29.07.2026, 22:50 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.07.2026, 22:55 przez Helloise Rowle.)
24 października
Lampion dla Lydii
Dopiero późnym wieczorem, gdy frustracja po zniszczeniu lampionu dla Bulstrode’a ostygła, Helloise zdecydowała się wydrążyć dynię przeznaczoną Lydii. Sięgnęła po warzywo z tego samego kosza, z którego pochodziła i poprzednia dynia, więc a z tego mieszczącego co piękniejsze okazy. Tym razem uczyniła to w szczerej intencji obdarowania Black cieszącym oko przedmiotem, nie w próbie interesownego zyskania sobie czyichś względów. Być może poprzedni lampion dlatego się nie udał, że złe intencje kierowały dłońmi wiedźmy, gdy myślała o aurorze.
W tej próbie więc podeszła do zajęcia z większą uważnością. Wydrążyła warzywo z miąższu, a gdy dotarła do etapu zdobień, nie zawahała się ani chwili. Wycięte nożykiem gwiazdy miały obsypać powierzchnię dyni, symbolizując rozgwieżdżone niebo ukochane przez Lydię. Wzór na pozór prosty, a jednak jeden nieuważny ruch potrafił zniweczyć i takie najprostsze dzieła.
// rzucam rzemiosło na lampion Lusi
Rzut Z 1d100 - 60
Sukces!
Sukces!
Helloise rozczarowała się nim nieco. Był dobry, lecz nie tak doskonały, jak by sobie wyobrażała. Im dłużej obracała dynię w rękach, tym większego nabierała przekonania, że niektóre gwiazdy układały się w niewystarczająco naturalnie rozłożone kompozycje i wyglądały na zbyt… wykalkulowane. Czarownica niechętnie zaakceptowała ten efekt. Palcem otarła pozostałe na twardej skórce resztki lepkiego miąższu, a w środku umieściła świecę, również swojej roboty.
dotknij trawy