• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
1 2 3 4 5 … 7 Dalej »
Sowa Woody'ego

Sowa Woody'ego
szekspirowski książę
words, words, words
wiek
29
sława
IV
krew
półkrwi
genetyka
widmowidz
zawód
Szef zakładu pogrzebowego
Wysoki (192 cm) dżentelmen o aparycji przyjemnej, choć dość ponurej. Wystrojony w szaty czarne, pogrzebowe. Ciemne włosy, które w słońcu mogłyby wyjaśnieć, opadają mu często na czoło. Ma szare, podkrążone oczy, bladą cerę, która rzadko widzi słońce. W jego mowie, choć przesiąkniętej angielskością, co jakiś czas pobrzmiewa szkocki akcent.

Othello Fawley
#61
28.01.2026, 11:55  ✶  
2.10.72, Little Hangleton

Szanowny Panie Tarpaulin,
"Biznes" to moje drugie imię. Tak naprawdę nie, jest to "Leopold". Oczywiście w razie potrzeby spotkania w dyskretnym miejscu zapraszam do mojego zakładu pogrzebowego. Podsłuchiwać tam mogą jedynie martwi, czym bym się szczególnie nie martwił. Słuch mają niezły, lecz mówią i ruszają się w nader rzadkich okolicznościach.
Uprzejmie pozdrawiam.
Othello L. Fawley


Książę ciemności
Kiedy nareszcie zaśniesz, piękna pomrocznico,
W głębinie mauzoleum czarno-marmurowej,
Co wystarczy ci tedy za strojną alkowę,
I kiedy dół wilgotny ci będzie łożnicą.
Czarodziej
Życie to sztuka, którą uprawia niewielu. Większość tylko wegetuje.
wiek
33
sława
III
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
Złotnik / Kowal
Wysoki brunet, mierzący aż 193 cm wzrostu. Długość włosów często sięga mu karku. Zazwyczaj goli się na gładko, bądź pozwala sobie utrzymać zarost. Ostatnie wydarzenia spalonej nocy doprowadziły do tego, że zapuścił brodę. Twierdząc, że być może w ten sposób, nie zostanie rozpoznany przez oprawców. Ubiera zwyczajnie jak każdy mugol. Posiada bardzo dobrze zbudowaną sylwetkę, co zasługą jest wieloletnie ćwiczenie ciała.

Tristan Ward
#62
21.05.2026, 22:45  ✶  
Odpowiedź na ten list.

Londyn 7 października 1972r.

Panie Woody,

Trzymam się. Niestety, zmuszony byłem znów przeprowadzić się. Tym razem dalej od centrum miasta.


Bardzo chętnie wykonam biżuterię. Reflektuję także, o jaką barwę złota chodzi. Ważne jest dla mnie również wiedzieć, czy mają być punktowe czy wiszące. Proste wykonanie, czy bardziej eleganckie, posiadające bazę.
Będę wdzięczny za dostarczenie materiału, przy którym moglibyśmy omówić szczegóły zamówienia.


Zostawiam Panu mój nowy adres zamieszkania tutaj opisana została lokalizacja, na obrzeżach Londynu.



Z pozdrowieniami,
Tristan
Landrynka
She could make hell feel just like home.
wiek
26
sława
V
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Cukierniczka/Twórczyni eliksirów i kadzideł
Można ją przeoczyć. Mierzy 152 centymetry wzrostu, waży niecałe pięćdziesiąt kilo. Spoglądając na nią z tyłu... można myśleć, że ma się do czynienia z dzieckiem. Buzię ma okrągłą, wiecznie uśmiechnięte usta często muśnięte błyszczykiem, bystre zielone oczy. Nos obsypany piegami, które latem zwracają na siebie uwagę. Włosy w kolorze słomy, opadają jej na ramiona, kiedy słońce intensywniej świeci pojawiają się na nich jasne pasemka. Ubiera się w kolorowe rzeczy, nie znosi nudy i szarości. Głos ma przyjemny dla ucha, melodyjny. Pachnie pączkami i domem.

Nora Figg
#63
01.06.2026, 11:01  ✶  
Pączek przyniósł ze sobą kartonik pełen kolorowych babeczek czekoladowych
23.09.1972

Wujku,
mam taką głupią sprawę, wiem, że posiadasz pewne kontakty, a mnie brakuje składników do eliksirów. Czy byłbyś w stanie umówić mnie na spotkanie z handlarzem, który jest w stanie dostarczyć sproszkowany róg jednorożca, byłabym Ci ogromnie wdzięczna gdybyś towarzyszył mi w tym spotkaniu.

Ściskam,
Nora
sedulous
wiek
28
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
różdżkarz/snycerz/badacz
Smukła, dość wysoka jak na kobietę (172cm), niewyróżniająca się z tłumu. To co zapamiętasz po kilkusekundowej migawce, to jej ciemne włosy. Włosy, naturalnie przypominające puchową szopę, ujarzmia zaklęciami wygładzającymi. Niewielu wie, że jest pół-człowiekiem pół-pudlem, bo ten rytuał pielęgnacyjny odprawia już od 10 roku życia (dziękuję ci, świętej pamięci mamo!!) W półmroku niekoniecznie brzydka, ale dużo traci w starciu z bezlitosnym słońcem. Ujawni sińce pod oczyma i bladą, nawet trochę szarą cerę. Nie potrafi ubrać się stosownie do okazji, więc jeśli zauważysz, że w miejscu publicznym wygląda zaskakująco dobrze, to znaczy, że palce maczały w tym osoby trzecie. Głos ma raczej niższy, niż wysoki, ale wyjątkowo młody, trochę nawet dziecinny. Zawsze pachnie wiśnią. Prawdziwą czy jakimś syntetykiem magicznym, nikt nie jest w stanie stwierdzić.

Septima Ollivander
#64
19.06.2026, 14:03  ✶  
7 września 1972

Szanowny Panie Tarpaulin,
Dziękuję za list oraz za okazane mi zaufanie — i to tak jawnie okazane mojej rzekomej skłonności do innowacji.
Pański pomysł nie należy do najczęściej spotykanych, ale nie jest też całkowicie pozbawiony sensu. Różdżka i pałka pozostają jednak narzędziami o odmiennym przeznaczeniu, a próba połączenia ich w jeden przedmiot wymagałaby kilku ustępstw po obu stronach. Nie wykluczam, że coś takiego dałoby się wykonać — pytanie jedynie, jak bardzo chciałby Pan, aby była to różdżka, a jak bardzo pałka.
Pozwolę więc sobie dopytać o kilka kwestii, zanim uznam sprawę za możliwą lub niemożliwą:
— Jakiej długości i ciężaru oczekiwałby Pan od takiego przedmiotu? Bardziej pałkarskiej czy bliższej klasycznej różdżce?
— Czy przedmiot miałby rzeczywiście służyć do uderzeń?
— Ma Pan preferencje co do drewna? (Twarde, sprężyste, cięższe, lżejsze?)
— I wreszcie: czy posiada Pan już własną różdżkę i chciałby ją zastąpić, czy mówimy o osobnym egzemplarzu do zastosowań… bardziej wyspecjalizowanych?
— Ma Pan preferencje co do dodatkowych zdobień?

Czekam na odpowiedź i szczegóły.

Z wyrazami szacunku,
Septima Ollivander


Kocham drewno i duże bicepsy.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:



Strony (7): « Wstecz 1 … 3 4 5 6 7


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa