• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 10 11 12 13 14 … 16 Dalej »
[Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia

[Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia
evil twink
i ain't got no type
bad witches
is the thing that I like
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Asystent sędziny
Zimna cera i jeszcze chłodniejsze spojrzenie. Kruczoczarne włosy i onyksowe tęczówki bardzo wyraźnie kontrastują ze skórą bladą jak kreda. Buta oraz wyższość wylewa się z każdego gestu i słowa. Mierzy 187 centymetrów o szczupłej sylwetce, która coś jeszcze pamięta ze sportowych czasów. W godzinach pracy zawsze ubrany elegancko, zaczesany, a swoje tatuaże ukrywa pod zaklęciami transmutacji. Po godzinach najczęściej nosi się w skórzanych kurtkach i ciężkich butach.

Louvain Lestrange
#6
11.05.2023, 12:19  ✶  
Cały czas chodziło o grę pozorów. Z tym wyjątkiem, że pośród mugoli to oni ustalali zasady gry i to oni mogli rozdawać karty według własnego uznania. Mugole byli niemalże ślepi na wszystko co nie mieściło się w granicach ich własnej percepcji. Mogliby im wręcz przed nosami pomachać różdżkami, a ci i tak potraktowaliby to jak wygłup, aż zaklęcie od którego obejrzeliby własne trzewia na podłodze nie dałoby im lekko do myślenia. Sytuacja całkiem się zmienia kiedy udajesz, bo masz taką ochotę, dla rozrywki, a nie dlatego, że jesteś zmuszony dla własnego bezpieczeństwa.
Dla niego właśnie ten fakt, że Cynthia nie czuła się przy nim skrępowana, był najbardziej krępujący. Będąc jeszcze sportowym hedonistą, najwidoczniej zdążył odwyknąć od zwyczajnych relacji damsko-męskich i kiedy kobieta nie wpatrywała się w niego jak w bożka, albo nie chichotała na każdy jego żart, zaczynał odczuwać że coś jest nie tak. Naprawdę szybko można uwierzyć w swoją ponadprzeciętność, kiedy dobierasz sobie towarzystwo według własnego próżnego klucza. Ludzie widzieli jego sławę, pieniądze, popularność, a dopiero na samym końcu niego samego. Cynthia traktowała go tak jak przed laty, w szkole, jakby niewiele się zmieniło przez te lata. To było krępujące, bo mało kto go tak traktował. - Nie ma takich kłopotów przed którymi bym nie uciekł. - odrzucił rozbawiony, szczerząc przy tym zęby. Powodów do strachu było wcale nie tak mało, chociaż ten główny, jak przebywanie w mugolskim klubie wydawał się być błahy. Po własnym doświadczeniu wiedział, że najbardziej niepokojące sytuację to te w których tracimy kontrolę nad sytuacją, a rzeczy same dzieją się wokół. Wyobraźnia wtedy szaleje i sama podsuwa nam najgorsze scenariusze, dokładnie takie których najbardziej się boimy. Wcale nie miał ją za strachliwą, zdecydowanie udowodniła mu to przy okazji postawienia samej siebie w pozycji zagrożenia i to w dodatku na jego prośbę. Po prostu w jego głowie malował się jeszcze obraz ułożonej Cynthii z dobrego domu, która nie miała zbyt wielu okazji do obcowania z, nazwijmy to, miejskim romansem. Chociaż ten obraz coraz bardziej się rozmywał, tak jak z chwilą kiedy bez widocznych wahań i niepewności chwyciła za jego nadgarstek i zaciągnęła się razem z nim. Był to dla niego głęboko fascynujący widok, poczuł adrenalinę, której od dawna nie czuł. Łamanie schematu przez pośrednie psucie "dziewczyny z dobrego domu", podsuwając jej narkotyki przed buźkę było jak woda na młyn jego ego.
- Na tyle, by uzyskać dostęp do menu spoza karty. - odpowiedział jak w zwykle w swoim stylu, niewiele tym tłumacząc. Poniekąd dalej był to lekko wstydliwy temat, biorąc pod uwagę, że lada chwila mógł stać się śmierciożercą, co wchodziło w konflikt interesów patrząc na to co teraz robili. Zamyślił się na moment nad jej kolejnym pytaniem, czując jak od płuc przez całe jego ciało przepływa lekka fala gorąca i podniecenia. - Wiesz, chłopcy chyba muszą mieć jakieś swoje zabawki. W pokrętny sposób, ale chciał jej wytłumaczyć skąd ten cały klubowy wątek pochodzi. Mówiąc o sobie jako chłopcu miał na myśli, że to co tutaj jej przedstawia, w rzeczywistości traktuje jak coś niepoważnego, coś co nie przystoi czarodziejom ich statusowi. - W tej hermetycznej przestrzeni naprawdę możemy stworzyć dowolny wizerunek siebie. Mugole nie potrafią tego co my. - odstawiając na moment ironiczną postawę dalej próbował nakreślić swoje motywacje. Jeśli tylko by chciała, z pomocą zaklęcia czy dwóch, mogła stać się właścicielką tego miejsca, patrząc na wszystkich jeszcze wyżej, niż teraz. Jeśli ktoś by jej podpadł, chociaż krzywo spojrzał, Imperius sprawiłby, że problem sam wykopie się za drzwi. - Pomyśl tylko... - ciągnął dalej, robiąc pauzę na kolejne zaciągnięcie się dymem - to co ogranicza nas w naszym świecie, tutaj może być wektorem wydarzeń. - dodał na bezdechu, wypuszczając dym przez nozdrza kończąc zdanie. Czy musiał dodawać, że dalej trzymał w sobie pogardę dla mugoli? Przez ich niewydolność i ograniczenia cały magiczny świat musiał się ukrywać, jak zbieg.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cynthia Flint (5609), Louvain Lestrange (3999)




Wiadomości w tym wątku
[Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 24.04.2023, 22:28
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 03.05.2023, 23:35
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 04.05.2023, 00:18
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 07.05.2023, 22:05
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 07.05.2023, 23:07
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 11.05.2023, 12:19
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 12.05.2023, 00:31
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 18.05.2023, 21:24
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 21.05.2023, 23:21
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 22.05.2023, 09:39
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 22.05.2023, 23:06
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 25.05.2023, 19:26
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 28.05.2023, 00:46
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 04.06.2023, 22:30
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 06.06.2023, 21:12

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa