• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 9 10 11 12 13 … 16 Dalej »
[Wrzesień 1971] Pierwsze ataki śmierciożerców | Bellatrix & Louvain

[Wrzesień 1971] Pierwsze ataki śmierciożerców | Bellatrix & Louvain
evil twink
i ain't got no type
bad witches
is the thing that I like
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Asystent sędziny
Zimna cera i jeszcze chłodniejsze spojrzenie. Kruczoczarne włosy i onyksowe tęczówki bardzo wyraźnie kontrastują ze skórą bladą jak kreda. Buta oraz wyższość wylewa się z każdego gestu i słowa. Mierzy 187 centymetrów o szczupłej sylwetce, która coś jeszcze pamięta ze sportowych czasów. W godzinach pracy zawsze ubrany elegancko, zaczesany, a swoje tatuaże ukrywa pod zaklęciami transmutacji. Po godzinach najczęściej nosi się w skórzanych kurtkach i ciężkich butach.

Louvain Lestrange
#3
09.06.2023, 22:55  ✶  
"Wizyta" jaką mieli złożyć dziennikarce miała mieć wydźwięk nie tylko propagandowy, bo ataków na tle terrorystycznym w samym Londynie zdążyło przytrafić się już całkiem sporo, a od ogłoszenia manifestu nie minął nawet rok. Chodziło w tym też o ich partykularny interes jakim było zapewnienie bezpieczeństwa i ochrona pozycji ich rodów. W ich wspólnym, z perspektywy elity magicznej społeczności, kolektywnym interesie, było dokładanie wszelkich starań by zachować nienaganną opinię o ich nazwiskach. Dopuszczanie to głównego nurtu i opinii publicznej takich stanowisk jakie wnosiła szlama Jennet powinno, wręcz skazane było ze surową reakcją. Najlepiej kiedy jednocześnie posłuży jako przykład dla całej reszty kasty dziennikarskiej, taka drobna sugestia by nie wtrącali się tam gdzie nie powinni, bo mogą stracić coś o wiele więcej, niż wścibski nos. Miała być to jego własna inicjatywa, a Bellatrix wybrał, ponieważ dostrzegał w niej wielki, ogromny wręcz potencjał. Pomimo tak młodego wieku, wykazywała niecodzienną ambicje oraz zdolności którymi nie mógł pochwalić się byle kto. W wieku dwudziestu lat była już wprawną oklumentką, a do tego równie dobre posługiwała się legimencją. Louvain nie był od niej przesadnie starszy, ale on w tym samym wieku głównie trwonił czas na drogie alkohole i kobiety. Może i wygrał kilka lig i turniejów sportowych, ale z obecnej perspektywy nie znaczyło to dla niego, aż tak wiele co wtedy. W swojej kuzynce widział materiał na przyszłą przywódczynię, kogoś kto mógłby zostać wyniesiony na tle innych śmierciożerców. Potrzebowała jedynie dawki doświadczenia i praktyki, by móc stać się jeszcze potężniejszą. Wierzył, że kiedyś dzięki niej dokona się przewrót w wpływach wśród reszty popleczników Czarnego Pana. Sprawi, że nastąpi przeciwwaga względem pozostałych czystokrwistych rodów jak Rookwoodowie, czy Malfoyowie. No bo bądźmy szczerzy, wszyscy grali do jednej bramki w kwestii panującej wojny, ale to co po niej nastąpi i jaki układ sił zapanuje był nie mniej ważny. Rodziny Black i Lestrange, miały się o tyle lepiej, że tkwiły w naturalnym, wręcz symbiotycznym sojuszu i to właśnie na nim Louvain chciał opierać ich dążenia ku lepszemu. Należało zatem już zawczasu zabezpieczać swoje interesy, czyż nie?
- Nie pozostawiam za wiele przypadkowi. Szczęściu czasem trzeba pomóc. - odparł na jej pochlebstwo, a lekkim skinięciem głowy nijako podziękował za komplement. Cieszył go entuzjazm Trixie, potwierdzało go to wyłącznie w przekonaniu, że słusznie postąpił prosząc kuzynkę o pomoc w lekcji pokory. Jego samego mało interesowały troglodyckie ataki na skupiska mugoli, czy zdrajców krwi. Fakt, że strach i groza były ich jako śmierciożerców, najgroźniejszą bronią, ale była to jednocześnie broń obusieczna. Kolejne ataki, jedne coraz brutalniejsze od drugich, były jednocześnie paliwem dla propagandy ministerstwa w zaostrzaniu środków i zmieniania legislatywy pod własne dyktando. Dlatego Louvain od mordów i rzezi wolał zdecydowanie intrygi. Powolne, ale sukcesywne i metodyczne działa, które z czasem miały procentować w o wiele większe sukcesy. Być może dzisiejszego wieczoru będzie miał okazję przybliżyć krewnej swoich schematów, by wyciągnęła z tego coś dla siebie. - Chruścik jeszcze nigdy mnie nie zawiódł, możemy na nim polegać. - odpowiedział, rozglądając się leniwym wzrokiem po ulicy w oczekiwaniu na skrzata. - Panna Jennet najwidoczniej jest niepoprawną idealistką, skoro wierzyła, że to akurat jej uda się przekonać wiernego sługę do donosicielstwa. - zaśmiał się bezgłośnie kończąc zdanie. Mówiąc to twarz miał pełną ironii, bo mówiąc o niej miał usta pełne pogardy dla jej występków. Kelnera który podszedł do nich, po tym kiedy dostrzegł jak do stolika dosiadła się młoda i piękna kobieta odprawił z aroganckim grymasem, wciskając mu banknot kieszeń by po prostu dał im w spokoju szeptać, by nie naprzykrzał się panience Black. Nie był to moment na spontaniczne zaloty od zbyt śmiałych kelnerzyków. - Myślę, że będzie to też dobry moment by wykorzystać twoje umiejętności legimencji. Jeśli dojrzysz coś przydatnego, może pójdziemy tym tropem i dowiemy się kto ma za długi jęzor wśród naszych wspólnych znajomych. - ciągnął dalej niewzruszony, wystawiając małą propozycje.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bellatrix Black (2146), Louvain Lestrange (2744)




