• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
Nieve

Nieve
Niewymowny
Jeśli mnie nie lubisz, to twój problem, a nie mój.
wiek
35
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny - Departament Tajemnic / Komnata Śmierci
Wysoki blondyn, mierzący 194 cm wzrostu. Jego niebieskie oczy przejawiają najczęściej chłód, odwagę, opanowanie, tajemniczość. Nie łatwo odczytać jego zamierzenia i jakie może mieć intencje względem osób drugich.

Nicholas Travers
#91
24.11.2023, 10:39  ✶  
Londyn 21.07.1972r.

Laurencie,
Chciałbym się z Tobą spotkać. Daj mi znać, jaki termin Ci pasuje.


Nicholas Yaxley
Niewymowny
Jeśli mnie nie lubisz, to twój problem, a nie mój.
wiek
35
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny - Departament Tajemnic / Komnata Śmierci
Wysoki blondyn, mierzący 194 cm wzrostu. Jego niebieskie oczy przejawiają najczęściej chłód, odwagę, opanowanie, tajemniczość. Nie łatwo odczytać jego zamierzenia i jakie może mieć intencje względem osób drugich.

Nicholas Travers
#92
24.11.2023, 13:07  ✶  
Londyn 22.07.1972r.

Laurencie,

Zaproponowana przez Ciebie data i godzina, odpowiadają mi.
Chciałbym zaprosić Cię do siebie. Mam nadzieję, że to nie będzie problem.
Mieszkam na Alei Horyzontalnej.



Nicholas Yaxley
Turecka piękność Prewettów
Czarna Madonna Anglii
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Aydaya Prewett
#93
25.11.2023, 19:10  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.11.2023, 19:10 przez Aydaya Prewett.)  
Sowa Płomykówka Aydayi, na kilka dni po ich spotkaniu lunchowym, przyleciała do Laurenta. Nie miała dla niego żadnego listu, a jedynie tubę z której można było wyjąć szkic pociągnięty akwarelą.


[Obrazek: 95d2a6be96822749cf05e777388d9bf25c7c9f8e.gif]
"Istota nadziemska,
bo przecież żadnej innej nie pokochałby Edward Prewett."
— Laurent Prewett
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#94
27.11.2023, 20:06  ✶  
26.06.1972, Dolina Godryka

Kochany Laurencie,

czy znowu w ciągu dnia czułeś się obserwowany? Czy to było już po tym, jak od Ciebie wyszłam?

Nie będę się tą sprawą zajmowała, bo jestem jedną z poszkodowanych osób. Ale mogę zapisać notatkę, nieoficjalną, że śnił Ci się ten drugi.

Jak się czujesz? Mam nadzieję, że nie czujesz się na nowo zagrożony, że nie wróciło tamto. Chcesz albo potrzebujesz się zobaczyć?


Twoja
Victoria
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#95
28.11.2023, 01:35  ✶  
26.06.1972, Dolina Godryka

Kochany Laurencie,

Rozumiem. Zastanawiałam się po prostu czy po takim odstępie czasu jak to wystąpiło u Ciebie, czy to uczucie obserwowania nadal będzie wyczuwalne, czy coś się zmieni. U mnie było to właściwie na drugi dzień, dlatego nie byłam pewna, czy okoliczności i odczucia są takie same. Ale najwyraźniej tak. Cieszę się, że nic Ci się nie stało i naprawdę mam nadzieję, że to już koniec tego wariactwa.

Trudno żeby Ci służyło. W końcu z jakiegoś powodu przeniosłeś się do New Forest, prawda? Ta potrzeba z niczego się nie wzięła. Jeśli o mnie chodzi, to kiedyś się zastanawiałam, ale później co innego zajęło mi myśli i nigdy do tego nie wróciłam. Mam zresztą swoje mieszkanie, tylko stoi nieużywane, kupiłam je kiedyś na „aaa w razie czego żeby było”, chociaż to raczej nie jest w miejscu, w którym chciałabym ostać na stałe, za to lepiej takie awaryjne lokum niż żadne. Ciągle mam z tyłu głowy, że muszę przenieść tam więcej swoich rzeczy, żeby nie było tam tak pusto, ale wiecznie co innego jest na piedestale. Skąd to zastanowienie? Refleksja po powrocie do Keswick? A co z New Forest?


Twoja
Victoria
Widmo
Nie mam nic do ludzi.
Nawet szacunku.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Co się rzuca w oczy, gdy do pomieszczenia wchodzi ON? Jego wzrost (197 cm). Jest gigantem, umięśniony, dba o to, aby być silnym fizycznie. Jest to jego atut. Ma na ciele sporo blizn ze spotkań z niebezpiecznymi stworzeniami. Zwykle ma zarost na twarzy, kręcone włosy i ciemne jak otchłań piekła oczy, które patrzą na ludzi z nienawiścią, a na zwierzęta z obsesyjną miłością. Jeśli pracuje, nie spodziewa się gości ubiera się niedbale, byle jak, bez patrzenia na modę. Jeśli idzie do ludzi, brata, rodziny to ubiera się w skrojone na jego miarę garnitury, koszule, kamizelki (ale za tym nie przepada).

Vincent Prewett
#96
10.12.2023, 18:00  ✶  
13.07.72

Brenna przesyła datek na rezerwat.

Vincent

Do listu dołączono parę galeonów.
Niewymowny
Jeśli mnie nie lubisz, to twój problem, a nie mój.
wiek
35
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny - Departament Tajemnic / Komnata Śmierci
Wysoki blondyn, mierzący 194 cm wzrostu. Jego niebieskie oczy przejawiają najczęściej chłód, odwagę, opanowanie, tajemniczość. Nie łatwo odczytać jego zamierzenia i jakie może mieć intencje względem osób drugich.

Nicholas Travers
#97
16.12.2023, 20:31  ✶  
Londyn 28.07.1972r.

Laurencie,

Interesowały.

Jutro mam czas, aby skorzystać z propozycji i zagościć na popołudniowej herbacie.

Czy będzie Ci pasować?



Nicholas
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#98
17.12.2023, 22:45  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.12.2023, 23:21 przez Brenna Longbottom.)  
14.07.72

Kochany Laurencie,

nie przejmuj się, faktycznie posłałam kilka galeonów, jestem pewna, że dobrze je wykorzystacie.

Cieszy mnie, że nie miałeś kolejnych problemów ze zwolennikami Voldemorta. Mniej mnie cieszy Twój sen o tym mężczyźnie, bo ponownie nie byłeś jedyną osobą, która o nim śniła. Zdaje się jednak, że faktycznie on raczej... przegania w jakiś sposób napastnika niż sam próbuje kogoś skrzywdzić. Gdybyś znów poczuł się śledzony i gdzieś zobaczył dziwne cienie, proszę - nie idź tej nocy spać.

Ranisz mnie swoimi podejrzeniami. Nie pakuję się w żadne niezwykłe wydarzenia, po prostu wykonuję swoją pracę - niekiedy mam odrobinę pecha, ale to wszystko. I bardzo chętnie spotkam się z Tobą bez żadnych widm i czarnoksiężników w pobliżu.

Z pozdrowieniami

Brenna


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
Lew Salonowy
Seeking to be whole
Driven by passion
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Philip to mierzący 173 cm wzrostu wysportowany mężczyzna. Niebieskooki blondyn, którego znakiem szczególnym są dołeczki w policzkach i promienny uśmiech. Jego znakiem szczególnym są dołeczki w policzkach oraz promienny uśmiech. Przywiązuje dużą uwagę do swojego wizerunku, dopasowując swój ubiór do każdej sytuacji. Roztacza wokół siebie aurę niezachwianej pewności siebie.

Philip Nott
#99
31.12.2023, 14:35  ✶  

Drogi Laurencie,


Będę. Przychodź śmiało.


Philip
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#100
04.01.2024, 20:55  ✶  
21.07.1972

Kochany Laurencie,

mam nadzieję, że sowa złapie cię szybciej niż później. Sprawa wygląda tak, że niestety było tak, jak się można było tego spodziewać, niestety. Śmierciożerca był jeden i wyglądało to tak, jakby kierował się do stajni – nie wiem, czy się pomylił, czy zwiedzał. I nie rozumiem dlaczego pojawił się w tylko w pojedynkę.

Nic się nikomu nie stało, nie narobił żadnych szkód, zdołaliśmy go powstrzymać, niestety uciekł. Sprawdziliśmy cały teren, również pod kątem magii, pod tym względem jest tutaj bezpiecznie. Natomiast skoro pojawił się jeden i nic nie wskórał, to naprawdę uważam, że to może się powtórzyć. Powiadomiłam już Biuro Aurorów.

Proszę, nie ignoruj tego. Ciągle jestem na terenie rezerwatu, gdybyś chciał się tutaj udać i potrzebowałbyś jakiejkolwiek pomocy z czymkolwiek. I prawdopodobnie będę tutaj do wieczora, albo nocy, na wszelki wypadek. Pewnie powinniśmy porozmawiać, zamiast kontaktować się listownie.


PS. Duma był grzecznym chłopcem i ładnie się słuchał, ale pewnie już za Tobą tęskni.

PS2. Powinni Ci wypłacić odszkodowanie w tej głupiej gazecie, a typowi należy się wylanie z roboty na zbity pysk. To już nie są złośliwostki dziennikarzy, tylko realne narażanie kogoś na zagrożenie życia i zdrowia. Sama bym go rozszarpała, gdybyś mi pokazał tego geniusza. Powiedz tylko słowo.


Twoja,
Victoria
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:


Strony (18): « Wstecz 1 … 8 9 10 11 12 … 18 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa