• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Sekrety Londynu Przygotowania Konsultacje z Mistrzem Gry Eutierria

Eutierria
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#821
13.11.2025, 11:24  ✶  
@Helloise

Wiesz to. Możesz wybrać się tam i poszukiwać jej w dziczy (sugeruję nie czekać z tym do późnej jesieni ani zimy z oczywistych względów). Możesz też użyć swojej wiedzy odnośnie jej wykorzystania, żeby znaleźć kogoś, kto może posiadać ją w swoim składziku (np. jakiś twórca eliksirów w lecznicy albo piwowar).
szamanka
Kochajcie mnie, kochajcie, wy
—
 gęstwy zieleni
I wy, senne gromady powikłanych cieni
wiek
33
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
alchemiczka, zielarka, leśnicza, stwórczyni
Tchnie czymś dzikim, nosi na sobie okruchy lasu: czasem we włosy zaplącze się uschnięta gałązka, czasem w materiał szaty wczepią nasiona czy wkleją niteczki pajęczyn, a czasem sama czarownica dokłada intencjonalnie atrybuty natury: ozdoby z ptasich piór, polnych kwiatów czy zwierzęcych kłów. Ciągnie się za nią woń suchych traw, żywicy i palonych kadzideł. Kobieta szczupła i przeciętnego wzrostu (164 cm), niebieskie oczy. Długie blond włosy o średnim skręcie, rzadko ułożone i wystylizowane, zwykle znajdzie się wśród nich kołtun. Spódnice szat Helloise są długie i mają głębokie kieszenie, w których zawsze znajdzie się nieco ziarna dla ptaków. Lubi mięsiste tkaniny, warstwy, ubrania swobodnie płynące za sylwetką, nie boi się wzorów ani koloru, choć wybiera głównie barwy głębokie i niezbyt nasycone lub bliskie ziemi: zielenie, brązy, zgaszone pomarańcze. Stawia przede wszystkim na praktyczność: materiały solidne, które posłużą długie lata i nie zaszkodzi im praca w ogrodzie. Zamiast sakwy często nosi pas na wzór dawnych châtelaine, do którego na skórzanych rzemykach przymocowane są drobne przedmioty: różdżka, futeralik z nożem, woreczek soli czy miniaturowe buteleczki eliksirów, w tym zawsze jedna z solami trzeźwiącymi. Helloise nie nosi klasycznej biżuterii. Posiada jedynie ozdoby z drewnianych koralików i elementów zwierzęcych.

Helloise Rowle
#822
13.11.2025, 11:35  ✶  
Okej, to jeśli pójdę do dziczy np. 20 września i napiszę parę postów, jak się tam przechadzam dzień cały, szukając kwiatków, co dalej? Mam się zgłosić do MG? Coś rzucić? Czy kwiatki automatycznie odblokowują się po osiągnięciu 1500 słów?


dotknij trawy
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#823
13.11.2025, 11:39  ✶  
@Basilius Prewett

W tym konkretnie zadaniu punktowana dodatkowo jest wizyta w konkretnej klinice, nie wizyta prywatna. Bo to zadanie odnosi się też do tłumu i kolejek, które te postacie omijają dzięki prywatnym kontaktom, kiedy wszyscy inni cierpią w kolejce.

1) Zadanie polega na odgrywaniu objawów, które są rezultatem rozrywającego płuca kaszlu. Minimalnym zaangażowaniem są posty o łącznej objętości pełnej sesji (1500 słow), w których postać odnosi się do popiołu w płucach. - To na pewno sobie zaliczą.

2) Dodatkowo punktowane jest nawiązywanie do artykułu w „Czarownicy” - To też na spokojnie mogą sobie zaliczyć na wizycie prywatnej.

3) inne działania opisane w zasadach wydarzenia - Chodzi o odgrywanie zawad i przewag, poziomu wiedzy, angażowanie innych graczy i tak dalej - lista jest dostępna w głównym wątku.

4) oraz wizyta w Klinice Św. Munga. Jeżeli postać posiada jedną z wymienionych przewag i zawad, dodatkowo punktowane będzie odegranie wydarzeń wg następującego schematu (...) - Za to siłą rzeczy punktów nie dostaną.

Zaangażowanie cię w wątek daje im punkty w punkcie 3, bo angażują kogoś w sesję dotyczącą Spalonej. Nie daje im punktów w punkcie 4, bo nie przyjmujesz ich w Mungu i nie stoją w kolejce. Wszystkie inne punkty jak najbardziej mogą zebrać.

Tak, wizytą medyczną może być przepisanie lekarstw i inhalacji, nie musisz robić tego w trakcie trwania sesji. Jeżeli ktoś zgłosi się do ciebie z taką kartą, to wystarczy storytellingowo odegrać uzdrowiciela, który sprawdza tę postać, mówi postaci, jakie zażywać lekarstwa i gdzie je kupić (np. w aptece Lupinów) i to jest jak najbardziej wystarczające.
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#824
13.11.2025, 11:49  ✶  
@Helloise

Możemy się umówić, że jak chcesz cholernie nudną sesję z MG jak chodzisz po lesie, to mnie otaguj, a jak jej nie chcesz, to pisz posty tak długo, aż nie uda ci się rzut na percepcję. Do maksymalnie trzech jednego fabularnego dnia. Uznaję z góry, że postać zrobi sobie zapas na dłużej i będzie je przechowywała w swoim składziku w Dolinie, w ilości zupełnie wystarczającej do rozwiązania zagadki Czarnych Róż.
Czarodziej
*sigh*
wiek
30
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Uzdrowiciel
Szczupły i dość wysoki (183 cm) mężczyzna o czarnych lokach i brązowych oczach. Często wydaje się być blady i zmęczony, a jego dłonie są niemal zawsze zimne. Na codzień stara się ubierać w miarę elegancko.

Basilius Prewett
#825
13.11.2025, 14:41  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.11.2025, 14:42 przez Basilius Prewett.)  
Dziękuję za odpowiedź i... ekhem chyba mam więcej pytań, ale już o inne rzeczy! Wiem, że dużo i każde z innej parafii, ale nazbierało mi się kilka rzeczy do dopytania.

1) Moja drugoplanowa postać Mabel ma kota Figgów Karla. Odgrywam to na sesjach, piszę o nim niemal w każdym poście i jest on opisany w karcie. Obecnie, po Spalonej Nocy, mieszkają u rodziny w Little Whinging tam gdzie jest koci Azyl. I teraz tak, czy mogę założyć, że Karl usłyszał od innych kotów w Azylu o tej runie, która pozwala wyczuć widma i przekazać tę informację dalej? Ewentualnie coś zrobić aby tę informację otrzymać?

2) Wracając do tematów okołoleczniczych i leczenia kaszlu. Jak to jest z inicjatywami dla Munga? W temacie opisane są tylko te dla pracowników Ministerstwa? Mogę i tak zgłosić swoją ze szpitala, czy muszę w takim razie zaangażować w to któryś z Departamentów? Czy mamy tutaj magiczny NFZ, prywatną ochronę zdrowia, czy coś pomiędzy i np Ministerstwo Magii daje jakieś dofinansowanie? Też gdybym chciała zgłosić próby badania którejś z klątw, jak np Maledictusa, to mam po prostu zgłosić inicjatywę, czy napisać do MGów?

3) Znowu zmieniając temat. Wylosowałam na Basiliusie sumę ze Złodziejem Różdżki. Czy jeśli inna postać z sumą Zbieramy na zakupy w Miodowym Królestwie odkupi tę różdżkę i rozegramy sesję, w której mi ją zwraca to i tak zaliczę tę sumę, czy muszę koniecznie w międzyczasie kupić nową?
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#826
13.11.2025, 20:45  ✶  
@Basilius Prewett

1) Ze względu na to, że Mabel to postać drugoplanowa, to najlepiej będzie, jeżeli uzyska te informacje w sesji z mamą, która posiada kocią przewagę.

2) Tak, zaangażuj w to Departament Magicznych Wypadków i Katastrof. Poprawna odpowiedź to coś pomiędzy - Mung to placówka w domyśle niezależna, MM ma swoje czarodziejskie pogotowie ratunkowe, ale jak najbardziej Mung z MM współpracuje i czerpie z niego pieniądze (przy okazji tak dużego ataku tym bardziej). Napisz do MGów, bo nie wiem, jak badanie Maledictusa podciągnąć pod Inicjatywę po Spalonej.

3) Musisz w międzyczasie kupić nową.
Czarodziej
*sigh*
wiek
30
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Uzdrowiciel
Szczupły i dość wysoki (183 cm) mężczyzna o czarnych lokach i brązowych oczach. Często wydaje się być blady i zmęczony, a jego dłonie są niemal zawsze zimne. Na codzień stara się ubierać w miarę elegancko.

Basilius Prewett
#827
13.11.2025, 20:56  ✶  
Oki dziękuję zrobiłam w 3 punkcie skrót myślowy i chodziło mi o badanie klątwy poza inicjatywami związanymi ze Spaloną Nocą
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#828
16.11.2025, 16:01  ✶  
@Basilius Prewett

No to oficjalne mechaniki badań na ten moment nie istnieją, więc jak wpadniesz na jakiś pomysł na to jak podejść do takich badań na własną rękę, możesz się zawsze zgłosić i skonsultować czy to ma sens. Serduszko
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#829
16.11.2025, 19:32  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.11.2025, 19:36 przez Brenna Longbottom.)  
Apropos Klubu Wędrujących Rączek (sesja została rozegrana, kością rzucono w osobnej sesji w ministerstwie) - chciałam się upewnić, czy wiadomo kto to zrobił, czy jedynie, skąd się wzięła ta część ciała, a sprawcy nie ustalono?

EDIT.
A i PS - czy kolejną sumę mogę rzucić dopiero po ukończeniu i tych sesji w MM, czy skoro rozegrałam w pobliżu Nokturnu (pełna), to wolno rzucać dreszczcowcem znowu?


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#830
16.11.2025, 21:17  ✶  
@Brenna Longbottom

Sprawca pozostaje nieznany. I tak, możesz rzucać dalej.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:


Strony (92): « Wstecz 1 … 81 82 83 84 85 … 92 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa