17.08.2026, 00:44 ✶
Na progu domostwa aurora Aarona A. Moody'ego dnia 24 października znalazła się dorodna dynia. Ktoś wyciągnął nieporadnym łapskiem nieznaczną część miąższu — akurat tyle, aby do wnętrza warzywa udało się wetknąć butelkę piwa kraftowego Mocny Merlin. Była to zapłata za usługę wykonania lampionu.
Do dyni przyklejono instrukcję następującej treści:
Do dyni przyklejono instrukcję następującej treści:
Na skrobankę
piw0 to moje paliwo