02.06.2026, 11:08 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.06.2026, 11:27 przez Helloise Rowle.)
Wątek warsztatowy — Samhain
Helloise & Samuel
![[Obrazek: imgproxy.php?id=Kkgd09h.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=Kkgd09h.png)
Kąśliwe wiatry niosące zimę próbowały porwać wyrastającą za Doliną chatę na kurzej nóżce, lecz dla skrytych w jej wnętrzu rzemieślników porywy te były ledwie sennym kołysaniem, do którego przygrywały okazjonalnie deszcze stukające do okien. W chacie było ciepło od ognia trzaskającego w kominku, a pomieszczenia pachniały przez wszystkie te dni drewnem, pszczelim woskiem oraz tartą dyniową. Oprócz leśnej wiedźmy zaszywał się czasem w kącie chłopak-niedźwiadek. Poświęcali się oboje własnym pracom, czasem wymieniali między sobą zadaniami, gdy coś szło nie po myśli — wszystko, aby przygotowania do Samhain przebiegły gładko.
Ich dzieła wypełzły poza pracownię czarownicy, gdzie to zwykle mieściły się wszystkie jej narzędzia i materiały. Pod ścianami w korytarzu stały teraz warzywa do wydrążenia, żerdzie stygnących świec i skrzynie gotowych produktów. W ciasnej kuchni trudno było o wolną przestrzeń blatu.
Swobodnie rozkładali się z pracą, gdzie im było akurat wygodnie, i tylko jedne drzwi w tym domu były zamknięte — sypialnia Helloise. Przez wszystkie te dni, gdy Helloise i Samuel pracowali wspólnie, przy jej łóżku kluł się gliniany demon, plugawe dziecię powołane do życia z czarnej cmentarnej gleby. Okruchy tej zaschniętej, wykradzionej zmarłym ziemi użytej do złego dzieła wiedźma zostawiała czasem na chłopcu z Kniei, gdy przechodząc za Samem pochylonym nad pracą, zaczepnie przeczesywała palcami jego włosy.
Nie było nic niecodziennego w tym, że Helloise ma brudne ręce.
dotknij trawy