03.06.2026, 04:03 ✶
23.10.1972
Na stole przed nim stała wielka dynia. Przepiękna, cudnie wybarwiona i aż prosząca się o to, żeby zrobić z niej lampion. A Bertie nie był w stanie odmawiać tak kuszącym warzywom, dlatego zabrał się za obrabianie jej. Wyciął otwór, przez który dostał się do środka i zaczął wybierać miąższ. Odkładał go do miski, chcąc potem zrobić z niego przetwory, bo przecież nie mógł go tak zwyczajnie wyrzucić!! Potem zabrał się za wykrawanie otworów, nie mogąc powstrzymać się od zrobienia na nim wesołej buzi – klasyki, ale no jakieś otwory musiały się w tej dyni znajdować i tak, żeby światło miało jak prześwitywać.
// dynia dla bercika; rzemiosło ◉◉◉◉○
Rzut PO 1d100 - 42
Sukces!
Sukces!