Wiadomości w tym wątku
[Wrzesień 1971] Pierwsze ataki śmierciożerców | Bellatrix & Louvain - przez Louvain Lestrange - 07.06.2023, 01:27
RE: [Wrzesień 1971] Pierwsze ataki śmierciożerców | Bellatrix & Louvain - przez Bellatrix Black - 07.06.2023, 22:07
RE: [Wrzesień 1971] Pierwsze ataki śmierciożerców | Bellatrix & Louvain - przez Louvain Lestrange - 09.06.2023, 22:55
RE: [Wrzesień 1971] Pierwsze ataki śmierciożerców | Bellatrix & Louvain - przez Bellatrix Black - 12.06.2023, 13:45
RE: [Wrzesień 1971] Pierwsze ataki śmierciożerców | Bellatrix & Louvain - przez Louvain Lestrange - 21.06.2023, 11:14
RE: [Wrzesień 1971] Pierwsze ataki śmierciożerców | Bellatrix & Louvain - przez Bellatrix Black - 05.07.2023, 10:45
RE: [Wrzesień 1971] Pierwsze ataki śmierciożerców | Bellatrix & Louvain - przez Louvain Lestrange - 24.07.2023, 10:21
RE: [Wrzesień 1971] Pierwsze ataki śmierciożerców | Bellatrix & Louvain - przez Bellatrix Black - 06.08.2023, 23:50
RE: [Wrzesień 1971] Pierwsze ataki śmierciożerców | Bellatrix & Louvain - przez Louvain Lestrange - 07.08.2023, 22:43

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa