• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
Funeralia Epistularia ex Necronomicone

Funeralia Epistularia ex Necronomicone
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#131
02.03.2026, 11:16  ✶  
2.10.72

wyBacz, rzadko wychodziłam na powierzchnię
dzięki, jak coś fajnego ukradnę to ci przyniosę

M

Odpowiadam na nadany Teresie McKinnon list. @Lorraine Malfoy
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#132
14.03.2026, 23:57  ✶  

—07/06/72—


Biały kruk. Bo jakiż miałby być? Czarny?


Zwykłem rankami pić czarną kawę, miło jednak pociągnąć ją bielą Twojej myśli, miodem troski, którą zwykłaś mnie otaczać. Myślę o tym, jak bardzo lato było dla nas nieprzychylne w swym czasie, ale oto nadchodzi jesień i - bliżej lazurowego wybrzeża czas - winobrania, a za dwa, trzy tygodnie będzie można skosztować pierwszej fermentacji i ocenić kto powinien być jej patronem. Do tego czasu praca powinna przejść w tło, a nowe plany z kolei nie powinny przysłonić zbyt wiele. Chciałabyś się wybrać? Szukałem słów, które chciałbym Ci podarować od jakiegoś czasu i mam poczucie, że nigdzie nie mógłbym ich spleść w myśli lepiej, niż tam. I tak... życie uczuciowe, to zabawna sprawa, jestem w stanie zrozumieć, czemu wróżbici Czarownicy uznali za słuszne wspomnieć o tym, choć byłoby mi milej, gdyby raczyli również uprzedzić mnie w tej materii. We wspomnianym teście wyszła mi żona spod dachu teatru. Nie miałem chyba okazji bliżej poznać żadnej damy z tego rodu, może nie powinienem odpowiadać na zadane pytania szczerze? Jak sądzisz?


A.

[+]dla oczu nielubiących kursywy
Zwykłem rankami pić czarną kawę, miło jednak pociągnąć ją bielą Twojej myśli, miodem troski, którą zwykłaś mnie otaczać. Myślę o tym, jak bardzo lato było dla nas nieprzychylne w swym czasie, ale oto nadchodzi jesień i - bliżej lazurowego wybrzeża czas - winobrania, a za dwa, trzy tygodnie będzie można skosztować pierwszej fermentacji i ocenić kto powinien być jej patronem. Do tego czasu praca powinna przejść w tło, a nowe plany z kolei nie powinny przysłonić zbyt wiele. Chciałabyś się wybrać? Szukałem słów, które chciałbym Ci podarować od jakiegoś czasu i mam poczucie, że nigdzie nie mógłbym ich spleść w myśli lepiej, niż tam. I tak... życie uczuciowe, to zabawna sprawa, jestem w stanie zrozumieć, czemu wróżbici Czarownicy uznali za słuszne wspomnieć o tym, choć byłoby mi milej, gdyby raczyli również uprzedzić mnie w tej materii. We wspomnianym teście wyszła mi żona spod dachu teatru. Nie miałem chyba okazji bliżej poznać żadnej damy z tego rodu, może nie powinienem odpowiadać na zadane pytania szczerze?
Jak sądzisz?
The Nocturn's Delight
When I grow up,
I wanna be a heretic.
wiek
20
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
malarz i aktor
Normalnie skóra zdjęta z ojca! 177 cm wzrostu, waży koło 70 kg. Szczupły młodzieniec, chodzi wyprostowany emanując pewnością siebie. Ma wyjątkowo jasne włosy, które od razu zdradzają jego pochodzenie od Malfoyów. Oczy jasne w szarym odcieniu. Można odnieść wrażenie, że jest wiecznie z czegoś niezadowolony, ale wrażenie to umyka, gdy otwiera usta - charyzmatyczny chłopiec z łagodnym, może nieco chrapliwym głosem.

Baldwin Malfoy
#133
30.03.2026, 12:49  ✶  
Na list Baldwin odpisał wieczorem, tylko trochę najebany. Cóż za sukces!

Słodka Delilah,

Jakież uczyniłaś krzywdy w sercu moim, moja droga siostro tym obelżywym listem swoim!
Wiedz, że nie “łajdaczę się pospolicie”, bo nie jestem człowiekiem pospolitym, a z krwi królów zrodzony. Więc co do porządku mogę się łajdaczyć niepospolicie.
Bogini Matka wie, że choćbym chciał - nie mogę! Próby mam.

Nie wiem czym jest “niewola miłości Bogini” i “Akt Ofiarowania się” ale brzmi to wykurwiście kinky. Mogę zagadać do Scarlett, ale myślę, że przekonasz ją bez mojej pomocy. To mocno jej klimat, może spędzicie miło czas?

Ale jak dla mnie to wszystko brzmi jak jakaś pojebana sekta, której Kowen nie poprze. Trochę jak to zgromadzenie tego no typa. Wiesz tego mugola. Charlosa? Charlesa? Nie nie Mulcibera, kurwa, ale też coś na M. Pamiętasz - na Yule ‘69 Pan Ojciec nim się tak jarał i opowiadał stryjowi Fortinbrasowi, że założył sobie własną grupę religijną i wymordował jakichś tam bogaczy w Ameryce. Uważaj na siebie, bo jeszcze cię spętają jakąś miłosną klątwą i mi Mewka wpierdoli, że cię nie powstrzymałem.

Twój,
Samson
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


Strony (14): « Wstecz 1 … 10 11 12 13 14


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa