![[Obrazek: mandarynka.jpg]](https://kakadu.pl/blog/wp-content/uploads/2014/07/mandarynka.jpg)
Pędzel - kaczka mandarynka Stelli
![[Obrazek: mandarynka.jpg]](https://kakadu.pl/blog/wp-content/uploads/2014/07/mandarynka.jpg)
![[Obrazek: 2eLtgy5.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=2eLtgy5.png)
to jedna z tych nocy, kiedy zegar bije zbyt głośno, a przez moją głowę przepływa zbyt wiele myśli. Nie mogę przestać zastanawiać się nad tą dziwną więzią, która połączyła nas w tamten majowy wieczór. Czy to, co względem Ciebie jest prawdziwe, czy to może tylko ułuda? Magia jest dziwna, nieobliczalna, ale czy rzeczywiście byłaby w stanie aż tak bardzo namieszać nam w głowach?
Kreśląc te słowa mam wątpliwości. Czuje niepewność względem tego wszystkiego. Co, jeśli w tym momencie spisujemy na stratę najlepsze, co mógł podarować nam los? Co jeśli popełniamy właśnie największy błąd w naszym życiu?
Nie mogę przestać o Tobie myśleć. Nie mogę wyrzucić Twojego obrazu z mojej głowy. Kiedy Ciebie widzę, widzę siłę, ale i kruchość. Delikatność. Jesteś równie piękna jak muzyka, która wychodzi spod Twoich dłoni, przy każdym pociągnięciu strun wiolonczeli.
Tęsknie za Tobą. Czuję pustkę wynikającą z Twojej nieobecności u mojego boku.
Nie wiem jak długo jeszcze będę w stanie tak funkcjonować.
wiem, że wysłałem już do Ciebie jeden list, ale pomimo tego nadal odczuwam potrzebę podzielenia się z Tobą myślami, które uparcie krążą po mojej głowie. Godzina jest późna, a ja wciąż nie mogę zasnąć. Wpatrując się w sufit, wciąż o Tobie myślę. O Twych jasnych włosach. Pięknych oczach.
O uśmiechu, który rozjaśnia Twoje oblicze.
Czy nie czujesz tego samego? Nie myślisz o mnie? Nie towarzyszy Tobie uczucie tej samej pustki, która w ostatnim czasie zdaje się wypełniać całej moje życie?
Odpowiedz.
Proszę.
godziny mijają, a Ty milczysz. Nie odpowiadasz na kolejne wiadomości. Czy jesteś z nim? Czy jestem Ci zupełnie obojętny? Nie wiem w jaki sposób powinienem to odbierać. Mam wrażenie, że podczas gdy ja przechodzę katusze, Ty pozostajesz na to kompletnie obojętna. Dlaczego nie możesz mi odpowiedzieć? Dlaczego nie podzielisz się ze mną tym co sama czujesz? Dlaczego nie staniesz u mojego boku? Przecież wiesz, że tylko razem moglibyśmy to przetrwać. Bez konsekwencji, bez tego bólu, który wciąż odczuwam.
My odczuwamy?
wiedz, że przeklinam dzień, w którym Ciebie poznałem. Kiedy do mych uszu dotarła wyczarowana przez Ciebie muzyka. Kiedy moja świadomość została pokonana przez rzucony przez Ciebie urok. Dla nas obydwojga byłoby lepiej, gdyby nasze ścieżki nigdy się nie skrzyżowały.
Nie wydarzyłoby się wówczas nic z tego, co doprowadziło nas do obecnego stanu.
Zarazem jednak odczuwam olbrzymi smutek na samą myśl, że mógłbym nigdy nie spojrzeć w Twoje oczy; że nigdy nie usłyszałbym Twojego głosu. A przecież zanim pojawiłaś się w moim życiu, takie uczucia odczuwałem względem innej. Teraz mi tak obojętnej, jakby całkiem obcej. Co z tego jest prawdziwe?
Co powinienem o tym myśleć?