14.04.2023, 17:45 ✶
Moody uśmiechnął się lekko, kiedy go zacytowała, ale nie powiedział nic – był zbyt skupiony na wykonaniu zadania i krępowało go zbyt wiele obaw o bezpieczeństwo Danielle, żeby wydusił z siebie cokolwiek poza mruknięciem. Zaklęcie zadziałało, mogli to kontynuować, ich dwójka nadawała się do tego najlepiej z całej grupy Zakonników i przedstawicieli Ministerstwa, którzy pojawili się dzisiaj na sabacie.
Jego pierwsza myśl brzmiała: biegnijmy. Oboje byli w stanie osłonić się tak, żeby Brenna i Atreus mogli zająć się tym sami, kiedy on oraz Danielle ruszą do przodu. Niestety znajdowało się przed nimi wiele niewiadomych, a przedziwna konstrukcja (?) rysująca się w oddali zapowiadała, że cokolwiek miało się tutaj stać, walka nie będzie lekka.
Machnął różdżką, rzucając zaklęcie rozpraszające w pędzący w Brennę ogień.
Nie poświęcił temu jednak wiele czasu, bo zdawał sobie sprawę z tego, że nawet jeżeli nie rozproszy całego ognia, Longbottom (którą wciąż otaczał swoim ramieniem, tym razem nieco pewniej) mu zawtóruje. Zamiast tego spróbował wyczarować w dłoni napastnika ciśnienie, które wybije mu z niej różdżkę.
Jego pierwsza myśl brzmiała: biegnijmy. Oboje byli w stanie osłonić się tak, żeby Brenna i Atreus mogli zająć się tym sami, kiedy on oraz Danielle ruszą do przodu. Niestety znajdowało się przed nimi wiele niewiadomych, a przedziwna konstrukcja (?) rysująca się w oddali zapowiadała, że cokolwiek miało się tutaj stać, walka nie będzie lekka.
Machnął różdżką, rzucając zaklęcie rozpraszające w pędzący w Brennę ogień.
Rzut PO 1d100 - 7
Akcja nieudana
Akcja nieudana
Nie poświęcił temu jednak wiele czasu, bo zdawał sobie sprawę z tego, że nawet jeżeli nie rozproszy całego ognia, Longbottom (którą wciąż otaczał swoim ramieniem, tym razem nieco pewniej) mu zawtóruje. Zamiast tego spróbował wyczarować w dłoni napastnika ciśnienie, które wybije mu z niej różdżkę.
Rzut N 1d100 - 27
Akcja nieudana
Akcja nieudana
fear is the mind-killer.