16.04.2023, 11:47 ✶
Usta Moody'ego rozchyliły się w zdziwieniu, kiedy Atreus teleportował się prosto do przeciwników. Jeszcze kilka sekund temu mógł rozważać przemianę w wilkołaka, albo po prostu zalać ich kwasem, teraz musiał celować różdżką tak, żeby nie trafić swojego sojusznika.
Machnął ręką, próbując zakończyć inkantację napędzającą lecące w nich pale.
W duchu liczył, że ktokolwiek mu w tym pomoże, a jeżeli nie – jak zawsze nierozważnie postanowi przyjąć te pale na siebie, nie widząc innej drogi przy tak delikatnym towarzystwie. Gabarytowo nadawał się do tego po prostu najlepiej.
Sam natomiast spróbował wspomóc Bulstrode'a poprzez wybicie broni rzucającemu ofensywne zaklęcia Śmierciożercy.
Machnął ręką, próbując zakończyć inkantację napędzającą lecące w nich pale.
Rzut PO 1d100 - 17
Akcja nieudana
Akcja nieudana
W duchu liczył, że ktokolwiek mu w tym pomoże, a jeżeli nie – jak zawsze nierozważnie postanowi przyjąć te pale na siebie, nie widząc innej drogi przy tak delikatnym towarzystwie. Gabarytowo nadawał się do tego po prostu najlepiej.
Sam natomiast spróbował wspomóc Bulstrode'a poprzez wybicie broni rzucającemu ofensywne zaklęcia Śmierciożercy.
Rzut N 1d100 - 84
Sukces!
Sukces!
fear is the mind-killer.