07.09.2024, 21:06 ✶
Nie miał pojęcia, jak było w Walii, ale skoro stamtąd pochodziły osoby z nastawieniem takim jak Mo, to miał ogromny szacunek do tego narodu. Miał nadzieję, że na wakacje będzie mógł tam wyjechać, chociaż na tydzień. Wyobrażał sobie romantyczne przechadzki po rozległych zielonych polach, pikniki i spacery po małych miasteczkach. Nie było w tym wyobrażeniu miejsca na historię. W sumie nigdy nie miał wakacji bez lekcji z ojcem. Ale jak zda końcowe egzaminy... może dostanie chwilę oddechu.
– Nie widzę opcji, żeby tam nie przyjechać – obiecał, patrząc na Monę kochająco. Czy w wieku prawie osiemnastu lat mógł już wiedzieć, że chciał z nią spędzić resztę życia? Być może tego nie wiedział, ale na pewno to czuł.
Mógł przy niej mówić o wszystkim. Nie tylko o polityce i historii, ale o głupotach. I dzięki niej poszerzał swoje horyzonty. Przeczytał ze trzy książki o smokach (oczywiście pomiędzy nauką na końcowe egzaminy).
– Wiem, że Leach jest bardzo promugolski. Też mówił wiele o tym, by czarodzieje zaczeli angażować się również w niemagiczne sporty. To nie jest główny element jego programu, ale pokazuje jego... szeroką perspektywę. Nie męczy cię to, że gramy tylko w Quidditcha? A co z osobami, które boją się wysokości?
Ten temat był dla Icarusa ważny, bo jego niezdolność do wejścia na miotłę zawsze była czymś, co jego koledzy uważali za idealny powód do nabijania się. A przecież nie każdy musiał potrafić latać. Mugole grali w mnóstwo gier, choć Icarus nie miał pojęcia, jakie miały zasady. Były ma pewno czymś, co było warto poznać. Może w którejś z nich byłby jakkolwiek dobry?
– Nie widzę opcji, żeby tam nie przyjechać – obiecał, patrząc na Monę kochająco. Czy w wieku prawie osiemnastu lat mógł już wiedzieć, że chciał z nią spędzić resztę życia? Być może tego nie wiedział, ale na pewno to czuł.
Mógł przy niej mówić o wszystkim. Nie tylko o polityce i historii, ale o głupotach. I dzięki niej poszerzał swoje horyzonty. Przeczytał ze trzy książki o smokach (oczywiście pomiędzy nauką na końcowe egzaminy).
– Wiem, że Leach jest bardzo promugolski. Też mówił wiele o tym, by czarodzieje zaczeli angażować się również w niemagiczne sporty. To nie jest główny element jego programu, ale pokazuje jego... szeroką perspektywę. Nie męczy cię to, że gramy tylko w Quidditcha? A co z osobami, które boją się wysokości?
Ten temat był dla Icarusa ważny, bo jego niezdolność do wejścia na miotłę zawsze była czymś, co jego koledzy uważali za idealny powód do nabijania się. A przecież nie każdy musiał potrafić latać. Mugole grali w mnóstwo gier, choć Icarus nie miał pojęcia, jakie miały zasady. Były ma pewno czymś, co było warto poznać. Może w którejś z nich byłby jakkolwiek dobry?