20.03.2023, 00:13 ✶
Właściwie, to nie był pewien, czy rzeczywiście odczuwał względem niej aż tak silne uczucia, czy była to magia Beltane; chciał jednak wierzyć, że za jego emocjami nie stały żadne czary, a odrobina alkoholu pociągniętego wcześniej z piersiówki przyjaciela i zmysłowy charakter sabatu pozwoliły mu w bezpośredni i niekontrolowany sposób wyrazić swoje pragnienia.
Z pewną ulgą przyjął to, że jej ciało natrafiło na blat stołu - w tej sytuacji on również mógł położyć na nim dłoń i w ten sposób znaleźć dodatkowe oparcie. Nie obchodziło go już to, co pomyślą o nich inni; istniała tylko Vespera i to ona była centrum jego wszechświata, blaskiem skupiającym gwieździste szlaki. Skupił się z całych sił, by dostrzec kolor jej aury, jednak nie był pewien, czy przez to zamroczenie uda mu się cokolwiek dojrzeć.
— Mam złe doświadczenia z załatwianiem zaręczyn przez ojców. Pragnąłem poznać najpierw twoje zdanie — odparł, a następnie wsunął pierścionek na jej serdeczny palec. Zamknięta w nim magia sprawiła, że skóra czarownicy zaiskrzyła w kilku miejscach, sprawiając wrażenie, jakoby zanurzyła się w morzu brokatu.
Jego własne rozgwieżdżone niebo.
Podniósł się i ponownie pocałował ją w usta, czule, ale krótko.
— Jestem Macmillanem po matce, co daje mi prawo do udzielenia nam ślubu na jedną noc — kontynuował.
Odkryj wiadomość pozafabularną
Z pewną ulgą przyjął to, że jej ciało natrafiło na blat stołu - w tej sytuacji on również mógł położyć na nim dłoń i w ten sposób znaleźć dodatkowe oparcie. Nie obchodziło go już to, co pomyślą o nich inni; istniała tylko Vespera i to ona była centrum jego wszechświata, blaskiem skupiającym gwieździste szlaki. Skupił się z całych sił, by dostrzec kolor jej aury, jednak nie był pewien, czy przez to zamroczenie uda mu się cokolwiek dojrzeć.
— Mam złe doświadczenia z załatwianiem zaręczyn przez ojców. Pragnąłem poznać najpierw twoje zdanie — odparł, a następnie wsunął pierścionek na jej serdeczny palec. Zamknięta w nim magia sprawiła, że skóra czarownicy zaiskrzyła w kilku miejscach, sprawiając wrażenie, jakoby zanurzyła się w morzu brokatu.
Jego własne rozgwieżdżone niebo.
Podniósł się i ponownie pocałował ją w usta, czule, ale krótko.
— Jestem Macmillanem po matce, co daje mi prawo do udzielenia nam ślubu na jedną noc — kontynuował.
Rzut na percepcję, próba dostrzeżenia aury Vespery
Rzut PO 1d100 - 70
Sukces!
Sukces!
![[Obrazek: 2eLtgy5.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=2eLtgy5.png)
if i can't find peace, give me a bitter glory