• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Sauriel & Daisy

[04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Sauriel & Daisy
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#14
11.04.2023, 17:00  ✶  

Dzięki bogom, że nie traktowała tego pierdolenia trzy po trzy na serio. Tej prowokacji. Albo i nie dzięki bogom..? Prowokacje istniały po to, żeby wysupłać od drugiej jednostki jakąś reakcję. Dostać od niej emocję. Mogła być oburzeniem, mogła być trzaskiem dłoni w policzek albo śmiechem - ale reakcja istniała. Saurielowi mówili, że należał do tych ludzi, co albo się ich lubi, albo nienawidzi. Że ciężko było dostać coś pomiędzy, minąć go bez żadnego zdania, z kompletnym wzruszeniem ramionami. Nacisk był jednak na to, że ludzie go nie lubili. Ale, kto by pomyślał, nie lubili też takiej wścibskiej dziennikarki bez wielkich pokładów empatii, jaką była Daisy. A przecież zdała test na sympatyczną towarzyszkę do zwiedzania tych nieco mniej ponurych alejek Nocturnu!

- Phahaha... dobra z ciebie wiedźma. - Czy też: dobra z ciebie agentka. Tak czy siak chodziło o to, że podobało mu się to, jak Daisy samą siebie obdzierała z grzeczności, jaką nosiła większość czystokrwistych dam. Panienka Black, jak się przedstawiła. Dla nieo Blackiem była, nie miał powodu, żeby jej nie wierzyć, ale była na pewno kompletnie nietypową przedstawicielką. Wyrzutek, czarna owca, albo jakiś skok w bok. Dla niego - rewelacja. W końcu sam był czarną owcą Rookwoodów. - Podoba mi się ten brak empatii i nuta wyśmiania biednej nastolatki. - Czy właśnie chwalił jej "złe" (wg norm społecznych) cechy? Otóż tak. Sam kiedyś nie pochwalał takich cech, marzył mu się utopijny świat księżniczek i rycerzy na białych rumakach. Albo koniach na białych rycerzach? W takich czasach wszystko potrafiło się kompletnie pojebać. Teraz jednak mieli tu i teraz... tak, no tak to wychodziło, że "Teraz" jest "teraz". Genialne zdanie. Obrócił się do niej na pięcie i pokłonił w tym półobrocie robiąc ze dwa kroki w tył. - Fałszywa skromność do mnie nie pasuje. - I z klasycznym smirkiem na ustach obrócił się znów. I tak, dokładnie do tego pił, a jego reakcja i słowa miała być tego potwierdzeniem.

- Szczegółowe informacje o wampirach w książkach to mrzonka. Wampiryzm to forma spierdolonego zaklęcia i jak to bywa w takich przypadkach - potrafi być inna w każdym wydaniu. - To nie tak, że nie miało to żadnego odbicia w jakiejś normie, ale każdy miał inne przesądy o wampirach i próba zebrania ich w jedną księgę? Chyba naprawdę musiałaby być to jedna, wielka książka. - Gdybyś potrzebowała materiału na Wywiad z Wampirem to ślij sowę do rezydencji Rookwood. - Innymi słowy polubił Daisy na tyle, że był gotów dalej się bawić, gdyby ona sama miała na to ochotę. Bo przecież nie zapyta jej, gdzie mieszka. Nie to, żeby to nie było w jego stylu, ale... jakoś tak nie tu, nie teraz, nie z tej okazji. Zabrzmiałoby to gorzej, niż chciał, by brzmiało. - Nie, nie ranisz, Stokrotko. Pół mojego świata mnie tak nazywa, drugiej połowie się nie chce z lenistwa dodawać "czarny". - Zatrzymał się w końcu u wylotu z alejki. - Proszę bardzo, jesteśmy. - Spojrzał na kobietę, kiedy stanęła obok niego, albo go po prostu wymijała. - Leć łapać promienie słoneczka, a ja wracam do mojej ciemności. - Wycofał się, żegnając ją tylko poruszeniem dłoni i aroganckim uśmieszkiem, nim zniknął w cieniu jednej z bocznych uliczek.


Koniec sesji


[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Daisy Lockhart (3319), Sauriel Rookwood (3623)




Wiadomości w tym wątku
[04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Sauriel & Daisy - przez Daisy Lockhart - 03.02.2023, 21:28
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Saurial & Daisy - przez Sauriel Rookwood - 04.02.2023, 21:46
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Saurial & Daisy - przez Daisy Lockhart - 05.02.2023, 18:52
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Saurial & Daisy - przez Sauriel Rookwood - 06.02.2023, 23:56
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Saurial & Daisy - przez Daisy Lockhart - 09.02.2023, 22:29
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Sauriel & Daisy - przez Sauriel Rookwood - 17.02.2023, 21:55
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Sauriel & Daisy - przez Daisy Lockhart - 23.02.2023, 02:43
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Sauriel & Daisy - przez Sauriel Rookwood - 26.02.2023, 23:30
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Sauriel & Daisy - przez Daisy Lockhart - 03.03.2023, 00:06
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Sauriel & Daisy - przez Sauriel Rookwood - 07.03.2023, 18:06
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Sauriel & Daisy - przez Daisy Lockhart - 12.03.2023, 03:31
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Sauriel & Daisy - przez Sauriel Rookwood - 19.03.2023, 19:01
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Sauriel & Daisy - przez Daisy Lockhart - 09.04.2023, 01:43
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Sauriel & Daisy - przez Sauriel Rookwood - 11.04.2023, 17:00

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa