– Niektórzy potrzebują do tego jednego kieliszka, inni kilku – powiedział, nieco rozbawionym tonem, nie pasującym do ponurych myśli, ale zdecydowanie uzupełniającym wyobrażenie, jakie jawiło się w głowie po tym co powiedział. – Nie uwierzysz o jakich rzeczach da się zapomnieć po którymś z kolei kieliszku rumu. Takie wspomnienia wydają się później surrealne, ale... Czasami ludzie tego potrzebują, żeby nie oszaleć. Na samym dnie to o czym się marzy to choćby odrobina normalności.
żeby poprawnie wymawiały je tylko drzewa i wiatr