• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 10 11 12 13 14 … 16 Dalej »
[Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia

[Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia
Czarodziej
“It was hotter than rage, and sharper than fear, and cut deeper than helplessness, all because I couldn’t get to you.”
wiek
sława
—
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Koroner
Mieniące się srebrem, długie pasma włosów opadają Cynthii prosto na ramiona i ciągną się za połowę pleców, spod wachlarza czarnych rzęs spoglądają jasnoniebieskie, chłodne tęczówki. Jest średniego wzrostu o dość drobnej, smukłej budowie ciała. Wydaje się krucha i delikatna, głównie przez bladość skóry, jakby pozbawiona siły fizycznej. Doskonale dostosowuje sposób mówienia oraz gesty pod towarzystwo, w którym aktualnie przebywa, sprawnie manipuluje za pomocą wyglądu. Jest niewinnie śliczna, a jednocześnie przeraźliwie kojarzy się z zimą.

Cynthia Flint
#1
24.04.2023, 22:28  ✶  
Teleportacja nigdy nie była przyjemna i chociaż niewiele w Cynthii było spontaniczności, tak poza związanym z nią dyskomfortem, nie czuła niepokoju w związku z wycieczką, którą Louvain zaplanował. Uznała też, że bezsensu pytać. Do jej uszu dobiegł hałas — pojazdów, ludzi, muzyki, szum wiatru, który przemykał pomiędzy budynkami. Gdy uniosła powieki, dostrzegła mnóstwo świateł, zgiełku i... Ściągnęła brwi, rozglądając się dookoła, aby upewnić się w swoim przekonaniu, zanim błękitne tęczówki pomknęły w stronę twarzy towarzyszącego jej mężczyzny. To nie był magiczny świat. To nie byli Czarodzieje. I chyba pierwszy raz była w takim miejscu, bo jedyne, na co sobie pozwalała, to spacer wzdłuż Tamizy. Chłodne palce wciąż zaciskały się na jego dłoni, jakby wierzyła, że przywiódł ich tu dla jakiegoś żartu i zaraz pomkną gdzie indziej. Związane w kitkę włosy zaszeleściły w powietrzu, targane listopadowym podmuchem, gdy pod wpływem jakiejś muzyki, odwróciła głowę i spojrzała przez ramię, dostrzegając jakiś klub, będący głównym źródłem hałasu. Miał rację z ubiorem, bo większość gości tkwiła w skórach, wyzywających sukienkach lub bluzkach, które zakrywały kobietom głównie piersi. Przez ciało przebiegł ją dreszcz niepokoju, ale i też rozgrzewającej adrenaliny. - Wtajemnicz mnie. - rzuciła w jego kierunku, gdy wyprostowała głowę i zlustrowała jego twarz wzrokiem, odszukując spojrzenia czarnych, niczym dwa węgielki oczów. Nie przyprowadziłby tu jej bez powodu, a nie wyglądał, jakby mieli się stąd gdzieś przenieść. Niezbyt rozumiała jednak, czego właściwie Lestrange tu szukał. Ofiary? Rozrywki? Mugola do torturowania? Nie był to przecież świat, do którego chciałby należeć, jako wyznawca ideologii czystej krwi. Jasnowłosa nie była jednak kobietą głupią i w ułamek sekundy dotarło do niej, jak jej ufał lub jak chciał jej zaufać, wybierając akurat klub w niemagicznej części Londynu. Czy jego siostra, rodzina, jego protektor wiedzieli o miejscach jego wycieczek? Warkot silnika przerwał jej rozmyślenia, a kilka motorów wjechało w zatłoczoną uliczkę, szukając chyba odpowiedniego miejsca nieopodal głośnego lokalu, aby zostawić swoje maszyny. Było w nich coś dzikiego i ładnego, nawet ona musiała to przyznać — nie w motocyklistach, rzecz jasna. Westchnęła cicho, odchylając głowę do tyłu i robiąc kilka kroków do tyłu, przyjrzała się ledwo widocznemu, zachmurzonemu niebu. Przy takiej ilości świateł nie było widać gwiazd, a jednak nie były to płomienie kandelabrów czy kominków, które tliły się w oknach wysoko ponad głowami. Grupka roześmianych Azjatek prawie na nich wpadła, trzymając w rękach aparat i butelkę z alkoholem — niskie i młode dziewczyny w modnych ubraniach posłały Louvainowi kokieteryjne uśmiechy. Jedna nawet rzuciła komentarz w rodzimym języku i puściła mu oczko. Wyglądały, jakby widziały go już wcześniej. - Koleżanki? - zapytała tylko z uniesioną brwią, odprowadzając je wzrokiem. Nie musiała tu nosić absolutnie żadnej maski, nikt i tak jej nie znał, a ona przecież nie znała żadnej szlamy. W powietrzu rozniósł się zapach jakiegoś jedzenia, a gdy powędrowała wzrokiem dookoła w poszukiwaniu źródła, okazało się, że naprzeciw klubu znajduje się knajpa z chińszczyzną na wynos, z której wychodziła kolejna grupa ubranych w skóry ludzi. Mieli jakiś zlot?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cynthia Flint (5609), Louvain Lestrange (3999)




Wiadomości w tym wątku
[Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 24.04.2023, 22:28
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 03.05.2023, 23:35
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 04.05.2023, 00:18
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 07.05.2023, 22:05
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 07.05.2023, 23:07
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 11.05.2023, 12:19
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 12.05.2023, 00:31
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 18.05.2023, 21:24
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 21.05.2023, 23:21
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 22.05.2023, 09:39
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 22.05.2023, 23:06
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 25.05.2023, 19:26
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 28.05.2023, 00:46
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 04.06.2023, 22:30
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 06.06.2023, 21:12

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa