09.10.2026, 13:47 ✶
- Zazwyczaj celem moich wycieczek są takie miejsca. – odparła ze swoboda jakby to było zwykłe zawodowe zajęcie. – Tym razem postanowiono mi przeszkodzić w wypoczynku. – Nieznacznie wzruszyła ramionami kształtując tonem głosu tą wypowiedź jakby sugerowała, że w innych okolicznościach jej działanie mogło być bardziej roztropne. Kontynuowała delektowanie się herbata kiedy Guinevere ciągnęła swoje rozmyślania. Z wyrazem uprzejmego zainteresowania szczerze odmalowanego na twarzy obdarzała rozmówczynię odpowiednią ilością kontaktu wzrokowego. Ceolsige podświadomie przyjmowała naturalną pozę, która sugerowała rozmówcy, że jest z zainteresowaniem słuchany.
Kiwnęła ostatecznie głową w wyrazie aprobaty i potwierdzenia. – Jak już wspominałam to wątły trop. W innych warunkach uznałabym to za ledwie ciekawostkę. – Delikatne ukłucie rozczarowania nie odznaczyło się na choćby jednym geście. – Z przyjemnością podzielę się, gdyby miarodajne poszlaki wypłynęły w tym temacie. Gdybyś miała może okazję natrafić na coś w waszych bibliotekach albo opowieściach nestorów to chętnie ugoszczę ptaszynę z wieściami pod moim dachem. – Nie rozwodziła się już dłużej w tym temacie. – Cieszę się, że ta zagadka pozwoliła nam odnowić kontakt. Mam nadzieję, że wybaczysz mi, ale wzywają mnie wyraźniejsze tropy innych tajemnic. – Dokończyła herbatę i spakowała fajkę zbierając się powoli do wyjścia. – Gdybyś przebywała w Londynie to byłoby mi miło móc zaprosić Cię na herbatę i wspomnienie starych lat lub nowych odkryć.
Kiwnęła ostatecznie głową w wyrazie aprobaty i potwierdzenia. – Jak już wspominałam to wątły trop. W innych warunkach uznałabym to za ledwie ciekawostkę. – Delikatne ukłucie rozczarowania nie odznaczyło się na choćby jednym geście. – Z przyjemnością podzielę się, gdyby miarodajne poszlaki wypłynęły w tym temacie. Gdybyś miała może okazję natrafić na coś w waszych bibliotekach albo opowieściach nestorów to chętnie ugoszczę ptaszynę z wieściami pod moim dachem. – Nie rozwodziła się już dłużej w tym temacie. – Cieszę się, że ta zagadka pozwoliła nam odnowić kontakt. Mam nadzieję, że wybaczysz mi, ale wzywają mnie wyraźniejsze tropy innych tajemnic. – Dokończyła herbatę i spakowała fajkę zbierając się powoli do wyjścia. – Gdybyś przebywała w Londynie to byłoby mi miło móc zaprosić Cię na herbatę i wspomnienie starych lat lub nowych odkryć.
Koniec sesji