Chwilę później z podwyższenia pada zapowiedź, że zaraz będzie konkurs tańca.
Leci jakaś melodia balladowa.
Mechanikę konkursu wrzucę w kolejnym poście barda. Konkurs rozpocznie się także w kolejnej turze. W tej turze i na początku kolejnej możecie dobierać się w pary - jeżeli ktoś zostanie bez niej, a chce wziąć udział, niech mnie trąci na discordzie, będę kombinowała nad podobieraniem was lub podejściem npc.
Aby wziąć udział w konkursie będzie wystarczył jeden post z rzutem od każdej osoby z pary w kolejnej turze.
*
Światła przestały się zmieniać: parkiet znów był ciemną powierzchnią jeziora, a pośród roślin lampy rozlewały miękki, błękitny blask. Przebrzmiały też ostatnie nuty Sinnermana. Instrumenty tym razem nie zaczęły wygrywać kolejnej melodii od razu - zamiast tego muzyk, który nimi dyrygował odezwał się, głosem wzmocnionym przez magię.
– Tych, którzy lubią taniec, nutę rywalizacji albo oba na raz, za chwilę zaprosimy na parkiet na konkurs tańca. Jest to pomysł przyjaciółki właścicielki tego miejsca, pani Emeraldy Selwyn, słynnej aktorki, a w przeszłości także tancerki. To ona wybierze także najlepszych tancerzy i nagrodzi ich biletami do teatru Selwynów na premierę przedstawienia, inspirowanego jedną z głośnych baśni Barda Beedle'a, w której pani Selwyn zagra jedną z głównych ról. Pozwolę sobie nadmienić, że bilety na tę najgłośniejszą premierę sezonu nie były wystawiane na sprzedaż, a rozdysponowano je pomiędzy osoby powiązane z teatrem Selwynów oraz najbardziej znane osobistości czarodziejskiego świata! - wykrzyknął z prawdziwym albo udawanym entuzjazmem. – Znajdźcie partnera do tańca i przygotujcie się do rywalizacji - zachęcił.
Instrumenty znów rozbrzmiały, teraz wygrywając - podobnie jak na początku - po prostu melodię, o balladowym rytmie. Nieco ciszej niż wcześniej, jako swego rodzaju przygrywkę przed mającym się odbyć za parę minut konkursem.
Tura trwa do 3 marca.