• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
1 2 3 4 5 … 7 Dalej »
Kafel - orzeł Heather

Kafel - orzeł Heather
Loverboy
'It gets better!!!'
stfu It got worse-
wiek
22
sława
II
krew
zdrajca krwi
genetyka
—
zawód
Brak
Ciemne długie i niesfornie wywijające się włosy, gęste brwi i szeroki uśmiech. Charles to wysoki na 188 centymetrów młody mężczyzna. Nie wyróżnia się imponującą muskulaturą, ale nie jest też chuderlawy. Do życia ma tyle samo dystansu, co do siebie, więc bardzo często można usłyszeć jak się śmieje. Ciemne oczy to zwierciadła jego duszy, a te już nie tak często wyrażają pozytywne emocje. Ubiera się luźno, stawia na swetry, golfy, czasami nawet bluzy czy mugolskie (!) trampki. Przy pierwszym spotkaniu często wydaje się czarujący, momentami szarmancki. Rodzice próbowali wyuczyć go bardziej wyrafinowanego akcentu, ale Charlie do dzisiaj nie pozbył się pozostałości dewońskiego zaciągania, co uwydatnia się w momentach ekscytacji i upojenia alkoholowego.

Julien Fitzpatrick
#51
18.10.2025, 20:20  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.10.2025, 20:21 przez Julien Fitzpatrick.)  
Listy - napisane bardzo niedbale na tyle ulotek z symbolami chińskiego alfabetu (kantońskiego). Kilka z nich doszło zapewne z opóźnieniem, przez odległość oraz pożary.


10.09

Heather,

Czy żyjecie? Czy wszystko jest w porządku? Oczywiście, że nie jest, głupie pytanie.

Jestem w Hong Kongu, nie mogę wrócić 'na już', błagam odpisz.

Jules


11.09

Heather,

Wysyłam kilka listów, nie wiem kiedy dojdą ani czy dojdą, ani czy nawet możesz je przeczytać.

Napisz mi co się dzieje.

Jules
12.09

Heather,

Wysyłam kilka listów, nie wiem kiedy dojdą, mam nadzieje, że będziesz mogła je przeczytać i odpisać.

Czy jesteś cała? I wszyscy inni też?

Jules
14.09

Heather,

Wysyłam kilka listów, jestem w Hong Kongu, napisz mi czy jesteście cali.

Myślałem, że będzie lepiej jak wydaję wyjadę, ale przecież jestem idiotąto nic nie zmieni. Dlaczego by miało?

Wracam.
Jules


I won't deny I've got in my mind now all the things we'd do
So I'll try to talk refined for fear that you find out how I'm imaginin' you
Local Dumbass
I wanna know what youʼre thinkin'
I got a couple secrets too
Bull in a china shop
Tear it up no matter what
Ask me if I give a fuck
wiek
33
sława
III
krew
zdrajca krwi
genetyka
—
zawód
klątwołamacz/najemnik/łowca
bardzo wysoki - 196 cm / potężnie zbudowany, szerokie barki, rozbudowany kark, ciężka masa mięśni bardziej przypominająca taran niż sylwetkę biegacza / ciemnobrązowe, półdługie włosy / brązowe oczy / cztery złote kolczyki (małe kółka) w lewym uchu / obrączka ślubna z grubego, topornie kutego złota na palcu / poparzenie na szyi od prawej strony i części prawego ucha / nadkruszona prawa trójka i pęknięty, częściowo brakujący fragment lewej jedynki / luźny, praktyczny styl ubioru / wytatuowany pod rękawami skórzanych albo materiałowych kurtek / sprężysty krok, jakby zawsze gdzieś się spieszył / "francuski" akcent - miękkie r, zmiękczone głoski, cichy głos

Benjy Fenwick
#52
04.12.2025, 01:53  ✶  
Londyn, 25.09.1972

Panno Wood,

List dotarł do mnie bez przeszkód. Dziękuję, że zdecydowała się Pani skontaktować, choć powód ku temu nie jest lekki. Spalona Noc zabrała wielu, także tych, którzy byli istotni dla społeczności. Niestety, żniwo było wysokie.

Co do samej klątwy - o jej naturze porozmawiamy prywatnie, natomiast zanim cokolwiek zrobię, potrzebuję wiedzieć, czy jest Pani w posiadaniu jakichkolwiek notatek, szkiców badań albo raportów po poprzedniej klątwołamaczce. Jeśli tak, proszę je zabrać ze sobą na pierwsze spotkanie, nawet jeśli nie wyglądają na kompletne. Każdy szczegół skraca drogę, a w przypadku klątw droga bywa kapryśna, jak zapewne już Pani wiadomo.

Mogę zaproponować spotkanie:

- 28 września przed południem,

- 30 września w godzinach popołudniowych,

- 9 października o dowolnej porze.

Miejsce dostosuję do Pani - jeśli woli Pani pracować w neutralnej, bezpiecznej przestrzeni, zorganizuję ją. Jeśli jednak woli Pani, żebym stawił się tam, gdzie czuje się Pani pewniej, nie mam z tym problemu.

Proszę dać znać, który termin i lokalizacja będą dla Pani najwygodniejsze.

Jeśli mogę pomóc, zrobię to.


Benjy Fenwick
klątwołamacz


[Obrazek: 4GadKlM.png]
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#53
15.12.2025, 16:32  ✶  
4.10.

Smacznego, Ruda.
Zanieś do Margie raport o sprawie Evansów, ja muszę kogoś przesłuchać.

Wiadomość czekała na biurku z kawałkiem dyniowego ciasta.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
Czarodziej
wiek
25
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
projektant mody
Twarz o ostrych rysach, jasne włosy, jasne oczy, 190 cm wzrostu, sylwetka kogoś, kto wprawdzie nie jest wojownikiem, ale komu wyraźnie zależy na tym, aby dobrze się prezentować, więc czasem trochę ćwiczy. Zawsze dobrze ubrany - oczywiście wyłącznie w ubrania z Domu Mody

Christopher Rosier
#54
30.05.2026, 21:01  ✶  
25.10.72

Panno Wood,

na panny szczęście, od paru dni eksperymentuję właśnie z wzorem takich płaszczu. Załączam więc paczkę z jednym z wczesnych projektów oraz adres, pod który należy wysłać model miotły.

C. Rosier
sweet summer child
Savor every moment 'til she has to go
'Cause her boyfriend is the rock 'n' roll
wiek
19
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
modelka
Dość wysoka (177 cm) młoda dziewczyna z długimi, ciemnymi lokami i brązowymi oczami. Pełna energii i ubrana jak z żurnala, zwraca na siebie uwagę wszystkich wokół.

Electra Prewett
#55
01.06.2026, 22:21  ✶  
Do przesyłki załączono pakunek z szatą.
27.10.1972

Heath,

u mnie na razie wszystko dobrze, chociaż mam strasznie dużo roboty przed Samhain. Z jakiegoś powodu, każdy chce mieć teraz taką szatę. Mam nadzieję, że Ty też dobrze się trzymasz.

Jeśli chodzi o szatę stagnacji dla twoje przyjaciela, to wyszła naprawdę nieźle, choć uszycie ubrania dla takiego giganta było niezłym wyzwaniem. Na szczęście, jak wiesz, lubię wyzwania.

I no jasne, że jestem chętna do przetestowania takiej miotły!

Całuję,
Electra


The older you get the more rules they're gonna try to get you to follow.
You just gotta keep livin' man,
L-I-V-I-N
Local Dumbass
I wanna know what youʼre thinkin'
I got a couple secrets too
Bull in a china shop
Tear it up no matter what
Ask me if I give a fuck
wiek
33
sława
III
krew
zdrajca krwi
genetyka
—
zawód
klątwołamacz/najemnik/łowca
bardzo wysoki - 196 cm / potężnie zbudowany, szerokie barki, rozbudowany kark, ciężka masa mięśni bardziej przypominająca taran niż sylwetkę biegacza / ciemnobrązowe, półdługie włosy / brązowe oczy / cztery złote kolczyki (małe kółka) w lewym uchu / obrączka ślubna z grubego, topornie kutego złota na palcu / poparzenie na szyi od prawej strony i części prawego ucha / nadkruszona prawa trójka i pęknięty, częściowo brakujący fragment lewej jedynki / luźny, praktyczny styl ubioru / wytatuowany pod rękawami skórzanych albo materiałowych kurtek / sprężysty krok, jakby zawsze gdzieś się spieszył / "francuski" akcent - miękkie r, zmiękczone głoski, cichy głos

Benjy Fenwick
#56
03.06.2026, 20:22  ✶  
27/10/1972

Krasnoruda,

nie wiem, co bardziej mnie zaskoczyło, sam prezent czy fakt, że znalazłaś kogoś, kto podjął się uszycia czegoś na mój rozmiar.


Szata jest świetna, nie będę nawet udawał, że jest inaczej. Dziękuję. Podoba mi się i na pewno nie będzie wisiała bezczynnie w szafie. Następnym razem ostrzeż mnie tylko wcześniej, że zamierzasz wydawać na mnie pieniądze, to będę miał szansę zaprotestować, zanim pewnie i tak mnie zignorujesz.


Jeśli już tego nie zrobiłaś, przekaż też moje wyrazy współczucia wdzięczności temu biedakowi, który musiał walczyć z miarą, materiałem i moimi gabarytami. Doceniam poświęcenie. Mam nadzieję, że wyszedł z tego bez trwałego uszczerbku na zdrowiu.


A co do samego mojego wzrostu, wyobraź sobie, że ludzie czasem rosną. Wiem, że z Twojej perspektywy może to wyglądać jak jakaś rzadka przypadłość, ale zapewniam Cię, że to całkowicie naturalne zjawisko. Nie każdy przez całe życie wygląda jak zagubiony pierwszoroczniak, którego mocniejszy podmuch wiatru może porwać z powrotem do Szkocji. Niektórzy od razu rodzą się duzi.


Zajebiście dobrej zabawy podczas sabatu. Obyś wróciła z niego z kompletem kończyn, bez większych kłopotów i z wystarczającą ilością alkoholu we krwi, żeby dalej uważać nas za najlepszych.


Jeszcze raz dzięki. Obiecuję nosić prezent z dokładnie tak należytą godnością, jakiej można się po mnie spodziewać.

B.

PS Podejrzewam zresztą, że gdybyś była choć odrobinę wyższa, świat zwyczajnie nie byłby gotowy na taką ilość zajebistości.


[Obrazek: 4GadKlM.png]
Local Dumbass
I wanna know what youʼre thinkin'
I got a couple secrets too
Bull in a china shop
Tear it up no matter what
Ask me if I give a fuck
wiek
33
sława
III
krew
zdrajca krwi
genetyka
—
zawód
klątwołamacz/najemnik/łowca
bardzo wysoki - 196 cm / potężnie zbudowany, szerokie barki, rozbudowany kark, ciężka masa mięśni bardziej przypominająca taran niż sylwetkę biegacza / ciemnobrązowe, półdługie włosy / brązowe oczy / cztery złote kolczyki (małe kółka) w lewym uchu / obrączka ślubna z grubego, topornie kutego złota na palcu / poparzenie na szyi od prawej strony i części prawego ucha / nadkruszona prawa trójka i pęknięty, częściowo brakujący fragment lewej jedynki / luźny, praktyczny styl ubioru / wytatuowany pod rękawami skórzanych albo materiałowych kurtek / sprężysty krok, jakby zawsze gdzieś się spieszył / "francuski" akcent - miękkie r, zmiękczone głoski, cichy głos

Benjy Fenwick
#57
04.06.2026, 12:07  ✶  
28.10.1972

Krasnoruda,


tak, urodziłem się od razu dwumetrowy. Nie pytaj mnie, jak to działa. Sam nie brałem udziału w podejmowaniu tej decyzji. Położna podobno złożyła wypowiedzenie jeszcze tego samego dnia. Nie pamiętam tego osobiście, ale ufam relacjom świadków.


Uwierz mi, wzrost też nie rozwiązuje wszystkich problemów. Większość rzeczy szyta jest najwyraźniej dla ludzi o przeciętnych, nudnych proporcjach, więc oboje mamy przesrane, tylko na różnych frontach.


Wolałbym wrócić z sabatu z własnym mózgiem, już i tak mam wystarczająco dużo swoich pomysłów w głowie, nie potrzebuję cudzych. Dziękówa. Nadal uważam, że przesadzasz z tymi prezentami, ale skoro i tak nie zamierzasz mnie słuchać, to szkoda atramentu.


Chyba faktycznie masz talent do zdobywania rzeczy, których inni zdobyć nie potrafią. To dobrze rokuje na możliwości zawodowe. Cóż, akurat to, że najwyraźniej handlujesz prototypami mioteł, jak przemytnik z Nokturnu, ani trochę mnie nie zdziwiło. 2:1 Nie przyzwyczajaj się do tego.


Gównianie, że utknęłaś na patrolu. Sabat bez porządnego świętowania brzmią jak kiepski interes. Mam nadzieję, że przynajmniej nic nie będzie próbowało cię zeżreć podczas zmiany.


A jeśli chodzi o szatę - leży dobrze. Chociaż podejrzewam, że bardziej jest to zasługa krawcowej niż moja. Ja liczę głównie na to, że nic mnie nie opęta, jak obiecane, nie podpali i nie spróbuje odgryźć mi twarzy. Jeżeli przy okazji będę wyglądał przyzwoicie, potraktuję to jako dodatkowy bonus. Jak już wiesz - mam całkiem niezły talent do wracania z misji w stanie gorszym niż moje ubranie.


B.

PS W to akurat wierzę bez najmniejszego problemu. Gdyby świat stworzył jeszcze kilka takich jak ty, prawdopodobnie już by nie istniał.


[Obrazek: 4GadKlM.png]
Local Dumbass
I wanna know what youʼre thinkin'
I got a couple secrets too
Bull in a china shop
Tear it up no matter what
Ask me if I give a fuck
wiek
33
sława
III
krew
zdrajca krwi
genetyka
—
zawód
klątwołamacz/najemnik/łowca
bardzo wysoki - 196 cm / potężnie zbudowany, szerokie barki, rozbudowany kark, ciężka masa mięśni bardziej przypominająca taran niż sylwetkę biegacza / ciemnobrązowe, półdługie włosy / brązowe oczy / cztery złote kolczyki (małe kółka) w lewym uchu / obrączka ślubna z grubego, topornie kutego złota na palcu / poparzenie na szyi od prawej strony i części prawego ucha / nadkruszona prawa trójka i pęknięty, częściowo brakujący fragment lewej jedynki / luźny, praktyczny styl ubioru / wytatuowany pod rękawami skórzanych albo materiałowych kurtek / sprężysty krok, jakby zawsze gdzieś się spieszył / "francuski" akcent - miękkie r, zmiękczone głoski, cichy głos

Benjy Fenwick
#58
08.06.2026, 00:38  ✶  
Pśij glś w kszkach. Psze.
B.

Liścik dostarczony 15.10.1972 roku rano. Nadawca miał na myśli, bardzo enigmatycznie brzmiące, „przyślij gałąź w krążkach. Proszę”.


[Obrazek: 4GadKlM.png]
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#59
08.06.2026, 13:16  ✶  
25.10

Ruda,

na wszelki wypadek. Podobno dobrze mieć je w kieszeni podczas Samhain.

Do notatki dołączono pudełko gwoździ, zamówionych u Tristana.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
Local Dumbass
I wanna know what youʼre thinkin'
I got a couple secrets too
Bull in a china shop
Tear it up no matter what
Ask me if I give a fuck
wiek
33
sława
III
krew
zdrajca krwi
genetyka
—
zawód
klątwołamacz/najemnik/łowca
bardzo wysoki - 196 cm / potężnie zbudowany, szerokie barki, rozbudowany kark, ciężka masa mięśni bardziej przypominająca taran niż sylwetkę biegacza / ciemnobrązowe, półdługie włosy / brązowe oczy / cztery złote kolczyki (małe kółka) w lewym uchu / obrączka ślubna z grubego, topornie kutego złota na palcu / poparzenie na szyi od prawej strony i części prawego ucha / nadkruszona prawa trójka i pęknięty, częściowo brakujący fragment lewej jedynki / luźny, praktyczny styl ubioru / wytatuowany pod rękawami skórzanych albo materiałowych kurtek / sprężysty krok, jakby zawsze gdzieś się spieszył / "francuski" akcent - miękkie r, zmiękczone głoski, cichy głos

Benjy Fenwick
#60
04.09.2026, 00:11  ✶  
18.10.1972

Ruda,

mam dla Ciebie propozycję nie do odrzucenia.

W Lesie Wisielców podobno wciąż leży wystarczająco dużo chrustu, żeby zrobić z niego porządne ognisko na Samhain - powód takiego stanu rzeczy jest mi bliżej nieznany, to przecież bardzo przyjemna okolica - trzeba go tylko zebrać i przynieść, co brzmi jak wyjątkowo interesujący sposób na spędzenie popołudnia, nie uważasz.

Plan jest prosty: zapierdalamy do lasu, zbieramy drewno, nie dajemy się zabić, a potem taszczymy cały ten majdan na miejsce, gdzie robią ognisko, na które już nie przychodzimy, przynajmniej ja. Kolejność punktów może ulec zmianie, zależnie od tego, co akurat uzna za stosowne miejscowa flora i fauna.

Piszesz się?

Benjy


[Obrazek: 4GadKlM.png]
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



Strony (6): « Wstecz 1 2 3 4 5 6


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa