- Cześć, Leon. Masz jakiś pomysł, jak zamknąć światło w dyni?
Październik tego roku charakteryzował się dość zmienną pogodą, a tego popołudnia, tuż przed Halloween, jesień śniła chyba o lecie, bo niebo było błękitne, nie wiał wiatr i uczniowie wylegający gromadnie na dziedziniec oraz błonia nie potrzebowali nawet płaszczy. Brenna też wyległa nad jezioro, gdzie rozłożyła się na trawie z...
...kilkoma dyniami oraz nożem.
Czekała na znajomych, którzy akurat mieli jeszcze zajęcia, ale nie oznaczało to, że nie mogła zacząć sama. Klęczała więc teraz pośród traw, z wprawą nieco niepokojącą operując ostrzem, wyrzucając "wnętrzności" dyni do naszykowanej miski, a wokół niej poniewierały się strzępy twardej skórki. Rzecz jasna mogłaby to wszystko zrobić za pomocą różdżki, ale gdzie w tym wszystkim byłaby cała zabawa? Nie była najlepszą rzemieślniczką, więc szło powoli. Umiała jednak radzić sobie z ostrzami, więc na razie nie pocięła siebie, a dynie, co już klasyfikowało się w kategorii sukcesu.
Przygotowania do Halloween szły pełną parą.
Kiedy dojrzała Leona, uniosła rękę - tę, w której trzymała nóż, bo w drugiej miała wielką dynię - i pomachała do niego, by zwrócić na siebie uwagę. Był rok starszy, może przerabiali już jakieś zaklęcia, których na piątym roku jeszcze nie mieli?
- Chcę je postawić na parapetach naszego dormitorium. I dać jedną do dormitorium Mav, i do dormitorium Nory i Dani, i do dormitorium Tori i Cyny... chociaż one to chyba nie mają parapetów, ale może zostawią go na środku Pokoju Wspólnego i kogoś tak nastraszą... i do dormitorium chłopców... - zapowiedziała od razu, a te wyliczenia wyjaśniały, dlaczego wokół Brenny znajdowało się aż piętnaście dyń różnych rozmiarów, kształtów i kolorów. Jedna z nich została już wydrążona i szczerzyła zęby w upiornym uśmiechu.
- Ale efekt nie będzie pełny, jeśli to nie będzie latarnia. Lumos nie zadziała, myślałam o świeczce, ale wtedy musiałabym wyciąć też górę, żeby wylatywał dym – dodała, obracając wycinaną dynię w stronę Bletchleya, by mu ją zademonstrować. – Jak ci się podoba?