• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 10 11 12 13 14 … 16 Dalej »
[Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia

[Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia
Czarodziej
“It was hotter than rage, and sharper than fear, and cut deeper than helplessness, all because I couldn’t get to you.”
wiek
sława
—
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Koroner
Mieniące się srebrem, długie pasma włosów opadają Cynthii prosto na ramiona i ciągną się za połowę pleców, spod wachlarza czarnych rzęs spoglądają jasnoniebieskie, chłodne tęczówki. Jest średniego wzrostu o dość drobnej, smukłej budowie ciała. Wydaje się krucha i delikatna, głównie przez bladość skóry, jakby pozbawiona siły fizycznej. Doskonale dostosowuje sposób mówienia oraz gesty pod towarzystwo, w którym aktualnie przebywa, sprawnie manipuluje za pomocą wyglądu. Jest niewinnie śliczna, a jednocześnie przeraźliwie kojarzy się z zimą.

Cynthia Flint
#9
21.05.2023, 23:21  ✶  
Obydwoje nosili maski, a jednak otaczające ich aury były zupełnie inne. Louvain zawsze dążył do popularności, obnosił się swoim talentem i charyzmą umiał czarować zarówno znajomych ze szkolnych korytarzy, jak i później czarodziejów spotkanych w dorosłym życiu. Lubił być w centrum, lubił piękno, ale też błyszczały mu oczy, gdy działo się coś niedobrego. Dawał popalić szlamom, nawet ona to widziała, nic jednak z tego nie robiąc, bo nie było to jej sprawa. Ciężko było jej przełamać się do Lestrange, a tym bardziej mu zaufać, gdy zaczęli ze sobą więcej rozmawiać, wiedząc, jak traktował rzucające mu się na szyję panny, które w gruncie rzeczy były tylko zabawkami dla zabicia czasu. Udawał zauroczonego, dopóki nie dostał tego, co chciał dostać. A Cynthia nie była głupia, spędzając czas w bibliotece lub z Tori, izolowała się od wszystkich tych imprez oraz spotkań, skupiona na własnych celach. Dziwny był dzień, gdy ich drogi się zeszły. A teraz? Był naprawdę jedną z nielicznych, raptem kilku osób, na których w jakiś sposób jej zależało — z całym tym swoim bagażem doświadczeń, odrobiną przesadnej szarmancji i mroku, który tkwił w ciemnych, jak onyksy oczach. Tkwienie przy takim człowieku może nie było mądre i bezpieczne, ale na pewno w pewnym stopniu uzależniające.
- Nie wydaje mi się. - odparła krótko, odrobinę uparcie, wyłamując się z tak charakterystycznej dla siebie, chłodnej maniery w głosie. Czuła wewnątrz, jak budowany przez lata przysłowiowy mur z lodu topnieje, a ona nie mogła utrzymać go w ryzach, mimo prób i chęci ogarnięcia rozbiegających się myśli, które przesadnie zaczęły reagować na otaczające ją bodźce. Jej oczy subtelnie zaczynały błyszczeć, źrenice zwężać. Przyglądała mu się badawczo, jakby dostrzegała go pierwszy raz tak naprawdę. Westchnęła głośniej, przesuwając palcami po odkrytej szyi, hacząc nimi o subtelnie wystające obojczyki, bo zrobiło się jej znów cieplej. Bezradność. Jaki mugol nie był bezradny w starciu z tymi, którzy posługiwali się magią, zwłaszcza odmianami tej czarnej i paskudnej, powszechnie tępionej? Nawet czarodzieje zapominali, jak wiele miała zastosowań, robiąc z tego jakiś chory temat tabu. Prychnęła na jego kolejne słowa, odwracając twarz w jego stronę, ba, cała się w jego stronę nachyliła, pozwalając sobie dmuchnąć mu zaczepnie w płatek ucha. - Nie powinieneś był mi tak mówić. -szepnęła tylko, chyba odrobinę zaskoczona intensywnym zapachem jego perfum, jednak nie zrobiła niczego poza tym. Uśmiechnęła się pogodnie i niewinnie, ciepło wręcz, gdy podniosła się do góry, zaczepnie przesuwając palcami po jego udzie, a potem odwróciła się i poszła w stronę wskazanej przez siebie wcześniej dziewczyny, której oczy ciągle wędrowały w ich kierunku. Nie mogła być trudną ofiarą, wystarczyło wybrać odpowiednią maskę. Krótki taniec, kilka zaczepnych szeptów i uśmiechów w jej kierunku, podjęta konwersacja, uwieńczona śmiechem — ludzie byli banalnie prości, jak znało się schemat. Zaproponowała jej coś na ucho, przygryzając przy tym dolną wargę i złapała ją za rękę, ciągnąc jednak w stronę baru, a nie swojego towarzysza, gdzie oparła się o drewniany szynk — chyba drewniany, rękoma, nachylając w stronę barmana tak, aby zwrócić uwagę nienagannym dekoltem, zalotnie podkreślonym przez wpadające tam kilka jasnych kosmyków z wysokiej kitki. Zamówiła kilka drinków, wskazując palcem na kolejne pozycje w karcie, zabawiając mężczyznę rozmową, jednocześnie pytając o opinię towarzyszącą jej dziewczynę, którą trzymała blisko siebie. Nie minęło kilka minut, a wróciła z nią do stolika, wpuszczając mugolkę koło Louvaina, a sama pomachała w stronę barmana, którego widocznie nakłoniła, aby przyniósł zamiast niej całą tackę kolorowych trunków.
- Mam nadzieję, że mnie nie okłamałeś i te są naprawdę najlepsze. - rzuciła w jego stronę kokieteryjnie, puszczając mu oczko i sięgając po bladoróżowego drinka w szerokim kieliszku, którego upiła z cichym mruknięciem zadowolenia. Jej dłoń powędrowała do wysokiej szklanki z jasnym płynem, który podsunęła w stronę czarnowłosego. Pachniał ginem. - A Ty, na co masz ochotę? Polecałaś mi chyba Hugo? - uśmiechnęła się do dziewczyny, wskazując ruchem głowy na tackę. - Ja stawiam, baw się, nie krępuj. Chciałaś poznać mojego przyjaciela! Jest troszkę nieśmiały, musisz go rozkręcić.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cynthia Flint (5609), Louvain Lestrange (3999)




Wiadomości w tym wątku
[Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 24.04.2023, 22:28
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 03.05.2023, 23:35
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 04.05.2023, 00:18
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 07.05.2023, 22:05
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 07.05.2023, 23:07
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 11.05.2023, 12:19
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 12.05.2023, 00:31
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 18.05.2023, 21:24
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 21.05.2023, 23:21
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 22.05.2023, 09:39
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 22.05.2023, 23:06
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 25.05.2023, 19:26
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 28.05.2023, 00:46
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Louvain Lestrange - 04.06.2023, 22:30
RE: [Listopad 1970, Londyn] Pragnienia |Louvain X Cynthia - przez Cynthia Flint - 06.06.2023, 21:12

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa