Gotta admit, I'm a hypocrite
I like it way better than being on the side of it
I'm a psycho, loving it
zwracam się do Pana z uprzejmą prośbą o konsultację w kwestii przepowiedni, która stanęła na mojej drodze w trakcie badań historycznych. Jako historyk magii, natrafiłam na niezwykłe proroctwo, które wymaga interpretacji ze strony eksperta w tej dziedzinie.
Proszę o możliwość spotkania. Wierzę, że sprawa jest tym bardziej interesująca, ponieważ wedle moich szacunków, przepowiednia ma kilka setek lat. Pańska opinia byłaby niezwykle cenna, z pewnością rzuciłaby nowe światło na sprawę.
Z góry dziękuję za poświęcony czas i wsparcie.
bardzo dziękuję za szybką odpowiedź i chęć spotkania. Jeśli chodzi o miejsce odnalezienia przepowiedni, mogę powiedzieć jedynie, że została znaleziona na terenie Wielkiej Brytanii. Wątpię, by w archiwach zachowały się dane techniczne dotyczące tego miejsca, jak pisałam – mam powody twierdzić, że przepowiednia w jakiś sposób zachowała się w takim stanie przez setki lat. Chętnie wyjaśnię Panu moje przypuszczenia i powody takiej skrytości w cztery oczy – na ile będę w stanie.
Proponuję w takim razie spotkanie 16 czerwca w południe pod podanym niżej adresem. Gwarantuję, że rozpozna mnie Pan bez trudu.
![[Obrazek: pxLpgT7.jpeg]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=pxLpgT7.jpeg)
obawiam się, że nie jestem w stanie wiedzieć co zrobiłam Alexandrowi. Popłakał się? Mam nadzieję, że nie, ale może się chociaż odrobinę zdenerwował? Na to akurat liczę, bo zwyczajnie nie umie się bawić (nie chciał mi powiedzieć, którą jest Flądrą) i chyba jest trochę zazdrosny. Na to też liczę, ale nie mów mu tego - chociaż tego ci akurat nie muszę powtarzać.
Okropny jest, tyle ci tylko powiem. Nie wiem jak z nim aż tyle wytrzymujesz.
Co do wycieczki, to bardzo chętnie. Tym bardziej, jeśli chodzi o oglądanie nowych nieruchomości - jest coś niezmiernie przyjemnego w zwiedzaniu miejsc, gdzie ktoś chce sobie planować życie.
Zaproponowałam Ci kawę, bo niestety na dalszą część dnia mam plany, ale jak najbardziej możemy z oglądaniem dworku umówić się na następny najbliższy termin.
Co zaś się tyczy ostatniej kwestii - nie martw się, nie jest to żaden podstępny plan opracowany z Alexandrem. Raczej przeciwko niemu, bo już z nim dzisiaj nie zamierzam rozmawiać.