25.10.2022, 22:40 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.04.2026, 21:34 przez Alastor Moody.)
KIND, BUT NOT NICE
I have never seen battles quite as terrifyingly beautiful
as the ones I fight when my mind splinters and races,
to swallow me into my own madness, again.
✶
as the ones I fight when my mind splinters and races,
to swallow me into my own madness, again.
✶
Pamięta jeszcze ten moment, kiedy wszyscy mówili, że dobry z niego człowiek, ale te chwile ulatują. Staje się coraz bardziej markotny, coraz bardziej nieprzyjemny, coraz bardziej oschły i... Widzi zagrożenie wszędzie. W każdym. We wszystkim. Nie potrafi się od tego uwolnić. Jego siostra po ataku na Beltane przebywa w Lecznicy Dusz, ale nie tylko na niej to wydarzenie odcisnęło swoje piętno. Być może wszyscy Moody posiadają w sobie jakąś iskrę szaleństwa, o którą wystarczy zadbać, aby zaczął kiełkować z niej pierwotny strach.
✶
Zawsze szybko umierają tacy jak ja
Tacy sami lecz ciągną nitki inny kolor
![[Obrazek: imgproxy.php?id=CEuyjcG.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=CEuyjcG.png)
tablica / playlista / tablica z Millie / tablica z Eden / tablica rodziny
✶
Zawsze szybko umierają tacy jak ja
Tacy sami lecz ciągną nitki inny kolor
![[Obrazek: imgproxy.php?id=CEuyjcG.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=CEuyjcG.png)
tablica / playlista / tablica z Millie / tablica z Eden / tablica rodziny
✶
Jego życie uczuciowe to bajzel, a on sam jest przypadkiem beznadziejnym. Potrafi kochać, ale jest skrajnym pracoholikiem - większość swojego wolnego czasu spędza w Biurze, albo wykonując jakieś zadania dla Zakonu. Romanse Alastora opierają się więc głównie na pracy i kończą bardzo szybko - najczęściej wtedy, kiedy mija pierwsza chwila zakochania, a on powraca do typowych dla siebie, autodestrukcyjnych nawyków i nie zamierza się zmieniać. Najbliższa mu była, jest i zawsze będzie rodzina - najbardziej jego siostra Mills, ale również ojciec, chociaż zdarza mu się mówić o nim przez zaciśnięte zęby. Harper wysyłająca go na coraz to gorsze zadania... Najlepszym przyjacielem i nieodłącznym kompanem Alastora w sprawach pozasłużbowych jest Bertie Bott. Patrząc na to, że najczęściej bredzi coś o nim albo o kanapkach od Brenny, najszybsza droga do jego serca prowadzi przez żołądek.
Mieszkanie Alastora przy Charing Cross Road spłonęło. Przestronne lokum na czwartym piętrze starej kamienicy było tak samo biedne, a jednocześnie ciepłe jak poprzednie. W dni, kiedy nawet Moody musiał już odpocząć, jego najbliżsi spotykali się tam na picie wódki z filiżanek i grę w brydża. Dzisiaj to wszystko stało się wspomnieniem przykrytym grubą warstwą popiołu.
✶
Noc, ciemność, pełnia księżyca
Nagle słychać huk, trafiła błyskawica w nasz grób
Ów pękł na pół, na dole widać jak leży mój trup
✶
Noc, ciemność, pełnia księżyca
Nagle słychać huk, trafiła błyskawica w nasz grób
Ów pękł na pół, na dole widać jak leży mój trup
✶
W lustrze Ain Eingarp widzę swoją rodzinę. Całą, zdrową i szczęśliwą. Bliscy są światłem w moim życiu, ale jednocześnie stanowią moją największą słabość. Bogin przyjmuje przy mnie formę mnie jako czarnoksiężnika. Jestem gotów do skrzywdzenia każdego. Również tych, których kocham. Amortencja pachnie mi różanymi perfumami. Tymi, które nosiła Eden, kiedy jeszcze razem pracowaliśmy. Aromatem mocnej kawy, którą parzyła mi Bones. Sierścią i lasem, domyślam się czemu, ale spomiędzy tych nut wydobywam coś konkretniejszego - wiśniową czekoladę. Wszystkie te zapachy wywołują we mnie szczęśliwe wspomnienia. Moje ulubione zaklęcie to Expelliarmus. Nie skrzywdzę nikogo bez powodu, dlatego często próbuję rozbroić przeciwników, zamiast ich ogłuszyć. Mój patronus przyjmuje formę wilka. Czy to przez klątwę, czy potrzebę samotności? Sam nie wiem, ale jestem pewien tego i wielu jest mi tego świadkiem - jego forma zmieniła się na przestrzeni mojego życia. Zgadnij, jak wyglądała wcześniej. Wróżbiarstwo to dla mnie coś bliskiego mojej rodzinie, ale niekoniecznie mi. Zanim dotknęła mnie klątwa likantropii, ja też potrafiłem dostrzegać aury. Czarna magia? Cóż... Jest jeszcze wiele niezapełnionych cel w Azkabanie. Za swoje największe osiągnięcie uważam aresztowanie naśladowcy Lorda Voldemorta. Stoję po stronie sprawiedliwości i Zakonu Feniksa. Moje serce należy do Eden i Millie.
fear is the mind-killer.