Drogi Benjy,
szkoda słyszeć takie wieści. Każda decyzja ma jednak jakiś głębszy sens, wierzę, że tam gdzie się udasz będzie Ci dobrze i nic nie będzie Cię trapiło.
Co do mojego problemu, wolałabym abyś Ty się nim nadal zajmował. Nie chcę angażować w to kolejnych osób.
Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia,