• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Sekrety Londynu Przygotowania Konsultacje z Mistrzem Gry Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje

Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje
hold me like a grudge
and what an ugly thing
– to have someone see you.
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
auror
Stosunkowo wysoki mężczyzna, mierzący sobie 183 centymetry wzrostu. Posiada włosy barwy ciemnego blondu i jasne, błękitne oczy. Budowa jego ciała jest atletyczna, a na twarzy często widnieje lekki, szelmowski uśmieszek. Porusza się z nonszalancją i pewną niedbałością. Jest nienaturalnie zimny w dotyku.

Atreus Bulstrode
#261
23.04.2025, 05:18  ✶  
Czy nokturnowa kość; orientujesz się że coś cennego zniknęło z twojej kieszeni/torebki znaczy, że to jakiś przedmiot mechaniczny czy jest to dowolny posiadany przeze mnie przedmiot fabularny, jaki sobie w tym momencie wymyślę?
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#262
24.04.2025, 23:39  ✶  
@Atreus Bulstrode

Fabularny (ale serio - cenny, to ten moment kiedy postać się wkurwia).
a guy who knows a guy
Ojciec Wirgiliusz uczył dzieci swoje,
a miał ich wszystkich sto dwadzieścia troje
wiek
51
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
przedsiębiorczy właściciel pubu "Rejwach"
Niemal zawsze towarzyszy mu nakrycie głowy: któryś z jego kapeluszy. Zmysł modowy ma raczej mierny i kiczowaty, ale lubi eksperymenty. Widać w jego kreacjach silną inspirację retro westernami, twoim starym na rybach ze szwagrem, ale też mugolską modą lat 70. Nie da się ukryć, że przekroczył pięćdziesiątkę, więc nie próbuje udawać, że tak nie jest. Ma charakterystyczną przerwę między jedynkami, niebieskie oczy, 186 centymetrów wzrostu i barczystą sylwetkę. Zarost na ogół maksymalnie kilkudniowy, choć zdarza się, że zapuści okresowo jasną brodę przetykaną siwymi włosami. Włosów na głowie od lat nie stwierdzono.

Woody Tarpaulin
#263
11.05.2025, 08:43  ✶  
Jak rozmawialiśmy wcześniej, drużyna rozbójników zasadziła się na Białego Wiwerna tutaj i odnieśliśmy lekką porażkę, toteż pokornie zgłaszam się po interpretację.


piw0 to moje paliwo
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#264
16.05.2025, 13:06  ✶  
@Woody Tarpaulin

Zlecenie na post przyjęte, sesja dodana do kolejki. Pwease
Bitch boży
The Lightbringer in the streets,
Delightbringer in the sheets
wiek
33
sława
III
krew
mugolak
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
Połykacz ognia, akrobata cyrkowy
Pożoga gorejąca w niebieskich oczach (he's always in heat!!) i figlarne iskierki ognia: te igrające w jego spojrzeniu – zawsze zbyt intensywnym, jak u męczennika przeżywającego ekstazę – i te pośród zmierzwionych wiatrem blond włosów, w których blask pochodni wydobywa rudawe refleksy świetlne. Pod opuszkami wiecznie poparzonych palców czai się obietnica płomieni. Sam jest niczym żyjący płomień, z ruchami, w których tkwi niewymuszona pewność siebie – ale i swego rodzaju nieprzewidywalność. Ogień otula tego postawnego (1,80 m) mężczyznę równie szczelnie, co płaszcz bożej łaski, i tylko woń kościelnych kadzideł potrafi zamaskować towarzyszący mu zawsze swąd dymu i zapach benzyny. Podstawowe wyposażenie Jima obejmuje: uśmiech cherubina z renesansowych obrazów, bardzo charakterystyczny, wyjątkowo głęboki głos, w którym przebrzmiewają nuty irlandzkiego akcentu, starą podręczną biblię, elegancki komplet składający się z białej koszuli, dopasowanych spodni, kamizelki i niewielkiego noża od Flynna (all removable) oraz drewnianego krzyżyka (NOT REMOVABLE), a także chęć zbawienia całego świata (w butonierce).

The Lightbringer
#265
22.05.2025, 12:50  ✶  
Hejka, mam pytanie odnośnie niciowidzenia. Czytałam trochę rzeczy odnośnie relacji anam cara, które przewijały się przez ten temat, ale zastanawiam się, czy wielki wróżbita Vakel Dolohov miałby dla mnie jakieś wskazania co do tego, jak powinny wyglądać nici powiązań między osobami, które łączy takie braterstwo dusz.

Czy mogę to opisać jakkolwiek będzie mi wygodnie (przykładowo, kilka różnych kolorków zmieszanych w bardzo grubej nici, która całkiem oplata anam cara), czy są jakieś konkretne wskazania, o których powinnam pamiętać? A może jakieś porady i pomysły? Bardzo chętnie przyjmę wszystko.

Dziękuję pięknie za wyjaśnienie wątpliwości.


gniew mój wybuchnie
jak ogień będzie płonął
i nikt nie zdoła go zgasić
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#266
23.05.2025, 11:22  ✶  
@The Lightbringer

Obecnie w opisie umiejętności znajduje się okrojona liczba opcji - więc to tym powinniście się sugerować.

W zmianie mechaniki anam cara otrzymuje biały kolor nici (w imię tego, że biel składa się z całego widma światła widzialnego). Jeżeli potrzebujecie fabularnie odegrać widzenie nici uwzględniając to - sugeruję, aby kolor nici nie był określony i zdawał się mienić w oczach. Zwracam tylko uwagę na to, że oficjalnie relację anam cara mają osoby, które otrzymały odznakę anam cara (bo tylko to gwarantuje, że anam cara nie zmieni się do jego śmierci).
Prorok Niecodzienny
Everyone is a monster to someone.
Since you are so convinced that I am yours, I will be it.
wiek
32
sława
V
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Niewymowny (Komnata Przepowiedni)
Na ten moment dłuższe, ciemnobrązowe włosy, które zaczynają się coraz bardziej niesfornie kręcić. Przeraźliwie niebieskie oczy, które patrzą przez ciebie i poza ciebie – raz nieobecne, zmętniałe, przerażająco puste, raz zadziwiająco klarowne, ostre, i tak boleśnie intensywne, że niemalże przewiercają rozmówcę na wylot – zawsze zaś tchną zimną obojętnością. Sprawiają wrażenie przekrwionych, bo Alexander coraz częściej zapomina o regularnym mruganiu. Wysoki wzrost (1,91 m). Zwykle mocno się garbi, więc wydaje się niższy. Dosyć chudy, ale już nie wychudzony, twarzy nie ma tak wymizerowanej, jak jeszcze kilka miesięcy temu. Nieco ciemniejsza karnacja, jako że w jego żyłach płynie cygańska krew: w jasnym świetle doskonale widać jednak, jak niezdrowo wygląda skóra mężczyzny, to, że jego cera kolorytem wpada w odcienie szarości i zieleni. Potężne cienie pod oczami sugerują problemy ze snem. Raczej małomówny, ma melodyjny, nieco chrapliwy głos. Pod ubraniem, Alexander skrywa liczne ślady po wkłuciach w formie starych, zanikających blizn i przebarwień skórnych, zlokalizowane głównie na przedramionach – charyzmaty doświadczonego narkomana – którym w innych okolicach towarzyszą także bardziej masywne, zabliźnione szramy – te będące z kolei pamiątkami po licznych pojedynkach i innych nielegalnych ekscesach. Lekko drżące dłonie, zwykle przyobleczone są w pierścienie pokryte tajemniczymi runami. Zawsze elegancko ubrany, nosi tylko czerń i biel. Najczęściej sprawia wrażenie lekko znudzonego, a jego sposób bycia cechuje arogancka nonszalancja jasnowidza.

Alexander Mulciber
#267
23.05.2025, 16:39  ✶  
Nie jestem pewna, więc przychodzę dopytać, chodzi o odznakę A cóż ty za jeden? (rozegraj pełną sesję z przedstawicielem każdego poziomu rozpoznawalności) i inne odznaki tego typu, np. Życie nabrało kolorów za pisanie z osobami o różnych kolorkach nicków.

Gdybym chciała odebrać taką odznakę, to czy pełną sesję muszę mieć tylko ja, czy również osoba, z którą ją piszę?


Kiedy tańczę, niebo tańczy razem ze mną
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#268
23.05.2025, 16:45  ✶  
@Alexander Mulciber

Pełną sesję musisz mieć ty.

W przypadku gdyby to było spotkanie na sabacie na zasadzie - ktoś cię widzi, patrzy na ciebie i idzie dalej w dwóch zdaniach, a ty piszesz pełną sesję o emocjach, jakie cię dotknęły w związku z tym spojrzeniem (w jednym poście, druga osoba się nawet do tego nie odnosi), nie uznałabym tego za wspólną sesję. Być może znalazłabym jeszcze jakiś wyjątek.
Prorok Niecodzienny
Everyone is a monster to someone.
Since you are so convinced that I am yours, I will be it.
wiek
32
sława
V
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Niewymowny (Komnata Przepowiedni)
Na ten moment dłuższe, ciemnobrązowe włosy, które zaczynają się coraz bardziej niesfornie kręcić. Przeraźliwie niebieskie oczy, które patrzą przez ciebie i poza ciebie – raz nieobecne, zmętniałe, przerażająco puste, raz zadziwiająco klarowne, ostre, i tak boleśnie intensywne, że niemalże przewiercają rozmówcę na wylot – zawsze zaś tchną zimną obojętnością. Sprawiają wrażenie przekrwionych, bo Alexander coraz częściej zapomina o regularnym mruganiu. Wysoki wzrost (1,91 m). Zwykle mocno się garbi, więc wydaje się niższy. Dosyć chudy, ale już nie wychudzony, twarzy nie ma tak wymizerowanej, jak jeszcze kilka miesięcy temu. Nieco ciemniejsza karnacja, jako że w jego żyłach płynie cygańska krew: w jasnym świetle doskonale widać jednak, jak niezdrowo wygląda skóra mężczyzny, to, że jego cera kolorytem wpada w odcienie szarości i zieleni. Potężne cienie pod oczami sugerują problemy ze snem. Raczej małomówny, ma melodyjny, nieco chrapliwy głos. Pod ubraniem, Alexander skrywa liczne ślady po wkłuciach w formie starych, zanikających blizn i przebarwień skórnych, zlokalizowane głównie na przedramionach – charyzmaty doświadczonego narkomana – którym w innych okolicach towarzyszą także bardziej masywne, zabliźnione szramy – te będące z kolei pamiątkami po licznych pojedynkach i innych nielegalnych ekscesach. Lekko drżące dłonie, zwykle przyobleczone są w pierścienie pokryte tajemniczymi runami. Zawsze elegancko ubrany, nosi tylko czerń i biel. Najczęściej sprawia wrażenie lekko znudzonego, a jego sposób bycia cechuje arogancka nonszalancja jasnowidza.

Alexander Mulciber
#269
23.05.2025, 16:54  ✶  
(23.05.2025, 16:45 )Eutierria napisał(a):
@Alexander Mulciber

Pełną sesję musisz mieć ty.

W przypadku gdyby to było spotkanie na sabacie na zasadzie - ktoś cię widzi, patrzy na ciebie i idzie dalej w dwóch zdaniach, a ty piszesz pełną sesję o emocjach, jakie cię dotknęły w związku z tym spojrzeniem (w jednym poście, druga osoba się nawet do tego nie odnosi), nie uznałabym tego za wspólną sesję. Być może znalazłabym jeszcze jakiś wyjątek.


Okej, w ogóle nie myślałam o takiej sytuacji, więc mam jeszcze jedno pytanie!

W przypadku, gdy jestem na jakimś evencie i spędzam z kimś bardzo dużo czasu – o wiele więcej niż tylko to spojrzenie, i rzeczywiście mamy mnóstwo interakcji tak na pełną sesję – to to też by się liczyło do odznaki?

I czy tak samo wyglądałoby to w sesjach grupowych?

Pytam już tak na przyszłość, bo zawsze do tej pory zakładałam z jakiegoś powodu, że to musi być osobna sesja z konkretną osobą
(wiem, że tak na 100% trzeba w tej odznace, gdzie kompletujesz sesje z 20 różnymi osobami) xD


Dziękuję!!!!!!! Serduszko


Kiedy tańczę, niebo tańczy razem ze mną
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#270
23.05.2025, 16:57  ✶  
@Alexander Mulciber

Takie sytuacje liczą się do odznaki, ale jesteśmy tutaj troszkę upierdliwi przy sprawdzaniu - bo jeżeli ktoś poszedł z kimś na sabat i faktycznie obeszli razem cały sabat, spędzili ze sobą masę czasu, obejrzeli stoiska, to nikt tego wątpliwości nie poddaje - jest to wspólna sesja. Schody zaczynają się właśnie w takich sytuacjach, gdzie ludzie podchodzili do siebie dosłownie na minutę rzeczywistego czasu, co było urywkiem danej sesji i postacie tak naprawdę nie miały czasu na sensowną interakcję - tego typu zgłoszenia odrzucaliśmy.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:


Strony (34): « Wstecz 1 … 25 26 27 28 29 … 34 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa