Alexandrze,
Nie do końca wiem, czy oferowanie mi obrazu ojca, miało być pokazem pojednania przy rodzinnym stole, czy chciałeś mi przez ten gest coś innego przekazać. Mimo to, spoczął w kamienicy rodzinnej w Londynie. W miejscu, w którym mój ojciec założył rodzinę i w nim odszedł.
W ostatnich dniach odwiedziłem Sophie. Zakończyliśmy sprawy spadkowe. Sophie zostaje w rezydencji mojej matki w Szkocji, która została jej przepisana przez Roberta. Rozwija się zawodowo w krawiectwie i chce otworzyć swój butik. W umowie ze mną, zrezygnowała ze sprzedaży bimbru i jego produkcji.
Sophie nie jest jeszcze gotowa na rodzinne spotkania, więc proszę abyście to uszanowali. Będzie odpisywać na listy.
Nasza kamienica w Londynie, została mi w całości przepisana. Sophie zrzekła się praw do niej, woląc pozostać w Szkocji.
Informuję cię o tym, jako że pełnisz ważny status w naszym rodzie.
Nawet jeżeli brak Ci doświadczenia.
PS. Potrzebuję namiary na dobrego klątwołamacza. Jeżeli znasz kogoś godnego zaufania i polecenia, będę wdzięczny.