13.11.2022, 17:52 ✶
Wróciła do środka, sięgając po alkohol i z lekkim zainteresowaniem obserwując, co dokładnie miała wypić. Oczywiście, starała się uważnie dobierać swoje napoje, tak aby jednak nie upić się. Nie wypadało działać tak, by potem musiała się wstydzić za siebie a Longbottomowie za nią, dlatego podejrzewała, że przez bardzo długi czas będzie siedzieć wraz z jednym kieliszkiem i do końca wieczoru wystarczy jej maksymalnie jeden albo dwa napoje alkoholowe. Ponieważ szampan oferowano do toastu, właśnie z niego skorzystała, unosząc go, gdy odbył się pierwszy toast i upiła jeden łyk, znacząc krawędź szkła różową szminką. Chwilę później przeniosła się pod jedną ze ścian, sprawdzając, co ma pójść na licytacji.
Oczywiście, wszystko było poza jej zasięgiem, zwłaszcza jeżeli miało być licytowane, dlatego pozwoliła sobie jedynie na obserwację wszystkiego, co pojawiało się na scenie, od przepięknego obrazu, poprzez eleganckie suknie, aż po ozdoby, biżuterie, wejścia do kasyna, wszystko, co wydawało się eleganckie i pełne blichtru, ale wciąż poza jej zasięgiem. Nie mogąc zbyt wiele zrobić, postanowiła po prostu stanąć pod ścianą, obserwując wszystkich i zastanawiając się, kto przyszedł z kim i co będą chcieli licytować.
Oczywiście, wszystko było poza jej zasięgiem, zwłaszcza jeżeli miało być licytowane, dlatego pozwoliła sobie jedynie na obserwację wszystkiego, co pojawiało się na scenie, od przepięknego obrazu, poprzez eleganckie suknie, aż po ozdoby, biżuterie, wejścia do kasyna, wszystko, co wydawało się eleganckie i pełne blichtru, ale wciąż poza jej zasięgiem. Nie mogąc zbyt wiele zrobić, postanowiła po prostu stanąć pod ścianą, obserwując wszystkich i zastanawiając się, kto przyszedł z kim i co będą chcieli licytować.