23.03.2023, 19:30 ✶
Podążyła za ręką Uli, przyglądając się temu, co działo się w okolicy pali. Faktycznie, na jeden z nich właśnie wspinała się jakaś blondynka. Najwyraźniej do wcześniejszej, krótko ściętej szatynki, musiały dołączyć jakieś inne odważne panny. Może nawet trochę zazdrościła temu widokowi, bo doskonale wiedziała, że sama nie była w stanie dokonać podobnych popisów i tylko by się okropnie zbłaźniła. A wstydu była pełna, jak na jeden dzień.
Uśmiechnęła się do dziewczyny lekko, może odrobinę nieśmiało, kiedy przyjęła jej wieniec. Nawet nie spodziewała się, ze mogło być to takie miłe uczucie. Ta świadomość, że ktoś zwyczajnie jej nie odrzucił.
- Lyssa - odpowiedziała jej, nie powstrzymując. Chyba się nie zrozumiały, ale Mulciber nagle nie miała najmniejszej ochoty na to, by wstrzymywać nowo poznaną koleżankę, przed zatknięciem jej wianka na samą górę. Po prawdzie, gdyby Ula została na dole, byłaby tak samo usatysfakcjonowana.
Nie mogła jednak spodziewać się, jak miłe uczucie ogarnie ją, kiedy polka znalazła się na samej górze majowego słupa. Było słodkie i intensywne, jednak wciąż kryjący się gdzieś głęboko żal, ograniczał chęci do wyraźnego pokazania czaru Beltane.
Kiedy Ula znalazła się już na dole, podbiegła do niej i zarzuciła jej ręce na szyję, przytulając mocno.
- Byłaś wspaniała! Wspanialsza niż niejeden, który wspinał się razem z tobą.
Uśmiechnęła się do dziewczyny lekko, może odrobinę nieśmiało, kiedy przyjęła jej wieniec. Nawet nie spodziewała się, ze mogło być to takie miłe uczucie. Ta świadomość, że ktoś zwyczajnie jej nie odrzucił.
- Lyssa - odpowiedziała jej, nie powstrzymując. Chyba się nie zrozumiały, ale Mulciber nagle nie miała najmniejszej ochoty na to, by wstrzymywać nowo poznaną koleżankę, przed zatknięciem jej wianka na samą górę. Po prawdzie, gdyby Ula została na dole, byłaby tak samo usatysfakcjonowana.
Nie mogła jednak spodziewać się, jak miłe uczucie ogarnie ją, kiedy polka znalazła się na samej górze majowego słupa. Było słodkie i intensywne, jednak wciąż kryjący się gdzieś głęboko żal, ograniczał chęci do wyraźnego pokazania czaru Beltane.
Kiedy Ula znalazła się już na dole, podbiegła do niej i zarzuciła jej ręce na szyję, przytulając mocno.
- Byłaś wspaniała! Wspanialsza niż niejeden, który wspinał się razem z tobą.
la douleur exquise
Or was he fated from the start
to live for just one fleeting instant,
within the purlieus of your heart.
Or was he fated from the start
to live for just one fleeting instant,
within the purlieus of your heart.