• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
1 2 3 4 5 … 7 Dalej »
Levi Rowle

Levi Rowle
Kolorowy ptak
Umrzesz ty. Umrą wszyscy bliscy twoi. Potęgi upadną. Jedno tylko żyć będzie przez wieki - poległych wojenna chwała.
wiek
30
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód

Alexander Aristov
#31
22.01.2026, 10:43  ✶  
18.09.72
Szanowny Panie Rowle,

Oczywiście, że słyszałem. Szafki Zniknięć były bardzo popularne w moim kraju, gdy chodziło o ciche eliminacje wrogów ojczyzny. Jednak zapewne zdaje sobie Pan sprawę z tego jak ciężko jest znaleźć działające szafki zniknięć. Zwłaszcza takie, które mogłyby w stanie zadowalającym. Pytanie, które chciał Pan raczej zadać to "Na kiedy?", a nie czy. W takim razie, Panie Rowle, na kiedy potrzebuje Pan tych Szaf? Bo jeśli to nie problem, mogę je sprowadzić z moich rodzinnych stron. Będzie to jednak trochę trwało. I oczywiście kosztowało.

Z wyrazami szacunku,
Alexander Aristov
szamanka
Kochajcie mnie, kochajcie, wy
—
 gęstwy zieleni
I wy, senne gromady powikłanych cieni
wiek
33
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
zielarka, twórczyni eliksirów i sztuki w drewnie
Tchnie czymś dzikim, nosi na sobie okruchy lasu: czasem we włosy zaplącze się uschnięta gałązka, czasem w materiał szaty wczepią nasiona czy wkleją niteczki pajęczyn, a czasem sama czarownica dokłada intencjonalnie atrybuty natury: ozdoby z ptasich piór, polnych kwiatów czy zwierzęcych kłów. Ciągnie się za nią woń suszonych ziół i palonych kadzideł. Kobieta szczupła i przeciętnego wzrostu (164 cm), niebieskie oczy. Długie blond włosy o średnim skręcie, rzadko ułożone i wystylizowane, zwykle znajdzie się wśród nich kołtun. Spódnice szat Helloise są długie i mają głębokie kieszenie, w których zawsze znajdzie się nieco ziarna dla ptaków. Lubi mięsiste tkaniny, warstwy, ubrania swobodnie płynące za sylwetką, nie boi się wzorów ani koloru, choć wybiera głównie barwy głębokie i niezbyt nasycone lub bliskie ziemi: zielenie, brązy, zgaszone pomarańcze. Stawia przede wszystkim na praktyczność: materiały solidne, które posłużą długie lata i nie zaszkodzi im praca w ogrodzie. Zamiast sakwy często nosi pas na wzór dawnych châtelaine, do którego na skórzanych rzemykach przymocowane są drobne przedmioty: różdżka, futeralik z nożem, woreczek soli czy miniaturowe buteleczki eliksirów, w tym zawsze jedna z solami trzeźwiącymi. Helloise nie nosi klasycznej biżuterii. Posiada jedynie ozdoby z drewnianych koralików i elementów zwierzęcych.

Helloise Rowle
#32
23.01.2026, 00:28  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.01.2026, 00:29 przez Helloise Rowle.)  
25/09

Pojutrze. Jutro gotuję. Gdzie chcesz je łapać?
Nieważne. To twoje zmartwienie. Przyjdę na śniadanie.
H.


dotknij trawy
szamanka
Kochajcie mnie, kochajcie, wy
—
 gęstwy zieleni
I wy, senne gromady powikłanych cieni
wiek
33
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
zielarka, twórczyni eliksirów i sztuki w drewnie
Tchnie czymś dzikim, nosi na sobie okruchy lasu: czasem we włosy zaplącze się uschnięta gałązka, czasem w materiał szaty wczepią nasiona czy wkleją niteczki pajęczyn, a czasem sama czarownica dokłada intencjonalnie atrybuty natury: ozdoby z ptasich piór, polnych kwiatów czy zwierzęcych kłów. Ciągnie się za nią woń suszonych ziół i palonych kadzideł. Kobieta szczupła i przeciętnego wzrostu (164 cm), niebieskie oczy. Długie blond włosy o średnim skręcie, rzadko ułożone i wystylizowane, zwykle znajdzie się wśród nich kołtun. Spódnice szat Helloise są długie i mają głębokie kieszenie, w których zawsze znajdzie się nieco ziarna dla ptaków. Lubi mięsiste tkaniny, warstwy, ubrania swobodnie płynące za sylwetką, nie boi się wzorów ani koloru, choć wybiera głównie barwy głębokie i niezbyt nasycone lub bliskie ziemi: zielenie, brązy, zgaszone pomarańcze. Stawia przede wszystkim na praktyczność: materiały solidne, które posłużą długie lata i nie zaszkodzi im praca w ogrodzie. Zamiast sakwy często nosi pas na wzór dawnych châtelaine, do którego na skórzanych rzemykach przymocowane są drobne przedmioty: różdżka, futeralik z nożem, woreczek soli czy miniaturowe buteleczki eliksirów, w tym zawsze jedna z solami trzeźwiącymi. Helloise nie nosi klasycznej biżuterii. Posiada jedynie ozdoby z drewnianych koralików i elementów zwierzęcych.

Helloise Rowle
#33
06.03.2026, 12:42  ✶  
10/10/72
Czy Helloise pomyliły się "pireneje" z "pigmeje"? Być może.

Widziałam kiedyś zdjęcie dwóch takich pirenejów. Mają twarze o rysach jak olbrzymy, posturę skrzata domowego.
Czego Natura nie wymyśli.
Podobno znają 1000 różnych trucizn do nacierania grotów, z roślin i jadów zwierzęcych. Nie życzyłabym sobie, aby dosięgła cię zatruta strzała, lecz jeśli tak się zdarzy, koniecznie zachowaj ją dla mnie. Będę jedną truciznę mądrzejsza.
Wróć z nią. Nie miałam pod ręką uniwersalnego antidotum na trucizny, ale zostało u mnie coś z twoich rzeczy. Może się zda.
H

Dołączono flaszeczkę eliksiru wiggenowego, na który rzuciłam dawno temu 100, i uzyskał w związku z tym następujące działanie:
[...] eliksir wiggenowy ma dodatkowo delikatny, korzenny smak – chociaż nie jest szczególnie smaczny, podanie ma dodatkowe właściwości znieczulające.


dotknij trawy
from ashes to ashes
O! from what power hast thou this powerful might,
With insufficiency my heart to sway?
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Przed dwoma tysiącami lat niewielkie irlandzkie miasteczko Waterford spłynęło krwią okrutnego męża i bezdusznego ojca kobiety, która zbyt wiele wycierpiała z ich rąk. Upiorzyca gnana nienawiścią i pragnieniem zemsty, przez lata dotkliwie karała wiarołomnych kochanków i mężów, aż zasnęła w swym rodzinnym grobowcu. Mieszkańcy co roku w rocznicę jej zgonu kładą na ciężkiej marmurowej płycie krypty rytualny kamień, który ma zapewnić im bezpieczeństwo. Ze szczątkowych zapisków etnologów i lokalnych pieśni, można wywnioskować, że kobieta była użytkowniczką magii. Czy znajdzie się śmiałek, który zdecyduje się zdjąć kamień i pocałunkiem obudzić bladolicą śniącą o ustach czerwonych jak krew?

Dearg Dur
#34
07.03.2026, 23:10  ✶  

–13.10 Cutty Sark, Lamezia Terme–
Wskazówka 3



[+]koleżanka po fachu
Obsługa bardzo niechętnie udziela informacji dotyczących term, zapewniając gorąco, że w niedziele wszystko będzie gotowe. Trafiłeś jednak na jednego z gości, wiedźmę około czterdziestki z Niemiec, która widząc Twoje zainteresowanie podzieliła się swoimi obserwacjami, które prowadziła w ramach odpoczynku w kurorcie.
– Udało mi się nawet zyskać próbkę! – powiedziała z bardzo silnym niemieckim akcentem, wciskając tobie słoik z zielonkawo-brunatnym szlamem. – Ponad wszelką wątpliwość to nie jest grzyb, ani pleśń, jak podejrzewa ta banda dyletantów. To śluz pochodzenia odzwierzęcego, na ile udało mi się go zbadać za pomocą tych prymitywnych narzędzi. Och, gdybym tylko była w swojej pracowni! Ten szlam, oczywiście ma naturę magiczną, to pewne. Proszę tylko otworzyć i powąchać, śmierdzi od niego nie tylko bagnem, ale również, a może przede wszystkim klątwą! Sabotaż! To pewne, że ktoś nie lubi tych ludzi. To z pewnością, ze względu na ich status krwi. Kurort dobrze prosperuje, że gdy nie stoi za tym, żaden czystokrwisty ród. – Dzieliła się przypuszczeniami, niemalże zmuszając cię do wsadzenia nosa w odstręczającego gluta.
szamanka
Kochajcie mnie, kochajcie, wy
—
 gęstwy zieleni
I wy, senne gromady powikłanych cieni
wiek
33
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
zielarka, twórczyni eliksirów i sztuki w drewnie
Tchnie czymś dzikim, nosi na sobie okruchy lasu: czasem we włosy zaplącze się uschnięta gałązka, czasem w materiał szaty wczepią nasiona czy wkleją niteczki pajęczyn, a czasem sama czarownica dokłada intencjonalnie atrybuty natury: ozdoby z ptasich piór, polnych kwiatów czy zwierzęcych kłów. Ciągnie się za nią woń suszonych ziół i palonych kadzideł. Kobieta szczupła i przeciętnego wzrostu (164 cm), niebieskie oczy. Długie blond włosy o średnim skręcie, rzadko ułożone i wystylizowane, zwykle znajdzie się wśród nich kołtun. Spódnice szat Helloise są długie i mają głębokie kieszenie, w których zawsze znajdzie się nieco ziarna dla ptaków. Lubi mięsiste tkaniny, warstwy, ubrania swobodnie płynące za sylwetką, nie boi się wzorów ani koloru, choć wybiera głównie barwy głębokie i niezbyt nasycone lub bliskie ziemi: zielenie, brązy, zgaszone pomarańcze. Stawia przede wszystkim na praktyczność: materiały solidne, które posłużą długie lata i nie zaszkodzi im praca w ogrodzie. Zamiast sakwy często nosi pas na wzór dawnych châtelaine, do którego na skórzanych rzemykach przymocowane są drobne przedmioty: różdżka, futeralik z nożem, woreczek soli czy miniaturowe buteleczki eliksirów, w tym zawsze jedna z solami trzeźwiącymi. Helloise nie nosi klasycznej biżuterii. Posiada jedynie ozdoby z drewnianych koralików i elementów zwierzęcych.

Helloise Rowle
#35
30.03.2026, 02:13  ✶  
28/09 dotarły do Leviathana trzy porcje eliksiru chroniącego przed ogniem, o które prosił.


Nie bój się włożyć ręki w gniazdo.
H.


dotknij trawy
szamanka
Kochajcie mnie, kochajcie, wy
—
 gęstwy zieleni
I wy, senne gromady powikłanych cieni
wiek
33
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
zielarka, twórczyni eliksirów i sztuki w drewnie
Tchnie czymś dzikim, nosi na sobie okruchy lasu: czasem we włosy zaplącze się uschnięta gałązka, czasem w materiał szaty wczepią nasiona czy wkleją niteczki pajęczyn, a czasem sama czarownica dokłada intencjonalnie atrybuty natury: ozdoby z ptasich piór, polnych kwiatów czy zwierzęcych kłów. Ciągnie się za nią woń suszonych ziół i palonych kadzideł. Kobieta szczupła i przeciętnego wzrostu (164 cm), niebieskie oczy. Długie blond włosy o średnim skręcie, rzadko ułożone i wystylizowane, zwykle znajdzie się wśród nich kołtun. Spódnice szat Helloise są długie i mają głębokie kieszenie, w których zawsze znajdzie się nieco ziarna dla ptaków. Lubi mięsiste tkaniny, warstwy, ubrania swobodnie płynące za sylwetką, nie boi się wzorów ani koloru, choć wybiera głównie barwy głębokie i niezbyt nasycone lub bliskie ziemi: zielenie, brązy, zgaszone pomarańcze. Stawia przede wszystkim na praktyczność: materiały solidne, które posłużą długie lata i nie zaszkodzi im praca w ogrodzie. Zamiast sakwy często nosi pas na wzór dawnych châtelaine, do którego na skórzanych rzemykach przymocowane są drobne przedmioty: różdżka, futeralik z nożem, woreczek soli czy miniaturowe buteleczki eliksirów, w tym zawsze jedna z solami trzeźwiącymi. Helloise nie nosi klasycznej biżuterii. Posiada jedynie ozdoby z drewnianych koralików i elementów zwierzęcych.

Helloise Rowle
#36
01.04.2026, 17:48  ✶  
wysłane 01/09, żebyś nie mogła już na to zareagować fabularnie
bez podpisu, ale charakter pisma znany


Smoku, jesteś piękny


dotknij trawy
Dzieło sztuki
które chcesz polizać
wiek
24
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
kustoszka sztuki
Brunetka o jasnej cerze i zielonych oczach. Mierzy 166 cm wzrostu przy wadze 50 kg. Bardzo dba o swój wygląd. Poczucie estetyki rozwinięte na wysokim poziomie sprawia, że przywiązuje ogromną wagę do detali - od ubioru, przez makijaż, po dodatki. Ubraniami stara się przykryć swoją niedowagę. Jej arystokratyczna postawa, pełna powściągliwości i elegancji, dodaje jej szyku, co niektórzy odbierają jako dystans i wyniosłość.

Astoria Avery
#37
25.04.2026, 02:08  ✶  
list przyszedł wieczorem, kreślony zamaszyście, jak zawsze, gdy Astoria pisze pod wpływem emocji
01.10.1972
Levi,

Jak się miewa mój najdroższy Vulcor?

Czy mógłbyś przy okazji nauczyć go jakichś przydatnych komend, typu "spal włosy tej przebrzydłej żmii". Mowa tu oczywiście o Cressidzie. To, co ostatnio wyprawia, przekracza wszelkie granice. Naskarżyła mojej matce, rozumiesz? Już ja jej pokażę, żeby nie wściubiała tego swojego nochala w nie swoje sprawy.

Znasz jakieś przydatne klątwy zaklęcia?

Tori


learn the rules
then
break some

Dzieło sztuki
które chcesz polizać
wiek
24
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
kustoszka sztuki
Brunetka o jasnej cerze i zielonych oczach. Mierzy 166 cm wzrostu przy wadze 50 kg. Bardzo dba o swój wygląd. Poczucie estetyki rozwinięte na wysokim poziomie sprawia, że przywiązuje ogromną wagę do detali - od ubioru, przez makijaż, po dodatki. Ubraniami stara się przykryć swoją niedowagę. Jej arystokratyczna postawa, pełna powściągliwości i elegancji, dodaje jej szyku, co niektórzy odbierają jako dystans i wyniosłość.

Astoria Avery
#38
25.04.2026, 21:09  ✶  
odpowiedź na ten list
01.10.1972

Cudownie, z utęsknieniem czekam na jego powrót.

Cressida zdaje się mierzyć mnie swoją miarą. Widziała wczoraj, jak wychodziłam ze spotkania z Lestrangem i śmiała zwrócić uwagę mojej matce, że lekko się prowadzę.

JA!

Żyję praktycznie jak zakonnica, a musiałam wysłuchiwać monologu matki o szanowaniu się młodych dam. A to przecież ona ciągle swata mnie z Renigaldem! Cressida wskazała jej także Ciebie i naszą "zażyłość" jako niepokojącą, a moje spotkanie z Rodolphusem najwyraźniej udowodniło, że mam trzech chłopaków. Niedorzeczne. Czy to wystarczający powód, żeby ją oszpecić?

Gdybym mogła, wyrwałabym jej włosy własnoręcznie. Ale chyba muszę się zadowolić wylewaniem żalów w liście do Ciebie.

Musisz mnie znosić, ale wiem, że to kochasz.

Tori


learn the rules
then
break some

sedulous
Ambition tearing out the heart of you
Carving lines into you
Dripping down the sides of you
wiek
28
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
różdżkarz/snycerz/badacz
Smukła, dość wysoka jak na kobietę (172cm), niewyróżniająca się z tłumu. To co zapamiętasz po kilkusekundowej migawce, to jej ciemne włosy. Włosy, naturalnie przypominające puchową szopę, ujarzmia zaklęciami wygładzającymi. Niewielu wie, że jest pół-człowiekiem pół-pudlem, bo ten rytuał pielęgnacyjny odprawia już od 10 roku życia (dziękuję ci, świętej pamięci mamo!!) W półmroku niekoniecznie brzydka, ale dużo traci w starciu z bezlitosnym słońcem. Ujawni sińce pod oczyma i bladą, nawet trochę szarą cerę. Nie potrafi ubrać się stosownie do okazji, więc jeśli zauważysz, że w miejscu publicznym wygląda zaskakująco dobrze, to znaczy, że palce maczały w tym osoby trzecie. Głos ma raczej niższy, niż wysoki, ale wyjątkowo młody, trochę nawet dziecinny. Zawsze pachnie wiśnią. Prawdziwą czy jakimś syntetykiem magicznym, nikt nie jest w stanie stwierdzić.

Septima Ollivander
#39
31.05.2026, 14:45  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.06.2026, 00:38 przez Septima Ollivander.)  
Odpowiedź przybyła niedługo po dostarczeniu listu. Oznaczony był atramentowymi kurzajkami (tak jakby tusz opuścił pióro bez konsultacji z właścicielem), a pismo chwiało się na wszystkie strony świata. Gdyby nie fakt, że list dotarł pocztą, można by było podejrzewać, że jego autor sporządzał go podczas trzęsienia ziemi. I w jego trakcie umarł na epilepsję.
Albo pisał wszystko lewą stopą.


09.09.1972

Levi,
Wybacz za spóźniony list. Londyn pogrążył się w chaosie, choć żadne słowo nie jest w stanie oddać bezdni zniszczeń i tego przeklętego, nieznającego końca ognia.
Wiem, że Snowdonii atak nie dotknął, ale powiesz proszę, czy wszystko u was w porządku? Nie byłeś wtedy przypadkiem w Londynie, prawda?

Oberwałam - ale żyję (ojciec również ma się dobrze) i dochodzę do siebie, dlatego nie martw się o mnie. Sklep i mieszkanie jakiś cudem ocalały… choć większość naszych sąsiadów nie miała tego szczęścia. *tutaj znajduje się celowo wykreślone zdanie, którego nie da się rozczytać*
Wciąż nie jestem w stanie uwierzyć, że to wszystko miało miejsce. A może to był po prostu sen?

Proszę, uważaj na siebie. Bądź ostrożny.

Spotkajmy się w lepszych czasach,
Timmy
hiraeth
You think I’ll be the dark sky so you can be the star?
I’ll swallow you whole.
wiek
37
sława
V
krew
czysta
genetyka
dziedzic Slytherina
zawód
rzemieślnik
182cm, oczy wpadają w błękit lub w zieleń w zależności od światła, wąskie źrenice, splamienie gadzią chorobą, dobrze zbudowany jak na kalekę, nosi widoczną biżuterię, w tym kolczyki w obu uszach

Seisyll Rowle
#40
31.05.2026, 22:30  ✶  
Leviathanie,

Jestem w trakcie oprawiania skór na szaty, nie mogę
jednak być w pełni pewien sukcesu tego,
czy magia stworzenia, z którego będę je szył wytrzyma.
Poinformuję Cię o efektach zawczasu na wypadek,
gdybyś musiał zaopatrzyć się u kogoś na ostatnią chwilę.
Na ten moment przesyłam Ci komplet gwoździ.
Sugeruję trzymanie ich w kieszeni już teraz,
wyczuwam w tym wszystkim co dzieje się wokół wpływ wróżek.

Niech Matka ma Cię w swojej opiece,
a Ty nie zapomnij spoglądać w Jej oblicze
Wuj Seisyll


walijski #5e7f63
Salazar #7f4242
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości



Strony (5): « Wstecz 1 2 3 4 5 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa