• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
Pyskówka - Kruk Louvaina

Pyskówka - Kruk Louvaina
Kapryśny Dziedzic
"Have some fire. Be unstoppable. Be a force of nature. Be better than anyone here and don't give a damn about what anyone thinks."
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Anthony jest wysokim i dobrze zbudowanym facetem, schludnym i przeważnie elegancko ubranym, zważywszy na swoją pozycję.. Ma burzę brązowych, niesfornych włosów - delikatnie kręconych i duże oczy. Gdy się uśmiecha, czasem pojawiają mu się dołeczki w polikach i ma ten charakterystyczny, zadziorny wyraz twarzy. Lubi nosić zegarki, na palcu ma sygnet rodowy. Jeśli nie korzysta z teleportacji, spotkać go można na motorze.

Anthony Ian Borgin
#21
01.11.2023, 17:36  ✶  
Louvain.
Mam do załatwienia jedną sprawę, bardzo delikatną, dla sam wiesz kogo. Na licytacje komornicze trafi na dniach kilka domów zlokalizowanych w Dolinie i w Hangleton, wraz z przynależącą do nich ziemią. Zainteresowanie jest duże, ciągnę za tyle sznurków, ile mogę, żeby to zmniejszyć. Kto nie chciałby jednak rodzinnego gniazdka z kawałkiem lasu? No właśnie.
Tutaj pojawiasz się Ty, mój popularny i wpływowy przyjacielu! Bywasz w różnych znanych miejscach i znasz dużo gwiazdeczek, potrzebuję, żebyś rozpuścił brzydkie plotki na temat wskazanych adresów. Może ponieść Cię fantazja — duchy, morderstwa, tortury, zła aura, cokolwiek sobie wymyślisz. Mają być tak mało popularne, że na licytacji chce widzieć tylko osoby wyznaczone do ich nabycia. Odwdzięczę Ci się.
Tony

List napisany był pismem sugerującym emeryta, któremu drży ręka, jedynie literka "T" była napisana tak, jak zrobiłby to Borgin. Pergamin uległ zniszczeniu po przeczytaniu, została tylko lista ze wskazanymi domami. Sowa przyniosła również butelkę bardzo dobrego rumu.
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#22
06.12.2023, 12:17  ✶  
Londyn 05.05.1972r.

Louvain,

Przepraszam, że Cię niepokoję, jednak pamiętam, o tym, że z moim bratem łączy Cię koleżeństwo. Być może posiadasz jakieś informacje, gdzie może się on znajdować? Od Beltane czuję bardzo dziwne uczucie, wiadomo, jak to jest z bliźniakami, łączy nas silna więź. Mam wrażenie, że mogło mu się coś przydarzyć, coś złego. Nie wnikam w to, co robi w wolnym czasie, po prostu chciałabym mieć pewność, że jest bezpieczny. Nie ma go w domu, nie było u rodziców, już nie wiem, gdzie powinnam zacząć szukać. Może coś wiesz?


Pozdrawiam,

G.A.Y.
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#23
06.12.2023, 15:23  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.12.2023, 15:46 przez Brenna Longbottom.)  
Najwyraźniej pudełko zostało komuś przekazane w Ministerstwie Magii i w wyniku pomyłki trafiło nie do tego Lestrange'a.W środku była... kanapka. Taka podwójna, długa, z sałatą, z pomidorem, z szynką, serem i bekonem. A na niej karteczka. Do Victorii Lestrange. Znikł po jakimś czasie, pewnie napisany z rozpędu znikającym atramentem.

16.07.72
Tori, księżniczko,
wstałam dziś wcześniej, żeby zrobić kanapki i jak już zaczęłam, nie potrafiłam przestać. (Nie oceniaj, byłam w takim nastroju, że mogłam iść robić kanapki albo próbować przejmować władzę nad światem, a chyba się zgadzamy, że nikt nie chce, żebym władała nad światem, prawda?) Może jesteś głodna. Jak nie jesteś głodna, może ktoś w Biurze Aurorów będzie głodny i mu ją oddasz. Chociaż chyba ciężko znaleźć w nim dzisiaj kogoś, komu takiej kanapki nie zostawiłam poza wiadomą osobą, ale jemu jej nie oddawaj. Jak nikt inny nie będzie głodny, wrzuć ją po prostu do Departamentu Tajemnic albo ktoś ją zje, albo zmutuje w wyniku eksperymentów i będą szczęśliwi, bo będą mogli badać nową formę życia.

PS. Wczoraj ziemia znowu się pode mną rozstąpiła. Poważnie, zaczynam mieć wrażenie, że to jakaś klątwa. Ale tym razem w pobliżu nie było żadnych nieumarłych, którzy chcieliby mnie zeżreć, więc chyba powinnam uznać to za sukces, co?

Całusy
Bren


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
Sleeping Beauty
let it burn
wiek
21
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Amnezjatorka
Bellatrix jest kobietą niewielkiego wzrostu, mierzy bowiem jakoś 157 centymetrów. Jest szczupła. Włosy ma ciemne, niemalże czarne, kręcone. Cerę jasną, praktycznie białą. Oczy duże, widać w nich pewne szaleństwo, koloru niebieskiego. Ubiera się głównie w czerń, dba o to, jak wygląda. Używa perfum o zapachu liczi i czerwonej porzeczki z nutą róży, wanilii i wetywerii.

Bellatrix Black
#24
18.02.2024, 00:19  ✶  

Najdroższy Kuzynie,

Oczywiście możesz liczyć na moją pomoc. Zrobię, co w mojej mocy, aby dowiedzieć się wszystkiego. Dziękuję za zaufanie.


Zabij, brzmi wspaniale,
Buziaczki.

Trixie
Ogórkowy Baron
Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stanley mierzy około metra dziewięćdziesięciu wzrostu i jest atletycznej budowy ciała. Jego krótko ścięte, zaczesane na bok ciemnobrązowe włosy okalają owalną twarz, która zrobią piwne oczy. Zawsze ma lekki, kilkudniowy zarost w postaci wąsa i brody. Na co dzień można go spotkać noszącego mundur brygadzisty. Jeżeli jednak uda się komuś go wyciągnąć na jakąś aktywność niedotyczącą pracy to przybędzie w długim, ciemnym płaszczu, a pod spodem będzie miał koszulę i najprawdopodobniej krawat. Wypowiada się w sposób spokojny dopóki nie zostanie wyprowadzony z równowagi.

Stanley Andrew Borgin
#25
22.02.2024, 23:56  ✶  
Londyn, 13 czerwca 1972

M.,
Słyszałeś coś może o próbie ukarania Pardusa?

Vulturis

List spłonął chwilę po jego otrzymaniu.


"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina

"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972
Ogórkowy Baron
Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stanley mierzy około metra dziewięćdziesięciu wzrostu i jest atletycznej budowy ciała. Jego krótko ścięte, zaczesane na bok ciemnobrązowe włosy okalają owalną twarz, która zrobią piwne oczy. Zawsze ma lekki, kilkudniowy zarost w postaci wąsa i brody. Na co dzień można go spotkać noszącego mundur brygadzisty. Jeżeli jednak uda się komuś go wyciągnąć na jakąś aktywność niedotyczącą pracy to przybędzie w długim, ciemnym płaszczu, a pod spodem będzie miał koszulę i najprawdopodobniej krawat. Wypowiada się w sposób spokojny dopóki nie zostanie wyprowadzony z równowagi.

Stanley Andrew Borgin
#26
23.02.2024, 01:03  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.02.2024, 01:04 przez Stanley Andrew Borgin.)  
Londyn, 13 czerwca 1972

M.
Po pierwsze to gratuluję. Nie miałem możliwości wcześniej tego zrobić, więc zrobię to teraz.
Przechodząc jednak do sedna to:
Corvus wezwał do siebie Papillio i Orsinusa. Ostrzegał ich, że Pardus ma naturę lekko agresywną - co jest prawdą jeżeli ktoś próbuje działać przeciwko niemu. Nie byli w stanie nic zrobić, wszak przeszkodził im Czarny Pan, który przerwał cały proceder. Z tego co zrozumiałem to Pardusowi nie stała się żadna krzywda i nie został ukarany w towarzystwie innych Śmierciożerców - nie wiadomo co się działo później i/lub wcześniej. Papillio przekazał mi, że Czarny Pan ostrzegł Pardusa i w zasadzie to tyle.
Ciekawą informacją przekazaną przez tą samą osobę było to, że druga z wezwanych osób nie miała znaku. Domyślasz się co się stało albo co, kto zrobił.

V

List spłonął chwilę po odczytaniu.


"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina

"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972
entropy
What if I fall into the abyss?
What if I swing only just to miss?
wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Egzorcystka, medium, wróżbitka
Jest w niej pewna nerwowość, którą widać tak samo w gestach jak i odległym spojrzeniu zielonych oczu, pod którymi rozsiane zostały konstelacje piegów. Blond włosy ma zawsze ścięte przed ramiona. Jej drobną, niewielką (160cm) sylwetkę otacza zwykle ciężki zapach kadzideł, który wydaje się wżerać w każdy skrawek jej ciała i noszonych przez nią materiałów, ale kiedy komuś dane jest znaleźć się dostatecznie blisko, spod spodu przebija się pewna o wiele lżejsza nuta, przywodząca na myśl letnią noc, podczas której z łatwością można policzyć na niebie wszystkie gwiazdy.

Ambrosia McKinnon
#27
24.02.2024, 02:22  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.02.2024, 02:23 przez Ambrosia McKinnon.)  
03.07.72
Drogi Louvainie,

Zainspirowana naszym nie tak dawnym spotkaniem, w tych pierwszych dniach lipca postanowiłam sięgnąć po karty w twoim imieniu. A jakie ciekawe rzeczy mi powiedziały - jak zawsze będziesz zadowolony.
Widzisz, rytm lipcowych dni wyznaczają ci relacje międzyludzkie. Szczególnie te najsilniejsze w twoim życiu, które pchają do przodu podejmowane przez ciebie decyzje. Ciężko jednak powiedzieć, że wiążą się one z prostym znaczeniem karty, bo ta wypadła odwrócona, sugerując że najważniejsze momenty tego miesiąca stoją pod znakiem wstydu, jaki wiąże się z działaniami najbliższych ci osób. Karta, która wskazuje na źródło tego problemu, podpowiada ambicje. Jak ty się musiałeś dobrze spisać w ostatnim czasie na polu zawodowym! Myślałeś pewnie przyszłościowo, przejmowałeś kontrolę i ot, znalazłeś się w miejscu, które wcześniej dla siebie upatrzyłeś, ale to też ograniczyło twoje pole widzenia odnośnie tego, co miało nastąpić w przyszłości. Teraz będziesz musiał użerać się z konsekwencjami tego, więc postępuj ostrożnie.
A czym się kierować, by rozwiązać problemy? Cóż, po pierwsze musisz się im przyjrzeć bardzo dokładnie. Brzmi aż nazbyt przyziemnie, ale musisz to zrobić, żeby określić co jest faktycznym problemem, a co istnieje tylko w sferze obaw. Problemy lipca wynikają z twoich relacji z innymi, co już napisałam, dlatego proponuję odłożyć emocje na bok i podejść do tematu na chłodno. Wyznaczenie sobie jakiegoś spójnego planu działania, żeby osiągnąć to, na czym ci zależy.

P.S. Nie ma mnie z Londynie, więc nie musisz się kwapić na Nokturn.

Całuski,
Rosie

[wróżba]


she was a gentle
sort of horror
entropy
What if I fall into the abyss?
What if I swing only just to miss?
wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Egzorcystka, medium, wróżbitka
Jest w niej pewna nerwowość, którą widać tak samo w gestach jak i odległym spojrzeniu zielonych oczu, pod którymi rozsiane zostały konstelacje piegów. Blond włosy ma zawsze ścięte przed ramiona. Jej drobną, niewielką (160cm) sylwetkę otacza zwykle ciężki zapach kadzideł, który wydaje się wżerać w każdy skrawek jej ciała i noszonych przez nią materiałów, ale kiedy komuś dane jest znaleźć się dostatecznie blisko, spod spodu przebija się pewna o wiele lżejsza nuta, przywodząca na myśl letnią noc, podczas której z łatwością można policzyć na niebie wszystkie gwiazdy.

Ambrosia McKinnon
#28
26.02.2024, 07:48  ✶  
27.07.72
Drogi Louvainie,

Nie mogłam pogratulować ci osobiście, ale może będzie ci lżej ze świadomością, że doszły mnie słuchy o wyniku twojego jakże poważnego pojedynku z Nottem. Cieszę się niezmiernie, że wyszło na to iż twoja siostra posiada jednak jakiś honor - pewnie nawet posiadałaby cały, gdybyś postarałbyś się nieco bardziej, a przecież z troską pisałam ci parę tygodni temu byś skoncentrował się na kwestiach naprawdę ważnych.
Te wieści tak mnie zmęczyły że aż mnie sen proroczy chyba nawiedził, więc powiem ci tylko tyle; jeśli w najbliższym czasie nastawisz chociaż trochę uszko, spodziewać się możesz jakieś niespodziewanej wiadomości. Tylko nie zdziw się za bardzo, jak już zostanie ci przedstawiona.

Całuski,
Rosie

[wróżba]


she was a gentle
sort of horror
Sleeping Beauty
let it burn
wiek
21
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Amnezjatorka
Bellatrix jest kobietą niewielkiego wzrostu, mierzy bowiem jakoś 157 centymetrów. Jest szczupła. Włosy ma ciemne, niemalże czarne, kręcone. Cerę jasną, praktycznie białą. Oczy duże, widać w nich pewne szaleństwo, koloru niebieskiego. Ubiera się głównie w czerń, dba o to, jak wygląda. Używa perfum o zapachu liczi i czerwonej porzeczki z nutą róży, wanilii i wetywerii.

Bellatrix Black
#29
04.03.2024, 22:11  ✶  
14.06.1972

Najdroższy Kuzynie,

Mam dla Ciebie pewnie informacje. Odwiedziłam miejsce, o którym wspominałeś. Są trzy możliwości, które mi się nasunęły po wizycie tam.
1. Dopadły ją wyrzuty sumienia i uciekła.
2. Nie udał jej się czar, ta kobieta wspominała coś o tym, że ją zamgliło, może przez to uciekła.
3. Ktoś mógł ją rozpoznać i przez to zwiała.

Na moje, pierwsza wersja jest najbardziej prawdopodobna, bo nie zniknęłaby bez słowa, gdyby wydarzyło się coś innego, nie podpaliłaby też swojego mieszkania.
Mam nadzieję, że te informacje do czegoś się przydadzą.


Przesyłam serdeczne pozdrowienia.

Twoja najwspanialsza kuzynka Trixie

List spłonął po przeczytaniu
Niewymowny
Jeśli mnie nie lubisz, to twój problem, a nie mój.
wiek
35
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny - Departament Tajemnic / Komnata Śmierci
Wysoki blondyn, mierzący 194 cm wzrostu. Jego niebieskie oczy przejawiają najczęściej chłód, odwagę, opanowanie, tajemniczość. Nie łatwo odczytać jego zamierzenia i jakie może mieć intencje względem osób drugich.

Nicholas Travers
#30
04.03.2024, 22:39  ✶  
Londyn, 18 czerwca 1972r.

Martes,

Dowiedziałem się, że Equus może coś wiedzieć o Vulpes. Współpracowali przy jednym zadaniu. Może warto z nim porozmawiać.


Papilio
List spłonął po przeczytaniu.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:


Strony (6): « Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa