• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
1 2 3 4 Dalej »
jesień, 15 września 1972, rejwach

jesień, 15 września 1972, rejwach
Loverboy
'It gets better!!!'
stfu It got worse-
wiek
22
sława
II
krew
zdrajca krwi
genetyka
—
zawód
Brak
Ciemne długie i niesfornie wywijające się włosy, gęste brwi i szeroki uśmiech. Charles to wysoki na 188 centymetrów młody mężczyzna. Nie wyróżnia się imponującą muskulaturą, ale nie jest też chuderlawy. Do życia ma tyle samo dystansu, co do siebie, więc bardzo często można usłyszeć jak się śmieje. Ciemne oczy to zwierciadła jego duszy, a te już nie tak często wyrażają pozytywne emocje. Ubiera się luźno, stawia na swetry, golfy, czasami nawet bluzy czy mugolskie (!) trampki. Przy pierwszym spotkaniu często wydaje się czarujący, momentami szarmancki. Rodzice próbowali wyuczyć go bardziej wyrafinowanego akcentu, ale Charlie do dzisiaj nie pozbył się pozostałości dewońskiego zaciągania, co uwydatnia się w momentach ekscytacji i upojenia alkoholowego.

Julien Fitzpatrick
#4
05.09.2026, 23:41  ✶  
Kanapka cudem nie ugrzęzła w gardle, ilość ostrego sosu wsiąkniętego przez gąbczastość angielskiego chleba powaliłaby niejedną osobę samym zapachem. Nie zmienił wyrazu twarzy, nieokiełznana beztroska w cudzych rysach na własnej twarzy. Oczy pozostały węglikami duszy, spopielone jak marna próba ucieczki od odpowiedzialności.

Wytarł dłoń o spodnie pozwalając okruszkom zgubić się w lepkiej od trunków podłodze lokalu, dopiero wtedy sięgnął po kopertę. Ruch był pewny, zupełnie jakby dni, tygodni i miesiące ciągnącego się zapachem potu smutku opadły z chłopaka wraz z białymi okruszkami nadmuchanego chleba. Ukrył kopertę za linią spodni, jakby znajdował się w niej napiwek bądź łapówka i przeciągnął się dla niepoznaki, ukrywszy przedmiot za materiałem koszulki, która opadła wraz z rękoma.

- Jak człowiek jest wysoki, to inni wysocy wydają mu się normalnego wzrostu - uśmiechnął się przyjacielsko i wyszedł zza baru - Chodź, pójdźiemy na chwilę na górę. Chyba, że lecisz już do następnej lokalizacji?


I won't deny I've got in my mind now all the things we'd do
So I'll try to talk refined for fear that you find out how I'm imaginin' you
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alastor Moody (337), Julien Fitzpatrick (341)




Wiadomości w tym wątku
jesień, 15 września 1972, rejwach - przez Alastor Moody - 20.12.2025, 20:54
RE: jesień, 15 września 1972, rejwach - przez Julien Fitzpatrick - 20.12.2025, 23:34
RE: jesień, 15 września 1972, rejwach - przez Alastor Moody - 13.01.2026, 00:57
RE: jesień, 15 września 1972, rejwach - przez Julien Fitzpatrick - 05.09.2026, 23:41

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa