• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 10 11 12 13 14 … 16 Dalej »
[Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia

[Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia
evil twink
i ain't got no type
bad witches
is the thing that I like
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Asystent sędziny
Zimna cera i jeszcze chłodniejsze spojrzenie. Kruczoczarne włosy i onyksowe tęczówki bardzo wyraźnie kontrastują ze skórą bladą jak kreda. Buta oraz wyższość wylewa się z każdego gestu i słowa. Mierzy 187 centymetrów o szczupłej sylwetce, która coś jeszcze pamięta ze sportowych czasów. W godzinach pracy zawsze ubrany elegancko, zaczesany, a swoje tatuaże ukrywa pod zaklęciami transmutacji. Po godzinach najczęściej nosi się w skórzanych kurtkach i ciężkich butach.

Louvain Lestrange
#8
18.05.2023, 21:24  ✶  
Tak na dobrą sprawę to śiat mugoli, sam w sobie nie dawał zbyt wielu możliwości. Lou traktował go raczej instrumentalnie, wykorzystując jego ułomności, jak choćby brak magii, do swoich egoistycznych i partykularnych, jak się miało za niedługo okazać, potrzeb. Już od czasów nastoletnich wykazywał skłonność do przekraczania pewnych barier w poszukiwaniu nowych doznań. Od sadystycznych manier dręczenia młodszych roczników w Hogwarcie, do uznania i poklasku po zwycięskich meczach w których ewidentnie łamał reguły i zasady fair play. Mając w sobie czasem coś z zmanierowanego paniczyka z bogatego domu, szukał coraz mocniejszych wrażeń. Najcieplej jednak wspominał swoje relację z pyskatą smarkulą ze szlamowatej rodziny Wood. On będąc już w ostatniej klasie, dał się pierwszorocznej Heather dobrze zapamiętać jako tyran. Rudzielec nie miał za bardzo możliwości by długo stawiać opór przed złośliwymi zaklęciami Louvaina, wszak miał nad nią, aż 6 lat doświadczenia przewagi. Lestrange nie miał szczególnych oporów by nadużywać tych dysproporcji i pastwił się nad młódką, jednak musiał jej oddać, że determinacji nie zabrakło jej ani razu. Nie dała się nigdy złamać i nigdy też nie zobaczył w jej oczach łez przerażenia. Twarda z niej była sztuka, co fakt to fakt. W Hogwarcie takie numery często uchodziły mu, oraz innym ślizgonom, często płazem, jednak w dorosłym życiu konsekwencje były zdecydowanie bliżej, przez co bardziej wyraźne i dotkliwe. Gdzieś głęboko, ale wciąż miał w sobie te mroczne zachcianki, jedynie nauczył się być bardziej wyrafinowany.
- Tak, zwykle ją mam. - wtrącił zadziornie, zarozumiałym tonem, mając na myśli oczywiście rację. On z kolei coraz mniej był zainteresowany otoczeniem i ludźmi wokół. Może dlatego, że będąc tu już nie pierwszy raz, zdążył się lekko przyzwyczaić i wyłączyć na niektóre bodźce. O wiele więcej uwagi skupiał na samej Cynthii. Obserwowanie jak przyswaja nowe realia i jak na nie reaguje dawało mu sporo satysfakcji. Z perspektywy niemagicznej oraz w dużym uproszczeniu, pochodzili z tego samego świata, więc mógł na własne oczy zaobserwować jak czarodziej, który nie miał za dużo wspólnego z mugolskim światem, praktycznie nic reaguje na niego w bezpośrednim kontakcie. Udało mu się już poznać na tyle swoją towarzyszkę, by za tą kurtyną z lodu dostrzegać minimalne gesty i mikroekspresję na jej twarzy. Kiedy wskazała mu na dziewczynę, odwrócił wzrok od przyjaciółki. - Istna bezradność. - skomentował wybór Flint, udając troskliwy ton, podszyty diabelskimi zamiarami. Przypominała z wyglądu pewną szlamę, która kiedyś poczuła się zbyt bezpiecznie w towarzystwie Lestranga. - Niczym się nie krępuj. Rób to, na co masz tylko ochotę. - dorzucił, domyślając się jedynie jakie zamiary miała Cynthia. Nie widział jej jeszcze w takim wydaniu, ale było to wręcz pociągające. Nie zamierzał jej w żadnym wypadku strofować, niech robi co chce.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cynthia Flint (5609), Louvain Lestrange (3999)




Wiadomości w tym wątku
[Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 24.04.2023, 22:28
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 03.05.2023, 23:35
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 04.05.2023, 00:18
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 07.05.2023, 22:05
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 07.05.2023, 23:07
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 11.05.2023, 12:19
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 12.05.2023, 00:31
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 18.05.2023, 21:24
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 21.05.2023, 23:21
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 22.05.2023, 09:39
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 22.05.2023, 23:06
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 25.05.2023, 19:26
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 28.05.2023, 00:46
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 04.06.2023, 22:30
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 06.06.2023, 21:12

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa