczną atmosferę.
Uczta została rozpoczęta. Woody polał sobie zupki, po czym — jak przystało na dobrego gospodarza — zapytał wszystkich po kolei, czy im również miałby nalać zupki, skoro on już nad kociołkiem stoi z chochelką. Pachniała obłędnie i bezbłędnie, toteż o żadnym kłamstwie nie mogło być mowy.
— Patrzcie, jak się nasze dziewczyny fajnie ubrały — zwrócił się do męskiej części stołu z komplementem dla kobiet, gdy już ze smakiem wachlował zupę. — Gdyby nie Keyleth, to byśmy tutaj nie mieli tak tradycyjnie. Takie girlandy to u mnie w domu zawsze wisiały. — Skinął łyżką na sznury suszonych owoców, aż mu pociekła zupa po palcach, które zaraz wytarł w serwetkę. Od święta nie w spodnie.
Gdy świat mu zadrżał przed oczami traumą ognia, zamilkł tylko na chwilę — znał już to uczucie. I cóż, że nie było świec, skoro i tak ściany rozżarzyły się piekłem Spalonej Nocy. Chłop zgarbił się ledwo dostrzegalnie, spuścił głowę i rwał chleb, wrzucając sobie kawałeczki do zupy. Nic wielkiego. Nic się nie działo. Zamknął oczy. Rejwach zgasł.
Uniósłszy powieki, Woody rozejrzał się po lokalu ukradkiem, a nie chcąc zwracać podejrzeń, zawiesił dla niepoznaki oczy na elektryczno-magicznym wieńcu Zenona. Odchrząknął.
— W ogóle widzicie tamto? Kable — powiedział, przywołując na oblicze dumę, bo znał przecież to słowo. Kozioł mieszkał tu nie od dziś i mógł się od niego Woody co nieco poduczyć. — Mugole w tym trzymają magię, dlatego świeci. Można w taki kabelek sobie włożyć mnóstwo energii — opowiadał tonem znawcy. Przecież wiedział, jak działa ten kabel! — Mugole tego używają do opalania samochodów. — Odpalania samochodów, ale z jakiegoś powodu energetyczny sznur mu się wydawał bardziej adekwatny jako paliwo niż przewodnik. Ktokolwiek Tarpaulinowi opowiadał o odpalaniu samochodu na kablach musiał się zwyczajnie przejęzyczyć.

Powiedzmy, że dajemy sobie czasu do poniedziałku (13.07), chyba że komplet będzie szybciej.


piw0 to moje paliwo
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Asena Greyback (962), Keyleth Nico Yako (1457), Lewis McKinnon (669), Pan Losu (87), Woody Tarpaulin (1744), Zenon Kozioł (1014)




Wiadomości w tym wątku
[Mabon 1972] Świąteczna wyżerka w Rejwachu. Uroczysta Kolacja w naszej rezydencji - przez Woody Tarpaulin - 29.06.2026, 17:34
RE: [jesień 1972] Świąteczna wyżerka w Rejwachu. Uroczysta Kolacja w naszej rezydencji - przez Pan Losu - 29.06.2026, 17:34
RE: [Mabon 1972] Świąteczna wyżerka w Rejwachu. Uroczysta Kolacja w naszej rezydencji - przez Lewis McKinnon - 29.06.2026, 17:52
RE: [Mabon 1972] Świąteczna wyżerka w Rejwachu. Uroczysta Kolacja w naszej rezydencji - przez Keyleth Nico Yako - 29.06.2026, 20:30
RE: [Mabon 1972] Świąteczna wyżerka w Rejwachu. Uroczysta Kolacja w naszej rezydencji - przez Keyleth Nico Yako - 13.07.2026, 21:12
RE: [Mabon 1972] Świąteczna wyżerka w Rejwachu. Uroczysta Kolacja w naszej rezydencji - przez Zenon Kozioł - 30.06.2026, 05:41
RE: [Mabon 1972] Świąteczna wyżerka w Rejwachu. Uroczysta Kolacja w naszej rezydencji - przez Pan Losu - 30.06.2026, 05:41
RE: [Mabon 1972] Świąteczna wyżerka w Rejwachu. Uroczysta Kolacja w naszej rezydencji - przez Asena Greyback - 07.07.2026, 16:23
RE: [Mabon 1972] Świąteczna wyżerka w Rejwachu. Uroczysta Kolacja w naszej rezydencji - przez Woody Tarpaulin - 08.07.2026, 00:04
RE: [Mabon 1972] Świąteczna wyżerka w Rejwachu. Uroczysta Kolacja w naszej rezydencji - przez Zenon Kozioł - 08.07.2026, 17:44
RE: [Mabon 1972] Świąteczna wyżerka w Rejwachu. Uroczysta Kolacja w naszej rezydencji - przez Lewis McKinnon - 18.07.2026, 17:53
RE: [Mabon 1972] Świąteczna wyżerka w Rejwachu. Uroczysta Kolacja w naszej rezydencji - przez Asena Greyback - 19.07.2026, 03:17
RE: [Mabon 1972] Świąteczna wyżerka w Rejwachu. Uroczysta Kolacja w naszej rezydencji - przez Woody Tarpaulin - 20.07.2026, 15:23
RE: [Mabon 1972] Świąteczna wyżerka w Rejwachu. Uroczysta Kolacja w naszej rezydencji - przez Zenon Kozioł - 28.07.2026, 10:05
RE: [Mabon 1972] Świąteczna wyżerka w Rejwachu. Uroczysta Kolacja w naszej rezydencji - przez Keyleth Nico Yako - 29.07.2026, 08:07
RE: [Mabon 1972] Świąteczna wyżerka w Rejwachu. Uroczysta Kolacja w naszej rezydencji - przez Asena Greyback - 05.08.2026, 22:28
RE: [Mabon 1972] Świąteczna wyżerka w Rejwachu. Uroczysta Kolacja w naszej rezydencji - przez Lewis McKinnon - 09.08.2026, 00:41
RE: [Mabon 1972] Świąteczna wyżerka w Rejwachu. Uroczysta Kolacja w naszej rezydencji - przez Woody Tarpaulin - 10.08.2026, 15:26
RE: [Mabon 1972] Świąteczna wyżerka w Rejwachu. Uroczysta Kolacja w naszej rezydencji - przez Asena Greyback - 20.08.2026, 00:26
RE: [Mabon 1972] Świąteczna wyżerka w Rejwachu. Uroczysta Kolacja w naszej rezydencji - przez Keyleth Nico Yako - 03.09.2026, 10:52

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa