• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Bliskie Okolice Londynu Epping Forest 1972/wiosna/kwiecień/9 - Stanie Zoi

1972/wiosna/kwiecień/9 - Stanie Zoi
Czarodziej
“It was hotter than rage, and sharper than fear, and cut deeper than helplessness, all because I couldn’t get to you.”
wiek
sława
—
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Koroner
Mieniące się srebrem, długie pasma włosów opadają Cynthii prosto na ramiona i ciągną się za połowę pleców, spod wachlarza czarnych rzęs spoglądają jasnoniebieskie, chłodne tęczówki. Jest średniego wzrostu o dość drobnej, smukłej budowie ciała. Wydaje się krucha i delikatna, głównie przez bladość skóry, jakby pozbawiona siły fizycznej. Doskonale dostosowuje sposób mówienia oraz gesty pod towarzystwo, w którym aktualnie przebywa, sprawnie manipuluje za pomocą wyglądu. Jest niewinnie śliczna, a jednocześnie przeraźliwie kojarzy się z zimą.

Cynthia Flint
#2
01.08.2023, 21:59  ✶  
Czy spodziewała się zaklętego posągu w środku lasu, który znajdował się nieopodal serca Wielkiej Brytanii? Nie. Do niedawna nie posądzałaby się też o nocne przechadzki w sukience koktajlowej i transmutowanych szpilkach w kalosze, a jednak życie umiało zaskakiwać. Ostatnio wręcz los próbował wytrącić Cynthii jej ukochaną kontrolę spomiędzy palców, rzucając wyzwaniami pozbawionymi logiki, korzyści lub doświadczenia. A jednak je podejmowała.
Posąg nie mógł wyjść jej z głowy pomimo słów Shafiqa o tym, że odpowiedni departament się tym zajmie. Była nieprzyzwoicie ciekawa, jakiego użyto zaklęcia, dlaczego nie dało się go cofnąć i czy zdobyta w trakcie tego krótkiego okienka czasowego krew, nada się do czegokolwiek i pomoże w identyfikacji nieszczęsnej kobiety, którą spotkał los znacznie gorszy od śmierci. W jej głowie tliła się jeszcze jedna myśl, znacznie mniej słodka i urocza, bo przecież tym Flintówna okraszała się na co dzień, aby nie wzbudzać podejrzeń — a jeśli miała potencjał w sferze nekromancji i właśnie zaklęcia z tej wyklętej przez społeczeństwo gałęzi magii mogłyby uzyskać jakieś informacje? Nie mogła ryzykować odkryciem swojego hobby, nie mogła ryzykować posądzenia o noszenie masek lub powiązania z popularnym, przerażającym Czarnoksiężnikiem, których przecież nie miała.
Wróciła więc do tego cholernego lasu kilka dni później, tym razem ubrana w spodnie oraz koszule, mając na ramionach narzucony cienki, beżowy płaszcz na dwa rzędy guzików i przewiązywany w pasie. Jasne włosy związane w kitkę za pomocą szerokiej frotki, mieniły się srebrem przez leniwie wpadające przez korony drzew promienie słońca. Różdżkę miała w torebce — magicznie powiększonej, gdzie poza nią tkwiło mnóstwo mniej lub bardziej potrzebnych drobiazgów. Owszem, otoczenie było piękne — wiosna objęła już w pełni florę, wszystko tonęło w jasnej zieleni oraz kwiatach, których intensywny zapach wdzierał się do nozdrzy. Nad głowami ćwierkały ptaki, okoliczności przyrody sprzyjały refleksjom oraz spacerowi, ale nie po to tu przyszła. Dotarcie do właściwego miejsca zajęło jej kilka minut, a gdy tam dotarła, przeklęła bezgłośnie pod nosem. Nie była sama. Dlaczego na Merlina los jej zsyłał tych wszystkich ludzi w momentach najmniej odpowiednich.
- Ojejku, dzień dobry! Nie spodziewałam się tutaj nikogo! - przywitała się głosem wyjątkowo pogodnym, pozwalając swoim wargom ułożyć się wyuczony, uroczy uśmiech. Dziewczyna stanęła w niewielkiej odległości od swojego niespodziewanego towarzystwa, pozwalając sobie spleść ręce pod biustem, a dłońmi objąć ramiona. Intensywnie błękitne, jasne ślepia wędrowały pomiędzy twarzą Panny Bones a posągiem. Widziała, że ma podniesioną różdżkę. - Straszny los ją spotkał..
Westchnęła, kręcąc delikatnie głową, a gdy ta rzuciła właściwy czar, kamienna twarz wróciła do życia, ciało wprawiono w ruch. Oczy kobiety błyszczały przerażeniem, krzyk rozdarł panującą w lesie beztroskę, podrywając do lotu ptaki i płosząc jakiegoś zająca z krzaków. Cynthia doskonale pamiętała, że nie potrwa to długo, nim znów niczym potraktowała spojrzeniem bazyliszka, zamieni się w kamień.
Zmniejszyła dzielącą je odległość, powolnie podchodząc do kobiety i pozwalając swoim dłoniom opaść wzdłuż ciała, poprawiła materiał płaszcza. Jasne pasmo zakołysało się na bladej twarzy, a ona odwróciła głowę w stronę Mavelle, przesuwając spojrzeniem po jej twarzy. Kobieta była w brygadzie uderzeniowej, która czasem współpracowała z prosektorium, chociaż znacznie częściej byli to aurorzy. Znała ją z widzenia, próbowała również przypomnieć sobie zasłyszane na temat czarownicy informacje, bo przecież każdy głupi wiedział, że ich nieudolne Ministerstwo żywiło się plotkami. - Przysłali Panią, aby zbadała Pani sprawę tej biedaczki? Słyszałam, że ktoś miał się tym zająć, spróbować rozwikłać zagadkę. - zapytała z nutą zaciekawienia w głosie, bo nie była pewna, czy faktycznie przysłano by ją, czy trafiła tu z przypadku, czy może z polecenia Cathala. Może działała nieformalnie, robiła badania dla samej siebie? Jedno było pewna, Cynthia Flint dzisiejszego dnia mogła zapomnieć o swoich pierwotnych planach oraz założeniach. Jej Wyprostowała głowę, przenosząc wzrok na jeszcze chwilę temu ruchomą postać, która teraz znów tkwiła w bezruchu, mając niewątpliwie dziwne ułożenie i tym razem, zamknięte oczy, maskując swój strach. Okropny los zostać zaklętym w przerażeniu i desperacji.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cynthia Flint (1705), Mavelle Bones (1806)




Wiadomości w tym wątku
1972/wiosna/kwiecień/9 - Stanie Zoi - przez Mavelle Bones - 29.07.2023, 17:31
RE: 1972/wiosna/kwiecień/9 - Stanie Zoi - przez Cynthia Flint - 01.08.2023, 21:59
RE: 1972/wiosna/kwiecień/9 - Stanie Zoi - przez Mavelle Bones - 06.08.2023, 21:36
RE: 1972/wiosna/kwiecień/9 - Stanie Zoi - przez Cynthia Flint - 19.08.2023, 23:33
RE: 1972/wiosna/kwiecień/9 - Stanie Zoi - przez Mavelle Bones - 27.08.2023, 16:22
RE: 1972/wiosna/kwiecień/9 - Stanie Zoi - przez Cynthia Flint - 28.08.2023, 22:51
RE: 1972/wiosna/kwiecień/9 - Stanie Zoi - przez Mavelle Bones - 30.08.2023, 19:38

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa