• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
1 2 3 4 5 … 7 Dalej »
Brenna A. Longbottom

Brenna A. Longbottom
Landrynka
She could make hell feel just like home.
wiek
26
sława
V
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Cukierniczka/Twórczyni eliksirów i kadzideł
Można ją przeoczyć. Mierzy 152 centymetry wzrostu, waży niecałe pięćdziesiąt kilo. Spoglądając na nią z tyłu... można myśleć, że ma się do czynienia z dzieckiem. Buzię ma okrągłą, wiecznie uśmiechnięte usta często muśnięte błyszczykiem, bystre zielone oczy. Nos obsypany piegami, które latem zwracają na siebie uwagę. Włosy w kolorze słomy, opadają jej na ramiona, kiedy słońce intensywniej świeci pojawiają się na nich jasne pasemka. Ubiera się w kolorowe rzeczy, nie znosi nudy i szarości. Głos ma przyjemny dla ucha, melodyjny. Pachnie pączkami i domem.

Nora Figg
#461
24.09.2026, 15:25  ✶  
Pączek przyniósł ze sobą pakunek z ciastkiem w kształcie dyni
Londyn 27.10.1972

Brenn,

o, to ciekawe. Jeśli to kot, to chętnie się nim zaopiekuję, zobaczę go.
Mogą, nawet nie zdajesz sobie sprawę jak wiele jest kotów w najróżniejszy sposób skrzywdzonych przez los. Nasz azyl jest ich pełen.
Myślę, że z Dorą sobie poradzimy.

Całuski,

Nora
Good Boy
I've got a twisted way of making it all seem fine
wiek
30
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Klątwołamacz
Wysoki na metr i dziewięćdziesiąt centymetrów co do milimetra - no więc wysoki, ale za to z drobną budową ciała. Czarne, kręcone włosy i ciemne oczy. Twarz pokryta kilkudniowym zarostem zdradza, że niezbyt dba o siebie.

Thomas Figg
#462
24.09.2026, 16:04  ✶  
28.10.1972


Brenn,
zrobiłem co mogłem z tymi runami. Generalnie to runy mające chronić przed złem. Użyłem na nich magii, aby je wzmocnić. Działały wtedy w jaskinii, teraz też powinny, szczególnie na widma.

Thomas
Queen of May
But green is the color of earth,
of living things, of life.

And of rot.
wiek
20
sława
III
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
zielarka, alchemik
Jasnoniebieskie oczy, brązowe włosy i jasna, posiadająca nieliczne piegi cera. 168 wzrostu, o szczupłej sylwetce. Wokół niej unosi się intensywny aromat ziół i zapachowych świec. Dłonie w niektórych miejscach ma permanentnie odbarwione od eliksiralnych składników i roślin którymi się zajmuje. Dora w kwartale jesiennym choruje na Zieloną Zarazę co oznacza, ŻE JEST ZIELONA!!

Dora Crawford
#463
25.09.2026, 03:17  ✶  
27.10.1972

Bren,

oczywiście, że pomogę Norce. Wszystkim razem się zajmiemy i pomożemy kotkowi!

Dora


The woods are lovely, dark and deep, 
But I have promises to keep, 
And miles to go before I sleep.
hold me like a grudge
and what an ugly thing
– to have someone see you.
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
auror
Stosunkowo wysoki mężczyzna, mierzący sobie 183 centymetry wzrostu. Posiada włosy barwy ciemnego blondu i jasne, błękitne oczy. Budowa jego ciała jest atletyczna, a na twarzy często widnieje lekki, szelmowski uśmieszek. Porusza się z nonszalancją i pewną niedbałością. Jest nienaturalnie zimny w dotyku.

Atreus Bulstrode
#464
25.09.2026, 08:46  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.09.2026, 08:47 przez Atreus Bulstrode.)  
30.10.1972

Po co się ograniczać? Nakleję ją sobie na czoło.

Atre
fireheart
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
aurorka, twórczyni eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, ciemnobrązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy. Bije od niej lodowate zimno, w dotyku jest jak bryła lodu.

Victoria Lestrange
#465
28.09.2026, 18:44  ✶  
30.10.1972

Runa ochronna działająca na co dokładnie? Chodzi o sabat i widma czy limbo czy jeszcze coś innego?

Tak czy siak – dzięki!


Tori
fireheart
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
aurorka, twórczyni eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, ciemnobrązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy. Bije od niej lodowate zimno, w dotyku jest jak bryła lodu.

Victoria Lestrange
#466
03.10.2026, 22:57  ✶  
Wiadomość wysłana jako korespondencja wewnętrzna w Ministerstwie – kartka poskładana była w coś, co przypominało papugę

22.09.1972

Bren,

wzięłam wczoraj rano Atreusa ze sobą do Towarzystwa Herbologicznego, żeby się rozejrzeć i popytać ludzi o to i owo.

Nam również nie udało się przepytać Ólafura Urquarta ani Aoife O’Sullivan. Jeśli chodzi o panią O’Sullivan, podobno jej dom spłonął i wyjechała do krewnych do Szwajcarii. Natomiast podobno w dniu zaginięcia mandragor, miała ona dyżur w Towarzystwie i to ona zwykle się mandragorą opiekowała. Dowiedzieliśmy się też, że mandragory były początkowo odseparowane, a na początku września planowano je przenieść do sali, w której prowadziliśmy badania w lipcu i był to pomysł Urquarta.

Co do Urquarta… Jest to zastępca przewodniczącej w Towarzystwie. Usłyszeliśmy od jednego z członków, że pan Urquart zawłaszczył dla siebie całe badania nad mandragorami, tutaj cytat „ta gnida położyła łapę na wszystkich badaniach i zarządza nimi od czasu Spalonej Nocy”. To on decyduje o tym, kto ma do nich dostęp, badania są na wczesnym stadium i nawet pani Abbott nie ma do nich dostępu, bo ufa swojemu zastępcy (tutaj pieszczotliwie nazwanego przez jedną z przepytywanych osób „pupilkiem przewodniczącej”). Nie złapaliśmy go w Towarzystwie, bo dostał pozwolenie na pracę w terenie, a Mirabella twierdzi, że załamał się nerwowo po zniknięciu roślin…

To taki skrót. Dołączam ci kopię raportu, jaki sporządziłam po wczorajszej wizycie w Towarzystwie. Jeśli o mnie chodzi, to Urquart mi śmierdział już w lipcu. Znaczy nie dosłownie, ale podczas spotkania zachowywał się bardzo dziwacznie i zamiast współpracować z ludźmi, widać było, że ma swoją własną agendę – to się spina z tym, czego się dowiedzieliśmy o tym, że zawłaszczył dla siebie całe badania. Jak na moje, to jest tą mandragorą jakoś wręcz chorobliwie zafascynowany, ale może jestem uprzedzona. A skoro i ty uważasz, że jest podejrzany, to tym bardziej coś musi być na rzeczy.

Jeszcze raz dzięki za pomoc, Bren… Jak będę się mogła odwdzięczyć, to wal jak w dym. Czy coś.


Vika

do wiadomości dołączono wspomnianą kopię raportu z dnia poprzedniego
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



Strony (47): « Wstecz 1 … 43 44 45 46 47


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa