• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
Kruk Eden

Kruk Eden
prodigal daughter
I knew one day I'd have to watch powerful men burn the world down
I just didn't expect them to be
such losers
wiek
31
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
landlord, ex-auror
Wysoka na 175cm, jasnowłosa zjawa. Jest niezwykle szczupła, wręcz na granicy chorobliwości; lekko zapadnięte policzki ukrywa dobrze dobranym makijażem, którego nieodłączną częścią są usta pomalowane czerwoną szminką. Włosy ma proste i długie, sięgające lędźwi, zwykle nosi je rozpuszczone. Zawsze bardzo elegancko ubrana, najczęściej w stonowane barwy - nie jest zwolenniczką jaskrawych odcieni i mieszania kolorów. Nie lubi też przepychu; widać, że nie szczędzi pieniędzy na dobrej jakości ubiór, lecz nie obwiesza się biżuterią i tym podobnym. Porusza się bardzo zgrabnie, ale pewnie. Zawsze patrzy ludziom prosto w oczy podczas rozmowy, mając przy tym ciemne, przenikliwe spojrzenie. Zwykle mówi w bardzo spokojnym, niskim, nieco zachrypniętym tonie. Ma bardzo przejrzysty akcent, wyraźnie wymawia słowa, po sposobie mowy słychać, że to ktoś z dobrego domu, ktoś świetnie wykształcony.

Eden Lestrange
#1
24.10.2022, 19:02  ✶  

Glen


[Obrazek: 986222b6054eb457381e8e81cca3507e.jpg]

Kod:
[koperta]
[align=right]Londyn xx.xx.1972[/align]

xx,

x

[align=right]xx,[/align]

[podpis="E. Lestrange"][/koperta]


I was never as good as I always thought I was
— but I knew how to dress it up —
I was never satisfied, it never let me go
just dragged me by my hair and back on with the show

~♦~
Plotkara
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Sacharissa Macmillan
#2
24.10.2022, 19:33  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.11.2022, 20:07 przez Sacharissa Macmillan.)  
Londyn 10.03.1972

Najdroższa Przyjaciółko,

Modlę się do Matki, żeby list mój zastał Cię w dobrym zdrowiu i spokoju ducha. Mnie niestety nie jest to dane. Jestem tak, tu przepraszam za rynsztokowe słownictwo, wkurwiona, że sobie nie jesteś tego wstanie wyobrazić. Ten zasmarkany Klecha (zwany we wcześniejszej naszej korespondencji, mym ukochanym mężem lub Ślubnym) zasugerował, bardzo delikatnie jak to tylko on potrafi, że nic nie robię cały dzień i w dobrym guście byłoby, gdybym pomogła jego matce w kowenie. Czy ty to rozumiesz - JA NIC NIE ROBIĘ! A kto wychowuje Ambrosia, Bartusia i Cyntię? Kto kieruje skrzatami, by w tym domu był zawsze porządek, na każdego czekał ciepły posiłek, a kominek dawał przyjemne ciepło? Kto opatruje ranne kolana, wyciera gile z nosa, pilnuje by guwernantka nie wkładała im do głów jakiś bzdur o równouprawnieniu, a dodatkowo znajduje czas na koło brydżowe? Nikt, no według Jaśnie Oświeconego to wszystko robi się samo. Gdybym nie miała magicznej różdżki, zasugerowałabym, że magia, wszystko ogarnia.
Kończąc ten przydługi wstęp może nie potrzebujesz asystentki? Szukam czegoś, żeby mu pokazać jak będzie wyglądało jego zakichane życie, kiedy znajdę sobie w końcu zajęcie.
Ucałuj ode mnie Williama i pozdrów wszystkich.

Całuję

S. Macmillan
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#3
01.11.2022, 00:28  ✶  
Szanowna pani Malfoy Lestrange!
W imieniu rodu Longbottomów mam zaszczyt zaprosić panią i Pani szanownego małżonka Williama na bal charytatywny organizowany przez naszą rodzinę. Załączam zaproszenie, w którym znajdują się wszystkie niezbędne informacje.

Z wyrazami szacunku
Brenna A. Langbottom

PS. A poza oficjalnym wzorem korespondencji: jeśli stęskniłaś się za zamienianiem życia aurorów i brygadzistów w piekło, to doskonała okazja. Wielu z nich wybiera się na przyjęcie, bo znają mnie, Erika i połowę naszej rodziny. Uwierzysz, że niektórzy już przestali podskakiwać na dźwięk imienia "Eden"? Proszę, nie rozczarowuj mnie i nie mów, że nie chcesz tego zmienić.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#4
01.11.2022, 00:57  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.11.2022, 01:26 przez Brenna Longbottom.)  
O uosobienie Raju utraconego,

oczywiście, że tak, przecież nie zapraszałabym Cię na zabawę, bo cię lubię. To mógłby zrobić Erik. (I pewnie nawet zrobi, z Twoim bliźniakiem, on naprawdę lubi Twojego brata, wyobrażasz sobie?) Myślałam, że oficjalna część korespondencji dość jasno na to wskazuje, chyba wszyscy czystej krwi potrafią czytać między wierszami...? Nie jestem pewna jednej czy dwóch osób, ale mama uważała, że dodanie do listu "przynieście dużo pieniędzy" byłoby niegrzeczne.
Sama możesz ucałować go na balu. Nawet podsunę Ci krzesło!

PS. Te plotki słyszałam, ale akurat ich nie powtarzałam. Wydaje mi się, że wyszły gdzieś z kowenu. Nie będę nawet pytać, czy komuś tam podpadłaś...

Brenna


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
Plotkara
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Sacharissa Macmillan
#5
07.11.2022, 20:03  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.11.2022, 20:07 przez Sacharissa Macmillan.)  
Londyn 11.03.1972

Jak możesz tak pisać kochana? Wstydź się! W czerwcu, jakoś po przesileniu porywam Ciebie i Deb na wczasy. Karaiby? Kreta? Islandia? Wybieraj co chcesz i nawet nie waż się pisać, że nie że nie masz czasu, że zalatana jesteś. Kamienice Ci się nie zawalą, jak tydzień nie będzie Cię w Londynie.
Wracając do tematu pozwolę sobie przemilczeć twoją niechęć do dzieci. Chociaż nawet Deb, mimo zapewnień, że jeśli kiedykolwiek wpadnie to usunie, ma, ale nasza kochana Eden zawsze pod prąd.
Jeżeli byłabyś tak dobra, byłabym wielce ukontentowana, jeżeli podpowiedziałabyś mu o mnie dobre słówko.

PS: Daj znać jak zdecydujesz się, gdzie lecimy.

Uściski i całusy,

Sassy
King with no crown
Stars, hide your fires
Let no light see my black and deep desires
wiek
31
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Kanclerz Skarbu
Schludny, młody mężczyzna ze starannie ułożonymi blond włosami. Nie grzeszy wzrostem, będąc wysokim na 178 centymetrów, acz chodzi na tyle wyprostowany i z uniesioną głową, że może wydawać się górować nad rozmówcą. Pomaga mu w tym spojrzenie chłodnych, niebieskich oczu, na tyle skutych lodem, że nie sposób się przez niego przebić, aby dostrzec kryjącą się za nimi duszę. Zazwyczaj używa perfum z cedrowymi nutami przeplatającymi się z drzewem sandałowym. Dobiera ubrania starannie, zwłaszcza kolorystycznie. Nie ubiera się krzykliwie, acz odpowiednio do okazji; zawsze z idealnie wyprasowanym materiałem koszuli, dobrze dopiętą kamizelką. Charyzmą przyciąga do siebie innych, acz waży słowa w naturalnie ostrożnej manierze. Nie brak mu w głosie donośnych tonów, na marne można oczekiwać, że otworzy usta, aby krzyczeć, nawet te cicho wypowiedziane przez niego słowa potrafią być dobitniejsze niż cudzy krzyk. Stawia na niską intonację, uważając, że jest przyjemniejsza dla ucha i bardzo dobrze podkreśla angielski, wręcz krzyczący w swojej pretensjonalności o jego uprzywilejowanym urodzeniu, akcent.

Elliott Malfoy
#6
08.11.2022, 20:56  ✶  
Londyn, 12 Marca 1972

Siostro najdroższa,

Niesamowicie mnie cieszy, że myślisz o moich codziennych zmaganiach z pracownikami Ministerstwa.

Po pierwsze - nie jęczałem, że nikt nie chce, bo sporo osób chce, po prostu się nie nadają. Dostają wiele szans i każdą kolejną niweczą nie wykonując swoich obowiązków. Okropnie trudno o dobrą asystentkę, więc mam nadzieję, ze Twoje polecenie nie opiera się tylko i wyłącznie na dobrej znajomości - naprawdę.

Po drugie - niech przyjdzie w następny wtorek. Każdy inny dzień mam zajęty.

Całuski i tak dalejwcale nie,

Elliott

PS. Byłby to nie pierwszy i nie ostatni raz.


“An immense pressure is on me
I cannot move without dislodging the weight of centuries”
♦♦♦
corbeau noir
— light is easy to love —
show me your darkness
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Gdyby Śmierć przybrała ludzką postać, wyglądałaby jak Perseus; wysoki i szczupły, o kredowym licu oraz zapadniętych policzkach. Pojedyncze hebanowe kosmyki opadają na czoło mężczyzny; oczy zaś, czarne jak węgiel z jadeitowymi przebłyskami, przyglądają się swym rozmówcom z niepokojącą natarczywością. Utyka na prawą nogę, w związku z czym jego stały atrybut stanowi mahoniowa laska z głową kruka.

Perseus Black
#7
16.11.2022, 18:07  ✶  
10 marca 1972 roku na parapecie sypialni Eden zjawił się czarny kruk. Przynisół on zdjęcie przedstawiające norkę. Bez żadnego podpisu i kontekstu.
The Law
If I ever let my head down,
it will be just to
admire my shoes.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Deborah Burke
#8
21.11.2022, 18:00  ✶  
Londyn 28.03.72

Eden,


Napiszę wprost, bo nie mam cierpliwości na żadne przydługie wstępy: Czy masz jakimś cudem któreś popołudnie wolne? Może być też przedpołudnie. Nawet noc, obojętne, wyrwę się z Ministerstwa o każdej porze.

Muszę się z tobą spotkać, bo lada moment oszaleję, a ty zawsze podsuwasz mi inspirujące pomysły jeśli chodzi o zemstę.


Czekam,

Deborah


She wasn't fragile like a flower.
She was fragile like a bomb.
The Law
If I ever let my head down,
it will be just to
admire my shoes.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Deborah Burke
#9
27.11.2022, 18:16  ✶  
Londyn 28.03.72

Masz rację, ciężko to przełknąć na trzeźwo, krew nadal mi się gotuje w żyłach na samą myśl. W takim razie spotkajmy się jutro o dziewiątej wieczorem. Czy masz jakieś chwilowo nieużywane mieszkanie, w którym miałybyśmy święty spokój? Bo zdecydowanie nie możemy spotkać się w moim domu, za mało w nim... Prywatności.

A co do butów, wygodne nie będą konieczne. Śmierć byłaby wyrokiem zdecydowanie zbyt łaskawym.


Deborah


She wasn't fragile like a flower.
She was fragile like a bomb.
Czarodziej
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Około 175 centymetrów wzrostu. Jasnobrązowa czupryna, latem łatwo rozjaśniająca się od słońca. Młodzieńcza twarz, sprawiająca raczej przyjazne wrażenie. Dość szczupły, choć nie wymizerowany.

Darcy Lockhart
#10
28.11.2022, 22:37  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.11.2022, 22:47 przez Darcy Lockhart.)  
21.03

Szanowna pani Malfoy,

z okazji Ostary pozwalam sobie wysłać drobny upominek.

Wielbiciel

List nie był podpisany, zapisano go prawdopodobnie magicznym piórem lub w jakiś inny sposób, bo pismo było mało charakterystyczne. Może jakiś znajomy sprzed lat, który nic nie wiedział o ślubie, bo utknął pod kamieniem? Do listu załączono... bombonierkę z czekoladkami w kształcie jajek oraz powieść "Magia i uprzedzenie".
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:


Strony (9): 1 2 3 4 5 … 9 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa