04.09.2026, 18:53 ✶
Na biurku Adriana rankiem 28.09.1972 znajduje się liścik, a Roberta nie ma w biurze. Pod listem leży plik dokumentów nadesłany wcześniej przez Laurence'a Lestrange'a.
Adrianie,
jak wiesz, dziś jestem poza Ministerstwem. Wczoraj jednak dotarły do mnie dokumenty od Lestrange'a dotyczące konkretnych liczb poszkodowanych przez Spaloną Noc. Chciałbym, żebyś sporządził dla mnie zestawienia przewidywanych kosztów zapewnienia tym ludziom mieszkań w Londynie i lokacjami poza Londynem (szczególnie w dużych miastach spoza Zadrapania, które są dobrze skomunikowane z Londynem za pomocą sieci Fiuu). Zaangażuj w to proszę Johna, dzieciak dobrze radzi sobie z matmą.
28.09.1972
Adrianie,
jak wiesz, dziś jestem poza Ministerstwem. Wczoraj jednak dotarły do mnie dokumenty od Lestrange'a dotyczące konkretnych liczb poszkodowanych przez Spaloną Noc. Chciałbym, żebyś sporządził dla mnie zestawienia przewidywanych kosztów zapewnienia tym ludziom mieszkań w Londynie i lokacjami poza Londynem (szczególnie w dużych miastach spoza Zadrapania, które są dobrze skomunikowane z Londynem za pomocą sieci Fiuu). Zaangażuj w to proszę Johna, dzieciak dobrze radzi sobie z matmą.
Pozdrawiam
Robert
Vox populi
Królami świata rządzi dziś strach
Bo gubią się we własnych sidłach i grach
W walce o to, by wciąż zajmować sam szczyt
Budują mur, by ukryć ból swój i wstyd.
Królami świata rządzi dziś strach
Bo gubią się we własnych sidłach i grach
W walce o to, by wciąż zajmować sam szczyt
Budują mur, by ukryć ból swój i wstyd.