• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Bliskie Okolice Londynu Epping Forest [26.10.1972] Bo czasami trzeba się na chwilę zgubić

[26.10.1972] Bo czasami trzeba się na chwilę zgubić
fireheart
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
aurorka, twórczyni eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, ciemnobrązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy. Bije od niej lodowate zimno, w dotyku jest jak bryła lodu.

Victoria Lestrange
#13
08.10.2026, 20:21  ✶  

– Dziękuję – uśmiechnęła się całkowicie szczerze, bo rzadko ktoś ją komplementował za wyczyny z kociołkiem i zrobiło jej się zwyczajnie miło. Prawdę mówiąc, osiągnięcie czegoś podobnego nie było wcale trudne, chociaż większą część pracy wykonała już nad tym wcześniej, gdy myślała o eliksirze na wampirze przypadłości. Dopiero jednak teraz, gdy zrobiła taki dla siebie, mogła pomyśleć o tym, że to całkiem dobra ochrona na przyszłość… gdyby ona lub Atreus chcieli ukryć swoje zimno – a było to warte przemyślenia. Bo choć teraz nikt się nimi nie interesował, to Victoria ciągle miała w głowie słowa egipskiej nekromantki oraz to, że można by chcieć wykorzystać energię, którą w sobie mieli. Gdyby więc po Samhain udawać, że już wrócili do normy… Ale nie myślała nad tym jeszcze poważnie. – Mogę sobie jakiś wyczarować, żeby nie wyglądać śmiesznie – zaproponowała i może nawet nie był to głupi pomysł, zważywszy, że być może będą musieli porozmawiać z mugolami… I jak powiedziała, tak też zrobiła – machnęła różdżką i chwilę później ubrała dość zwykły, brązowy płaszcz, w żadnej mierze wymyślny i z pewnością nie umywał się do tych, które miała w szafie, albo tego, który nosił właśnie Chris, ale przynajmniej nie powinna się już tak wyróżniać (chociaż buty miała kompletnie nienadające się na obecną okoliczność). – Szukaliśmy, trochę ,żeby się tego pozbyć, a trochę, żeby zrozumieć, co w ogóle się dzieje… – i czy to jest śmiertelne. Przez pewien czas dokładnie tak myślała.

– Możliwe – przyznała i również rzuciła ostatnie spojrzenie na rzeźbę, nim poszli w las. A potem uśmiechnęła się pod nosem. – Ach tak, mroczna muza coś tam, coś tam – zażartowała sobie, bo obiło jej się o uszy coś takiego niedawno w stosunku do niej i Christophera. Sama w sobie nie widziała niczego mrocznego, ale być może dla innych sprawiała takie wrażenie w tych swoich ciemnych sukniach, czarnych włosach i ogólnym chłodzie, jaki roztaczała raczej mimowolnie.

Kiwnęła głową na zgodę, że faktycznie warto się tutaj najpierw rozejrzeć, żeby się upewnić, że nie ma tu żadnego czarodzieja, który mógłby im pomóc. Przeszli więc skrajem lasu, szukając czegokolwiek osobliwego, niestety nadaremnie, a i przy tych pięciu domach, z czego żaden nie stał jakoś bardzo blisko siebie, wszystko wydawało się być obrzydliwie wręcz niemagiczne. A jeden z mugoli chyba ich zauważył przez okno, bo wyszedł przed chatę i patrzył na nich podejrzliwie.

– Chyba… nie ma tu magów – szepnęła do Chrisa, nie chcąc, by jej głos potoczył się w niechcianym kierunku, samej zerkając kątem oka na faceta, który miał ich na oku.


// rzut
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Christopher Rosier (3056), Victoria Lestrange (4177)




Wiadomości w tym wątku
[26.10.1972] Bo czasami trzeba się na chwilę zgubić - przez Victoria Lestrange - 20.09.2026, 00:57
RE: [26.10.1972] Bo czasami trzeba się na chwilę zgubić - przez Christopher Rosier - 22.09.2026, 10:43
RE: [26.10.1972] Bo czasami trzeba się na chwilę zgubić - przez Victoria Lestrange - 22.09.2026, 18:44
RE: [26.10.1972] Bo czasami trzeba się na chwilę zgubić - przez Christopher Rosier - 25.09.2026, 15:43
RE: [26.10.1972] Bo czasami trzeba się na chwilę zgubić - przez Victoria Lestrange - 27.09.2026, 21:32
RE: [26.10.1972] Bo czasami trzeba się na chwilę zgubić - przez Christopher Rosier - 29.09.2026, 09:02
RE: [26.10.1972] Bo czasami trzeba się na chwilę zgubić - przez Victoria Lestrange - 30.09.2026, 10:02
RE: [26.10.1972] Bo czasami trzeba się na chwilę zgubić - przez Christopher Rosier - 01.10.2026, 08:40
RE: [26.10.1972] Bo czasami trzeba się na chwilę zgubić - przez Victoria Lestrange - 01.10.2026, 21:00
RE: [26.10.1972] Bo czasami trzeba się na chwilę zgubić - przez Christopher Rosier - 06.10.2026, 10:10
RE: [26.10.1972] Bo czasami trzeba się na chwilę zgubić - przez Victoria Lestrange - 06.10.2026, 18:25
RE: [26.10.1972] Bo czasami trzeba się na chwilę zgubić - przez Christopher Rosier - 08.10.2026, 08:47
RE: [26.10.1972] Bo czasami trzeba się na chwilę zgubić - przez Victoria Lestrange - 08.10.2026, 20:21
RE: [26.10.1972] Bo czasami trzeba się na chwilę zgubić - przez Christopher Rosier - 09.10.2026, 14:09
RE: [26.10.1972] Bo czasami trzeba się na chwilę zgubić - przez Victoria Lestrange - 10.10.2026, 12:50
RE: [26.10.1972] Bo czasami trzeba się na chwilę zgubić - przez Christopher Rosier - 12.10.2026, 11:34
RE: [26.10.1972] Bo czasami trzeba się na chwilę zgubić - przez Victoria Lestrange - 12.10.2026, 20:17

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa