Keyleth Yako
Urodzenie: 16.05.1953, Byk, numerologiczna 3
Stan cywilny: panna
Nazwisko panieńskie: Yako
Krew: półkrwi, metamorfomag
Zamieszkanie: Nokturn
Pochodzenie: Tanzania (Afryka), matka szamanka w wiosce nad jeziorem Tanganyika, ojciec nieznany
Stan cywilny: panna
Nazwisko panieńskie: Yako
Krew: półkrwi, metamorfomag
Zamieszkanie: Nokturn
Pochodzenie: Tanzania (Afryka), matka szamanka w wiosce nad jeziorem Tanganyika, ojciec nieznany
Kształtowanie: ○○○○○
Rozproszenie: ○○○○○
Transmutacja: ◉◉◉○○
Zauroczenie: ◉◉◉○○
Nekromancja: ◉○○○○
Translokacja: ◉◉◉○○
Percepcja: ◉○○○○
Aktywność fizyczna: ◉◉○○○
Charyzma: ◉◉○○○
Rzemiosło: ◉○○○○
Wiedza przyrodnicza: ◉◉○○○
Wiedza o świecie: ◉◉◉◉○
Rozproszenie: ○○○○○
Transmutacja: ◉◉◉○○
Zauroczenie: ◉◉◉○○
Nekromancja: ◉○○○○
Translokacja: ◉◉◉○○
Percepcja: ◉○○○○
Aktywność fizyczna: ◉◉○○○
Charyzma: ◉◉○○○
Rzemiosło: ◉○○○○
Wiedza przyrodnicza: ◉◉○○○
Wiedza o świecie: ◉◉◉◉○
Poziom spaczenia: I
Różdżka: baobab z włóknem serca skoczka pustynnego
Zwierzę totemiczne: łasica
Aura: słoneczne tony pomarańczowego
O zdolnościach: Key wychowana była przez samotną matkę szamankę, która włożyła jej do głowy, że życie to nieustanna zmiana. Woda, energia, którą można wlewać w przeróżne formy. Pod czujnym okiem matki, nauczyła się swobodnie odkształcać swoją formę istnienia, poznała również podstawy nekromancji. Zgodnie z rodzinnymi tradycjami, wie o przyrodniczym świecie więcej niż przeciętny absolwent magicznej szkoły. Afrykańskie zwyczaje i koncepcja edukacji Uagadou pozwala jej również sięgnąć po magię dłońmi, bez konieczności używania różdżki. Po ukończeniu szkoły i śmierci matki rozpoczęła koczownicze życie, w którym na co dzień stosuje translokacje "przyciągającą" odpowiednie rzeczy w jej lepkie ręce i zauroczenie "odpychające" od niej podejrzliwych ludzi. Imała się różnych prac dorywczych, jest całkiem sprawna manualnie, ale absolutnie nie wychodzi jej kształtowanie i rozproszenie.
Kradzież tożsamości (metamorfomagia) III: Talent po kądzieli, rozwijany gdy matka jeszcze żyła, od najmłodszych lat. Pilnie strzeżona tajemnica zapewniająca przetrwanie, ale Key podchodzi z wielką dumą do własnego dziedzictwa. Jeśli nie używa konkretnej twarzy, a tylko maskę ułatwiającą jej przemieszczanie - zwykle przedstawia się jako Nico. Reaguje na to imię jak na własne.
Złapałem trop! 0: Choć Key tego nie wie, jej ojcem był angielski mag, w którego krwi spoczywała tajemnica wybitnego powonienia Bonesów. Dopiero gdy była nastolatką zdała sobie sprawę z tego, że widzenie zapachami nie jest aż tak oczywiste dla wszystkich ludzi. Ta naturalna przewaga pomagała jej bardzo w zajęciach opartych na wiedzy przyrodniczej, czyniąc je o wiele łatwiejszymi.
Niewidzialny 0: Panna Nikt. Przybyła do Londynu i jedyne co ją wyróżnia to kolor skóry. A nie... skutecznie go zasłania, dobierając twarze, które nie zapadają w pamięć.
Animagia III: Transmutowanie się w zwierzę okazało się nieco trudniejsze niż w innego człowieka, ale równie satysfakcjonujące. Key sięga po to rozwiązanie gdy wszystkie bajeczki i kłamstwa nie przynoszą skutku. Nie ma nic piękniejszego niż łasica przełażąca przez kraty.
Magia bezróżdżkowa II: Standard w siatce godzin na Czarnym Lądzie. Nigdy nie przekonała się do różdżki.
Język angielski I: Marzenie o poznaniu ojca – bezimiennego anglika – było tak silne, że w szkole poczwórnie przykładała się do lekcji języka. Obecnie posługuje się nim równie swobodnie, jakby urodziła się na Wyspach.
Kłamanie I: Nie można być dobrym złodziejem tożsamości, bez łatwości w tworzeniu bajek i sprytnym formułowaniu wymijających odpowiedzi.
Złodziejstwo I: Jakoś żyć trzeba.
Biedak II: Po śmierci matki wszystko co miała zmieściło się w jednym plecaku.
Asceza II: Życie morzem, ona kapitanem jednoosobowego statku. Lubi kraść, ale nie czuje przywiązania do tego co posiada, poza kilkoma drobiazgami z którymi nigdy się nie rozstaje.
Magiczny antytalent – Kształtowanie III: Energia płynie, energia transformuje. O ile jest zawodowcem z transmutowania rzeczy, o tyle wyczarowanie czegoś "z niczego" absolutnie jej się nie mieści w głowie. Wszelkie próby ukształtowania magii w cokolwiek kończyły się i kończyć będą fiaskiem.
Poza schematem I: Kwestie kulturowe to jedno, fakt, że jej matka sama w sobie była odszczepieńcem, którego życie mocno odstawało od standardów współczesnych tanzańskich wiedźm to drugie. Key ma przemiłe usposobienie, nauczyła się udawać, że rozumie co się do niej mówi, a potem wypuszczać to drugim uchem i robić po swojemu. Anglia jest dla niej zupełnie nowym miejscem i gdy pozwala sobie na bycie sobą, od razu pokazuje jak bardzo nie pasuje do zastanego obrazka.
Sierota I: Zaraz po ukończeniu szkoły jej matka umarła w skutek bardzo niefortunnie przeprowadzonego rytuału. Keyleth wyruszyła do Anglii na poszukiwanie swojego ojca, nie będąc świadomą, że ten od kilku lat już nie żyje. Wchodząc w dorosłość musi mierzyć się z faktem, że jest zdana głównie na samą siebie.
Głodomór II: Od zawsze jadła dwa, trzy razy więcej ugali niż jej rówieśnicy. Je ogromne ilości i w ogóle tego po niej nie widać. Najgorsze, że przez swoją przemianę materii musi przyjmować podwójną dawkę eliksirów, co przy zasobności jej portfela (a raczej chronicznego braku tej zasobności) potrafi być bardzo uciążliwe. Nie jest pewna, czy tak samo jest w jej przypadku z truciznami. Nigdy nie miała okazji tego sprawdzić.
Niekontrolowana przemiana 0: Czasem zbyt mocne czknięcie sprawi, że jej dłonie stają się ciemniejszymi rękawiczkami. Czasem, gdy bardzo się wzburzy, jej włosy ponownie zaczynają się kręcić. Czasem to się zdarza i przywołuje w pamięci karcące spojrzenie matki, tak częste podczas żmudnych prób opanowania darów transmutujących nie tylko otaczający świat, ale również samego siebie. Szczęśliwie to chłodzi emocje i pozwala Keyleth szybko naprawić te niedociągnięcia.
Różdżka: baobab z włóknem serca skoczka pustynnego
Zwierzę totemiczne: łasica
Aura: słoneczne tony pomarańczowego
O zdolnościach: Key wychowana była przez samotną matkę szamankę, która włożyła jej do głowy, że życie to nieustanna zmiana. Woda, energia, którą można wlewać w przeróżne formy. Pod czujnym okiem matki, nauczyła się swobodnie odkształcać swoją formę istnienia, poznała również podstawy nekromancji. Zgodnie z rodzinnymi tradycjami, wie o przyrodniczym świecie więcej niż przeciętny absolwent magicznej szkoły. Afrykańskie zwyczaje i koncepcja edukacji Uagadou pozwala jej również sięgnąć po magię dłońmi, bez konieczności używania różdżki. Po ukończeniu szkoły i śmierci matki rozpoczęła koczownicze życie, w którym na co dzień stosuje translokacje "przyciągającą" odpowiednie rzeczy w jej lepkie ręce i zauroczenie "odpychające" od niej podejrzliwych ludzi. Imała się różnych prac dorywczych, jest całkiem sprawna manualnie, ale absolutnie nie wychodzi jej kształtowanie i rozproszenie.
Kradzież tożsamości (metamorfomagia) III: Talent po kądzieli, rozwijany gdy matka jeszcze żyła, od najmłodszych lat. Pilnie strzeżona tajemnica zapewniająca przetrwanie, ale Key podchodzi z wielką dumą do własnego dziedzictwa. Jeśli nie używa konkretnej twarzy, a tylko maskę ułatwiającą jej przemieszczanie - zwykle przedstawia się jako Nico. Reaguje na to imię jak na własne.
Złapałem trop! 0: Choć Key tego nie wie, jej ojcem był angielski mag, w którego krwi spoczywała tajemnica wybitnego powonienia Bonesów. Dopiero gdy była nastolatką zdała sobie sprawę z tego, że widzenie zapachami nie jest aż tak oczywiste dla wszystkich ludzi. Ta naturalna przewaga pomagała jej bardzo w zajęciach opartych na wiedzy przyrodniczej, czyniąc je o wiele łatwiejszymi.
Niewidzialny 0: Panna Nikt. Przybyła do Londynu i jedyne co ją wyróżnia to kolor skóry. A nie... skutecznie go zasłania, dobierając twarze, które nie zapadają w pamięć.
Animagia III: Transmutowanie się w zwierzę okazało się nieco trudniejsze niż w innego człowieka, ale równie satysfakcjonujące. Key sięga po to rozwiązanie gdy wszystkie bajeczki i kłamstwa nie przynoszą skutku. Nie ma nic piękniejszego niż łasica przełażąca przez kraty.
Magia bezróżdżkowa II: Standard w siatce godzin na Czarnym Lądzie. Nigdy nie przekonała się do różdżki.
Język angielski I: Marzenie o poznaniu ojca – bezimiennego anglika – było tak silne, że w szkole poczwórnie przykładała się do lekcji języka. Obecnie posługuje się nim równie swobodnie, jakby urodziła się na Wyspach.
Kłamanie I: Nie można być dobrym złodziejem tożsamości, bez łatwości w tworzeniu bajek i sprytnym formułowaniu wymijających odpowiedzi.
Złodziejstwo I: Jakoś żyć trzeba.
Biedak II: Po śmierci matki wszystko co miała zmieściło się w jednym plecaku.
Asceza II: Życie morzem, ona kapitanem jednoosobowego statku. Lubi kraść, ale nie czuje przywiązania do tego co posiada, poza kilkoma drobiazgami z którymi nigdy się nie rozstaje.
Magiczny antytalent – Kształtowanie III: Energia płynie, energia transformuje. O ile jest zawodowcem z transmutowania rzeczy, o tyle wyczarowanie czegoś "z niczego" absolutnie jej się nie mieści w głowie. Wszelkie próby ukształtowania magii w cokolwiek kończyły się i kończyć będą fiaskiem.
Poza schematem I: Kwestie kulturowe to jedno, fakt, że jej matka sama w sobie była odszczepieńcem, którego życie mocno odstawało od standardów współczesnych tanzańskich wiedźm to drugie. Key ma przemiłe usposobienie, nauczyła się udawać, że rozumie co się do niej mówi, a potem wypuszczać to drugim uchem i robić po swojemu. Anglia jest dla niej zupełnie nowym miejscem i gdy pozwala sobie na bycie sobą, od razu pokazuje jak bardzo nie pasuje do zastanego obrazka.
Sierota I: Zaraz po ukończeniu szkoły jej matka umarła w skutek bardzo niefortunnie przeprowadzonego rytuału. Keyleth wyruszyła do Anglii na poszukiwanie swojego ojca, nie będąc świadomą, że ten od kilku lat już nie żyje. Wchodząc w dorosłość musi mierzyć się z faktem, że jest zdana głównie na samą siebie.
Głodomór II: Od zawsze jadła dwa, trzy razy więcej ugali niż jej rówieśnicy. Je ogromne ilości i w ogóle tego po niej nie widać. Najgorsze, że przez swoją przemianę materii musi przyjmować podwójną dawkę eliksirów, co przy zasobności jej portfela (a raczej chronicznego braku tej zasobności) potrafi być bardzo uciążliwe. Nie jest pewna, czy tak samo jest w jej przypadku z truciznami. Nigdy nie miała okazji tego sprawdzić.
Niekontrolowana przemiana 0: Czasem zbyt mocne czknięcie sprawi, że jej dłonie stają się ciemniejszymi rękawiczkami. Czasem, gdy bardzo się wzburzy, jej włosy ponownie zaczynają się kręcić. Czasem to się zdarza i przywołuje w pamięci karcące spojrzenie matki, tak częste podczas żmudnych prób opanowania darów transmutujących nie tylko otaczający świat, ale również samego siebie. Szczęśliwie to chłodzi emocje i pozwala Keyleth szybko naprawić te niedociągnięcia.
Edukacja: Uczyła się przez swoją matkę rozwinięcia naturalnych talentów niezbędnych do przekształcania swojego ciała oraz tajników sztuki nekromancji. Ukończyła szkołę Uagadou z przeciętnymi wynikami, skupiając się na lekcjach angielskiego z wielkim marzeniem odnalezienia ojca.
Doświadczenie: Dziecko drogi. Po ukończeniu szkoły i śmierci matki ruszyła w samotną podróż do Anglii imając się różnych dorywczych prac, szybko odkrywając że kradzież z tego wszystkiego wychodzi jej wystarczająco dobrze, by przeżyć.
Aktualne miejsce pracy: bezrobotna
Cechy szczególne: brak
Rozpoznawalność: I - Urodziła się w Tanzanii, przyjechała do Anglii po raz pierwszy dopiero na początku września 1972. Jeśli ktokolwiek ją rozpozna z przeszłego życia, to tylko ktoś, kto trafił na nią w innym zakątku świata, szczególnie Afryki, choć Keyleth, mimo pogodnego charakteru, zawsze starała się nie rzucać w oczy, często też zmieniała twarze, aby nie ściągnąć na siebie kłopotów.
Doświadczenie: Dziecko drogi. Po ukończeniu szkoły i śmierci matki ruszyła w samotną podróż do Anglii imając się różnych dorywczych prac, szybko odkrywając że kradzież z tego wszystkiego wychodzi jej wystarczająco dobrze, by przeżyć.
Aktualne miejsce pracy: bezrobotna
Cechy szczególne: brak
Rozpoznawalność: I - Urodziła się w Tanzanii, przyjechała do Anglii po raz pierwszy dopiero na początku września 1972. Jeśli ktokolwiek ją rozpozna z przeszłego życia, to tylko ktoś, kto trafił na nią w innym zakątku świata, szczególnie Afryki, choć Keyleth, mimo pogodnego charakteru, zawsze starała się nie rzucać w oczy, często też zmieniała twarze, aby nie ściągnąć na siebie kłopotów.
Bonusy