• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Sekrety Londynu Przygotowania Konsultacje z Mistrzem Gry Eutierria

Eutierria
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#61
16.09.2026, 10:05  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.09.2026, 10:06 przez Eutierria.)  
@Dora Crawford

Sorka, jak publikowałam te zadania to doszłam do wniosku, że trzeba część uciąć, bo to było niewykonalne żebyście to z sensem zagrali w tak krótkim czasie, ale przy tym zapomniałam o Dorce. Możecie sobie ten rytuał powtórzyć. Punkty w Ciszy za to dam, a czy znajdzie to zastosowanie na Samhain – nie obiecuję (spoilery).
szamanka
Kochajcie mnie, kochajcie, wy
—
 gęstwy zieleni
I wy, senne gromady powikłanych cieni
wiek
33
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
zielarka, twórczyni eliksirów i sztuki w drewnie
Tchnie czymś dzikim, nosi na sobie okruchy lasu: czasem we włosy zaplącze się uschnięta gałązka, czasem w materiał szaty wczepią nasiona czy wkleją niteczki pajęczyn, a czasem sama czarownica dokłada intencjonalnie atrybuty natury: ozdoby z ptasich piór, polnych kwiatów czy zwierzęcych kłów. Ciągnie się za nią woń suszonych ziół i palonych kadzideł. Kobieta szczupła i przeciętnego wzrostu (164 cm), niebieskie oczy. Długie blond włosy o średnim skręcie, rzadko ułożone i wystylizowane, zwykle znajdzie się wśród nich kołtun. Spódnice szat Helloise są długie i mają głębokie kieszenie, w których zawsze znajdzie się nieco ziarna dla ptaków. Lubi mięsiste tkaniny, warstwy, ubrania swobodnie płynące za sylwetką, nie boi się wzorów ani koloru, choć wybiera głównie barwy głębokie i niezbyt nasycone lub bliskie ziemi: zielenie, brązy, zgaszone pomarańcze. Stawia przede wszystkim na praktyczność: materiały solidne, które posłużą długie lata i nie zaszkodzi im praca w ogrodzie. Zamiast sakwy często nosi pas na wzór dawnych châtelaine, do którego na skórzanych rzemykach przymocowane są drobne przedmioty: różdżka, futeralik z nożem, woreczek soli czy miniaturowe buteleczki eliksirów, w tym zawsze jedna z solami trzeźwiącymi. Helloise nie nosi klasycznej biżuterii. Posiada jedynie ozdoby z drewnianych koralików i elementów zwierzęcych.

Helloise Rowle
#62
16.09.2026, 20:11  ✶  
Puk puk, ja w sprawie szturmu.

1.
Cytat:Porcja potrawki z elfa (2/2) (sprawia, że postać do końca dnia przestaje odczuwać lęk - niweluje opisy zawad)

Postać przestaje odczuwać lęki ze swoich zawad czy lęki ogólnie? Myślę głównie pod kątem tego, czy mi się to przyda na widok widm i potencjalnie innych strasznych rzeczy na evencie.

2. Jak głęboko do Kniei muszę wejść, żeby sobie aktywować przewagę Knieja Godryka? To jest coś, co w normalnych okolicznościach by zadziałało już w drodze na Polanę Ognisk? Mistrz Gry sam mi triggeruje tę przewagę czy ja muszę gdzieś pisać, że chcę jej użyć?

3.
Cytat:W przypadku chęci zmiany swojego wyglądu na czas trwania wydarzenia dopuszczam tylko mechaniczne przedmioty i przewagi. Należy napisać przygotowanie do sesji, w której zostanie wykonany rzut na powodzenie takiej przemiany.

Na wypicie eliksiru wielosokowego też pisze się osobną sesję czy wypijam po drodze w głównym wątku? Czy jeśli osobno, to muszę tę sesję zacząć (i najlepiej skończyć) przed 20.09., jak resztę przygotowań sabatowych? Czy muszę zdobywać fabularnie części ludzi do eliksiru, jeśli chcę się przebrać za zupełnego randoma, za którym stałam w kolejce w warzywniaku?


przepraszam, że znowu przyszłam truć dupę o pewnie oczywiste rzeczy


dotknij trawy
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#63
16.09.2026, 20:24  ✶  
@Helloise Rowle

1. Lęki ogólnie. Również te z zawad. Tylko w bezpośrednim starciu z mhrocznym potworem bym ci tego raczej nie uznała jako emocjonalnej tarczy, bo tutaj pojawiłby się już strach (i to z bardzo BARDZO realnego powodu).
2. Możesz prosić drzewa o pomoc w każdym miejscu lasu, ale na wydarzeniu ze mną to ja będę decydowała o tym, czy i w jaki sposób ci pomogą.
3. Napisz sobie post fabularny przed wydarzeniem, jak wypijasz eliksir i uwzględnij to, czyj włos się tam znajduje. Skąd Helka ma włos? Kiedy i jak go zdobyła? Kim jest ta osoba, czy inne postacie na sesji ją znają? To oczywiście nie musi być pełna sesja ani nie zamierzam podważać tego, że postać mogła ten włos ściągnąć komuś ze sweterka w kolejce, ale fajnie będzie, jeśli jakoś zarysujesz opis tego człowieka, no bo idzie tam z tobą masa przedstawicieli Departamentu i muszą mieć jakikolwiek kontekst tego, co widzą. Jeśli to byłby jakiś sadownik z Doliny, to ktoś może go rozpoznać.
Pan Egzorcysta
here lies the abyss,
the well of all souls

wiek
34
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
kapłan kowenu | egzorcysta ministerstwa magii
ciemnobrązowe oczy; rozszczep tęczówki prawego oka (źrenica w kształcie dziurki od klucza); czarne włosy; przeciętny wzrost 173 cm; zimne dłonie; często ubrany cieplej niż sugeruje pogoda; okulary do czytania; srebrny łańcuszek z sygnetem na szyi (w oczku znajduje się zasuszony kwiat z rodzinnego ogrodu); niespieszny chód; cichy, nieco niewyraźny głos

Sebastian Macmillan
#64
16.09.2026, 21:57  ✶  
Cytat:spalona karta - dłonie

Nawet jeśli ogień oszczędził część lokacji i zwęglił się jedynie fragment dachu oraz wybito wam jedną szybę, meble zostały pokryte warstwą sadzy, której nie da się usunąć. Wsiąkła w drewno, w tapicerki, w pergaminy i dywany. Wystarczy dotknąć czegokolwiek, a czerń przenosi się na dłonie i nie chce zejść, jakby sama lokacja chciała naznaczyć każdego, kto się w niej pojawia. Kiedy zapada noc, można przysiąc, że na ścianach w sadzy widać kształty dłoni.

W lokacji nie da się przebywać bez strachu. Cały czas wszyscy mają wrażenie, że ktoś ich obserwuje, a w nocy… dusi. Na waszych szyjach pojawiają się czarne od sadzy odciski palców. Postacie z zawadami opierającymi się o aktywność fizyczną duszą się w niej i nie mogą tu zasnąć - muszą poszukać innego lokum. Efekt można usunąć zabezpieczeniem Matczyna Troska poprzez modlitwę w Mabon lub Samhain.

Heja,
może głupie pytanie i się trochę zamotałem, ale: czy żeby usunąć ten efekt w trakcie Samhain trzeba mieć już teraz Matczyną Troskę nałożoną na lokację z okresu Lithy, czy to modlitwa w Samhain daje nam jakby to zabezpieczenie, żebyśmy mogli usunąć efekt?
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#65
16.09.2026, 22:05  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.09.2026, 22:06 przez Eutierria.)  
@Sebastian Macmillan

Jeśli masz na lokacji „Matczyną Troskę”, to możesz usunąć efekt modlitwą w któryś z tych sabatów. Wystarczy napisać post jak się modlisz i to tyle.
Jeśli nie masz tego zabezpieczenia, nie możesz go zdobyć. Modlitwa nic ci nie da.
W Ciszy przy gwoździach i lampionach pojawiły się wskazówki jak się z tym uporać bez zabezpieczenia.
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#66
16.09.2026, 22:22  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.09.2026, 22:23 przez Geraldine Greengrass-Yaxley.)  
Mam pytanko, czy wątek z przygotowaniem do Samhain będzie zamknięty definitywnie 20.10, czy będzie można coś pouzupełniać po 20? W sensie nie zakładać nowe sesje, ale uzupełniać zgubione xd
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#67
16.09.2026, 22:30  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11 godzin(y) temu przez Dearg Dur.)  
@Geraldine Greengrass-Yaxley

Będzie można uzupełniać istniejące wpisy do chwili rozdawania punktów (a zrobię to wraz z podsumowaniem Samhain). Nie będzie można tylko zgłaszać nowych rzeczy (zakładać nowych sesji i ich dodawać do wątku). Jak o czymś zapomniałaś i chcesz to uzupełnić po powrocie z urlopu to spoko.



edit od Dearg za zgodą Eutierri:
Data graniczna, po której nie można zgłaszać nowych zadań i rozpoczynania nowych sesji w ramach Ciszy to 27.09. Więcej detali w tym ogłoszeniu.
Czarodziej
Życie to sztuka, którą uprawia niewielu. Większość tylko wegetuje.
wiek
33
sława
III
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
Złotnik / Kowal
Wysoki brunet, mierzący aż 193 cm wzrostu. Długość włosów często sięga mu karku. Zazwyczaj goli się na gładko, bądź pozwala sobie utrzymać zarost. Ostatnie wydarzenia spalonej nocy doprowadziły do tego, że zapuścił brodę. Twierdząc, że być może w ten sposób, nie zostanie rozpoznany przez oprawców. Ubiera zwyczajnie jak każdy mugol. Posiada bardzo dobrze zbudowaną sylwetkę, co zasługą jest wieloletnie ćwiczenie ciała.

Tristan Ward
#68
17.09.2026, 10:13  ✶  
Tristan dostał listowne dwa zlecenia dotyczące stworzenia talizmanów z runą ochronną Aegishjalmur. Jeden list jest datowany na fabularny 19.10, drugi na 27.10.
Pytanie z mojej strony:
Czy takie talizmany podchodzą pod zasady Samhain i muszę rzucać osobno na ich wykonanie?
Czy traktować te zlecenia osobno i mogę rzucać tak długo, aż się uda?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



Strony (7): « Wstecz 1 … 3 4 5 6 7


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa